Dodaj do ulubionych

Pękniete brodawki

24.01.06, 17:36
Od paru dni nie mogę sobie poradzić z pękniętymi brodawkami,odstawiłam dzidzię
od piersi i ściągam pokarm ręcznie ponieważ odciąganie przez laktator jest
równie bolesne jak karmienie piersią, dodam jeszcze, że z brodawek wycieka mi
płyn surowiczy a czasami nawet krew, smaruję Maltanem oraz Alantanem, jest
lekka poprawa ale to trwa juz zbyt długo, może ktoś zna szybki i skuteczny
sposób na wyleczenie pękniętych i bolących brodawek.
Obserwuj wątek
    • aniam241 Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 17:39
      Ja uzywalam kremu kupionego w aptece. Nie pamietam jak sie nazywa. Cos na B
      moze Bewita ale nie jestem pewna. Posmarowalam sobie i troche wietrzylam. @ dni
      i bylo po bolu. Nie trzeba go zmywac do karmienia
      • justyla Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 17:52
        Tylko PureLan!
        Ja smarowałam przeróżnymi maściami(bepanten,linomag),kroplami pokarmu,a nawet
        przecierałam szałwią i rumiankiem.Nic nie pomagało.Dopiero purelan wyleczył
        całkowicie brodawki.Gdyby nie ta maść pewnie szybko przestałabym karmic,a już
        leci siódmy miesiąc.
        Powodzenia!
        • maryta26 Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 18:00
          ile kosztuje maść purelan?

          >
    • amwaw Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 17:48
      bephanten, mleko(rozsmarować na brodawkę) i wietrzenie
      pozdr
      • justyla Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 18:27
        Zapłaciłam 27zł za najmniejsze opakowanie,ale wystarczyło mi spokojnie na całe
        leczenie (nawet trochę zostało)
        • olamortel Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 19:00
          ja wyleczyłam taki plynem VAGOTHYL i mi przepisal lekarz ginekolog ale moze da
          sie to kupic bez recepty.bepanthen lekko pomaga ale nie na rany, tylko jak
          dziecko mocniej naciągnie i pieką brodawki
          • aciki Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 21:43
            Oj, kochana, tylko przeczekać. Zacisnąć zęby i przeczekać, mój synek pił mleko
            z krwią, a ja z bólu prawie umierałam. Najgorsze są 3 pierwsze tygodnie,potem
            mija, głowa do góry, twoje dziecko jest warte o wiele, wiele więcej. Pozdrawiam.
            • asia_i_p Re: Pękniete brodawki 26.01.06, 21:28
              Bez przesady. Trzeba leczyć, bo dziecko nie powinno pić krwi - gdyby niemowlęta
              potrafily trawić krew, to by im można było dawac kaszankę. Ja pozwoliłam mojej
              córeczce pić z mocno pękniętej brodawki, zwiedziona tym, że mnie prawie nie
              boli i dostała niestrawności. Ja leczyłam brodawki maściami antybiotykowymi -
              neomycyna i tribiotic. Działało bardzo dobrze.
    • tunia30 Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 22:46
      Ja również polecam gorąco PureLan, jest dość drogi, ale bardzo skuteczny. Jest
      to czysta lanolina, zupełnie nieszkodliwa dla dzidziusia. Ja robiłam tak: po
      karmieniu (lub odciąganiu), smarowałam kilka kropel mleka na brodawkę, czekałam
      aż wyschnie, na to PureLan (firmy Medella), a na to wkładka laktacyjna
      wyciaprana w środku Bepantenem, żeby się nie przykleiła do rany na brodawce. A
      jak było bardzo źle, to karmiłam przez kapturki Aventu, trochę łaodziło ból (bo
      laktator też mnie do szału doprowadzał). Jak się wszystko wygoiło, karmiłam znów
      bez kapturków. Sprawdź też, czy dobrze przystawiasz dziecko, to jest najczęstsza
      przyczyna poranionych brodawek. I nie martw się, to minie!
      Powodzenia
      Tunia
      • sofitel1 Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 23:05
        Ja rowniez mialam podobny problem. Moj synek pil mleko razem z kwia z
        peknietych brodawek. Zupelnie jak maly wampir! Niestety u mnie masc PureLan nie
        pomogla, pomimo ze kupilam nawet duze opakowanie. Jedyna rada bylo sciaganie
        pokarmu i leczenie brodawek mascia Alantan + zmienianie wkladek przy kazdym
        karmieniu i to naprawde pomoglo. Przy czym karmienie zawsze zaczynam od tej
        piersi, ktora jest bardziej wytrzymala. Teraz nadal karmie piersia, a moj synek
        ma juz 7 miesiac
    • agatos7 Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 22:58
      Używałam tylko bepanthenu w kremie.
      Płakałam i karmiłam. Przed karmieniem smrowanie po karmieniu smarowanie
      i bardzo często piersi na wierzchu, żeby sie wietrzyły.
      Po dwóch tygodniach przeszło i karmienie teraz to czysta przyjemność.
    • app7 Re: Pękniete brodawki 24.01.06, 23:04
      Zadzwoń do poradni laktacyjnej,tam Ci najlepiej doradzą!Ja wypróbowałam rózne
      maści i nic i dopiero tel.do poradni mi pomógł.Doradca laktacyjny doradził mi
      smarowanie brodawek wodnym roztworem gencjany,żeby wysuszyć ranę i przemywać
      nagietkiem.Wejdź też na forum KARMIENIE PIERSIĄ, tam Ci doradzi fachowiec-
      doradca laktacyjny.
      Zyczę szybkiego "zagojenia"problemu!
      Pozdrawiam!
      • maryta26 Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 13:44
        Smaruję, smaruję i nic, no trochę już się podgoiły ale po przystawieniu do
        piersi dalej czuję rwący ból, moja mała nauczyła się już ciągnąć smoczek i tak
        samo robi z piersią a to przecież są dwa różne sposoby ssania,czy to musi byc aż
        tak kłopotliwe? każdy twierdzi że po wygojeniu karmienie będzie już tylko
        przyjemnością, ja mam córkę dwuipółmiesięczną i od samego początku bolą mnie
        piersi przy karmieniu, próbowałam już różnych pozycji, mała ciągnię brodawkę
        razem z całą otoczką także nie ma mowy o złej technice przystawiania do piersi,
        te rany na piersi mam już drugi raz w ciągu 2 tygodni.
        Jak wejść na forum karmienie piersią? żeby się skontaktować z doradcą
        laktacyjnym? czy ktoś mógłby mi przesłać link do tej strony? dziękuję
        • tunia30 Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 14:33
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
    • astrid22 Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 14:05
      duzo wietrz i rob oklady kompresy z szalwi np dwie takie saszetki wloz do
      biustonosza na pol godzinki
      powodzenia
    • zona_mi Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 14:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28541928&a=30855207
    • artkam33 Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 14:47
      u mnie doszlo do takiego poranienia brodawek, że nawet położne się przeraziły,
      otwarte rany, kapturki, bepanthen,nic nie pomagało, musialam na 10 dni odstawić
      Szymusia, oglądał mnie dermatolog, ściągałam pokarm a rany smarowałam na zmianę
      Mupiroxem (antybiotyk)i Cutivatem (sterydy), gdy trochę się podgoiło zaczełam
      smarować PureLanen, mały ma trzy miesiące i teraz już jest dobrze, ale były
      ciężkie chwile, chciałam już rzucić karmienie piersią, życzę Ci wytrwałości.
      • grubaska20 Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 14:51
        może nie miałam aż tak ciężkich stanów, ale chyba w 3dobie miałam już tak
        poorane brodawki, że płakałam na samą myśl o przystawieniu orłu do oppiersi.
        baaaaaaaardzo polecam purelan!! za 30złotych kupujesz sobie ulge w tubce,
        naprawdę warto!
        pozdrsmile
        • maryta26 Re: Pękniete brodawki 25.01.06, 15:00
          Bardzo wam wszystkim dziękuję za dobre i szczere rady,zastosuję się do nich
          napewno, mam nadzieję że jakoś to wytrzymam.Maryta
          • mamaolivki1 Re: Pękniete brodawki 26.01.06, 11:32
            kochanie ja odstawiłam mała od cycusia i ściągałam pokarm aby go nie stracić piłam dużo wody a położna po cichutku dała mi maść co stosyje sie niemowlętom przy zapaleniu oczka to jest maść z antybiotykiem trzeba koniecznie umyć pierś ale ten najgorsz y ból przeszedł w 24 godziny a potem kupiłam nakładki i by ło ok karmiłam na nakladkach do 6 miesiąca a olivka przestała wołac cyca w 8 .
            powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka