Dodaj do ulubionych

od kiedy smoczek?

16.12.05, 14:26
Właśnie wsadziłam małemu smoczek do uspania, chciałam przetrwać bez smoka,
ale mały zasypiał przy piersi po chwili się budził na odbicie i tak w kółko,
ładnie zasypiał jedynie na spacerze. Dzisiaj jest fatalna pogoda, więc
siedzimy w domu i próbuję go uspać. Proszę napiszcie czy smok to ostateczność
czy nie warto mieć wyrzutów sumienia?
Obserwuj wątek
    • krossa1 Re: od kiedy smoczek? 16.12.05, 15:13
      witam!!!
      ja jestem przeciwniczką smoczka, ale do 3 miesiąca mój synek też ssał. jak
      skończył 3 miesiące odebrałam smoka i wszystko było ok. teraz ma 9 miesięcy i
      jak zobaczy smoka to nie wie co z nim zrobić.
      pozdrawiamy kasia i tomek!!!
    • behemot79 Re: od kiedy smoczek? 16.12.05, 19:47
      Miałam podobny problem - chciałam wychowywać dziecko "bezsmoczkowo", ale
      rzeczywistośc zweryfikowała moje plany. Kubuś miał bardzo silny odruch
      ssania:albo ja robiłam za smoczeksmile,albo jego własna rączka. Trudno mu także
      było zasnąć bez "uspokajacza". Staram sie ograniczać smoczek do tej właśnie
      roli - mały zasypia, dostaje smoczek. W czasie czuwania zabawiamy go jak sie
      da, smoczka jednak unikając. Już teraz boje się odzyczajania, chciałabym ok. 3
      miesiąca, teraz mały ma 6 tygodni...
      • ryska123 Re: od kiedy smoczek? 16.12.05, 23:29
        Mój syn też miał niesamowitego ssaka. Z założenia od początku byłam przeciwna
        smoczkom zwłaszcza po tym jak się naczytałam o trudnościach z pzysysaniem się do
        piersi u takich smoczkowych. Skapitulowałam po 3 tygodniach, bo też robiłam za
        smoczka i miałam wiszące u piersi niemowlę prawie 24 godziny na dobę. Bałam się,
        że trudno bedzie go oduczyc, a teraz (ma 3 miesiące) pluje smoczkiem za każdym
        razem gdy usiłuję mu go wcisnąć. U mnie jak widać problem oduczenia sam się
        rozwiązał. Ale zmieniłam podejscie do smoczków - sporo mi pomogły w trudnych
        poczatkach smile
    • umywalka_pentagonalna Re: od kiedy smoczek? 17.12.05, 11:34
      Sama mogłabym napisać Twojego posta, oprócz wzmianki o spacerach bo mały ma 2
      tyg. W szkole rodzenia doradca laktacyjny nastraszyła nas że czasem wystarczy
      raz podać dziecku smoczek i może to zaburzyć ssanie piersi. A ja robię i za
      jadłodajnię, i za uspokajacz. Właśnie po godzinnych próbach odłożenia małego
      spać skapitulowałam i dałam mu smoczek. Possał chwilę i zasnął twardo, a ja w
      końcu wzięłam prysznic! Smok szybko z buzi wypadł i go zabrałam. Teraz mam
      zamiar używać go do zasypiania, szczególnie po nocnych karmieniach, bo nocne
      czuwania trwały zwykle ok. 2 godzin zanim zasnął.

      Mam nadzieję że zyskam tym trochę więcej snu, a mimo wszystko będziemy go raczyć
      nadal tylko mlekiem z piersi..

      pozdrawiam,
      umywalka&wojtuś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka