Dodaj do ulubionych

wózek kontra łóżeczko!

04.01.06, 18:42
Witam --

nasza córka ma 3 i pół miesiąca. Do mniej wiecęj świąt spała jak Pan Bóg
przykazał, czyli od ok. 22 do ok. 3-4 nad ranem. Żyć nie umierać. Usypiana
była w wózku, po czym przenoszona do łóżeczka.

Od dwóch mniej więcej tygodni sytuacja uległa zmianie. Na gorsze
Obserwuj wątek
    • ennkaa Re: wózek kontra łóżeczko! 04.01.06, 18:55
      Moim zdaniem się wycwaniłasmile Już złapała, że ją na śpiąco przenosicie do
      łóżeczka i dlatego się budzi. Z tej samej przyczyny dzieci się budzą w nocy
      szukając cycka albo smoczka. Ona się budzi i sprawdza czy jest w wózku. Nie
      jest, więc krzyczy. Moja rada. Musicie się zdecydować gdzie ma spać i tam ją
      usypiać.
    • majca1 Re: wózek kontra łóżeczko! 04.01.06, 18:58
      No tak się dzieje. Poprostu nie potrzebuje już tyle snu a więcej jedzonka. Ja
      bym na twoim miejscu nie zostawiała dziecka w wózku. Lada chwila zacznie się
      przewracać (chyba że już to robi) a jest to niebezpieczne.
    • annaparzonka Re: wózek kontra łóżeczko! 04.01.06, 19:02
      Oj to nie jest regóła nawszystkie dzieci moja córka im starsza tym gorzej śpi.
      Pozdrawiam
      • szept_ciszy A co ze smoczkiem? 04.01.06, 19:13
        Kiedy dziecko śpi ze smoczkiem i budzi się za każdym razem gdy smoczek wypadnie-
        okropieństwo sad
        • naranykota Re: A co ze smoczkiem? 04.01.06, 19:26
          U nas różnie z tym smoczkiem. Czasem wypluwa go sama. Czasem płacze po jakimś
          czasie kiedy się zorientuje,że go nie ma.
          Ale wciąż mierzi nas to w jaki sposób nauczyć ją spania w łóżeczku po
          przełożeniu z wózka. Na razie nie chcemy stosować słynnych metod na usypianie-
          chyba jest jeszcze za malutka...
          pozdrawiam i dziękuję
          • kocianna "Słynne metody" 04.01.06, 20:02
            U mnie działała metoda "podnieś-odłóz" - zdaje się, że Zaklinaczki. Kładę do
            łóżeczka, śpiewam kołyskanki, jak zaczyna płakać, podnoszę, lulam, czekam aż
            przestanie, kładę do łóżeczka, i tak w kółko. Wcześniej usypiałam przy cycu.

            A teraz to Księżniczka buszuje po łóżeczku, ja czytam jej bajkę, następnie gaszę
            światło i śpiewam kołysanki. Jeśli się rozwyje - co się zdarza ostatnio, bo
            jakoś dużo ząbków naraz wychodzi - to lulam na rękach i znów wkładam do łóżeczka.
    • mili26 Re: wózek kontra łóżeczko! 04.01.06, 20:10
      witajciesmilemoja Mili 19 stycznia skończy 4 miesiące,u nas były podobne cyrki z
      wózkiem.W ciągu dnia usypiałam ją w nim i już nie dałam rady przenieść do
      łóżeczka(pobudka z miejsca).Nie mogłam patrzeć jak meczy się w tych czterech
      kółkach;-(Wpadłam na pomysł i zamówiłam u stolarza"płozy"do łóżeczka(30 zł),mąż
      zamontował a mała zasypia po 5-minutowym bujaniu i śpiewaniu,
      natychmiast.Usypianie teraz dla nas to "mały rarytas".
      • lolita27 Re: wózek kontra łóżeczko! 04.01.06, 21:28
        Moja corcia ma 3, 5 miesaca i rowniez spi w nocy w wozku i jej nie przenosimy.
        W dzien bez problemu zasypia w lozeczku natomiast wieczorem nie ma mowy.
        Meytode Zaklinaczkli chyba zastosuje za 1,5 miesiaca, wtedy moze maluszek juz
        troszke zrozumie.
    • naranykota Re: wózek kontra łóżeczko! 05.01.06, 11:39
      A co z doświadczeniami innych mam?
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka