blizniaczka1
30.12.05, 18:02
Mój synek od dzisiejszego poranka ma zaczerwieniony jeden policzek,
zastanawiam się co to jest - nie jest szorstki jak przy skazie, wygląda jakby
go sobie odcisnął podczas snu, ale to zaczerwienienie nie schodzi od 11.00...
Na dworze nie był już trzy dni, więc nie jest to broń Boże odmrożenie! Drugi
policzek jest tylko lekko zaróżoowiony jak po zdrowym śnie.
Synek ma 4 miesiące i prawie 2 tyg.
Co to może być i co z tym zrobić?
Kubuś nie drapie się w policzek, ani nie swędzi go to.