magdalena801
01.12.05, 09:05
Czy któraś z mam mogłaby mi coś doradzić bo już brak mi pomysłó na spanie
mojego małego szaleńca. Kubuś od dwóch miesięcy budzi się regularnie kilka
razy w nocy, a raczej płacze przez sen i marudzi. A od dwóch dni jest po
prostu nie do wytrzymania, a ja padam już ze zmęczenia na twarz. Myślałam że
idą mu zęby, stosowałam żele, viburcol, paracetamol itp i nic. Próbowałam też
skorzystać z rad z książki "Uśnij wreście" ale po 1,5 godziny spazmatycznego
płaczu daliśmy sobie spokój bo mały tak się denerwował, że doatał aż drgawek,
także teraz śpi z nami w łóżku (a mąż na sofie

. Dodam, że mały w dzień
też jest marudny bo w nocy się poprostu nie wysypia i dlatego. Ogólnie od
zawsze był płaczliwy ale to co jest teraz to zgroza. Może ktoś ma jakis
pomysł?