Dodaj do ulubionych

Mit 3 miesiąca

30.01.06, 21:24

Sto razy słyszałam, że wszystko będzie lepiej, gdy dziecko skończy 3
miesiące. Przede wszystkim miną problemy z brzuszkiem. Bzdura. Może tak bywa,
ale na pewno nie jest to reguła. U nas kilka dni po skończeniu 3 miesiąca
rozpoczęły się jazdy z kolkąsad Zastanawiam się, skąd właściwie wziął się mit
3 miesiąca? Może są tu lekarki, które potrafią mi odpowiedzieć, czy wtedy w
organiźmie dziecka dzieje się coś szczególnego?...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=33933265
Obserwuj wątek
    • martajoanna1 Re: Mit 3 miesiąca 30.01.06, 23:14
      Myślę, że mit 3-go miesiąca bierze się z faktu, iż dziecko rodzi się z bardzo
      niedojrzałymi układami, które przez ten pierwszy okres powoli dojrzewją (np.
      pokarmowy). Poza tym 3-miesięczne dziecko powoli zaczyna interesować się
      otoczeniem, bawić zabawkami (moja córka akurat jeszcze nie) i to sprawia, iż są
      spokojniejsze i mniej absorbujące (oczywiście nadal potrzebują naszej stałej
      uwagi). Ja wyraźnie widzę, że moja mała z dnia na dzień robi się bardziej
      komuniaktywna, roześmiana, "rozgadana", a co do brzuszka u nas jazdy zaczęły się
      w 11 dniu i trwały parę koszmarnych tygodni. Któregoś razu jak już zrobiłam
      wszystkie możliwe badania i po wizycie kolejnego pediatry zaczęłam podawać
      espumisan, codziennie, 4 dawki po 5 kropli, bóle skończyły się od tego czasu.
      Może wprowadziłaś coś do swojej diety co ją uczula, rozmawiałam z lekarzem,
      który twierdził, że wiekszość alergii u dzieci zaczyna się po 3 miesiącu, więc
      bóle u Twojego maleństwa mogą mieć podłoże alergiczne i może szkodzić coś, co do
      tej pory jadłaś.
      • mmala6 Re: Mit 3 miesiąca 30.01.06, 23:41
        mysle, ze jest to wiek usredniony i nie mozna od dziecka wymagac aby trzymalo
        sie kalendarza.U nas akurat wszelkie rewolucje i niepokoje wynikajace z
        nadwrazliwosci i niedojrzalego ukladu pokarmowego skonczyly sie dokladnie 30
        kwietniasmilepamietam bo 01 maja -swieto- byl pierwszy spokojny dzien, wieczor i noc.
    • bea-ta Re: Mit 3 miesiąca 31.01.06, 12:17
      W ciąży dziecko odzywia sie pepowina a przewód pokarmowy pozostaje nieczynny,
      nastepnie on kolonizuje sie stopniowo po urodzeniu florą bakteryjną najpierw z
      krocza w czasie pordu, potem z otoczenia ( dlatego gorzej cierpią maluchy po
      c.c. jałowo wydobyte i sterylnie trzymane na neonatologii), w miare czasu
      bakterie namnażaja się. Dzieci karmione piersia maja łatwiej, bo mleko kobiece (
      zaw. w nich weglowodany, stąd mieszanki sztuczne z pre i probiotykami)) ułatwią
      kolonizacje bakteriami jelitowymi. Czasem flora z racji niedojrzalości swojej ma
      problemy w trawieniu pokarmów, to powoduje nadrodukcje gazów, które biora się z
      procesów gnilnych z zalegającego, niestrawionego pokarmu, do tego mała aktywnośc
      enzymów- szczególnie laktazy jelitowej, wieksza przepuszcalnośc ściany jelit dla
      alergenów, niedojrzalośc śluzówkowego IgA i maluch cierpi z powodu
      nadwrazliwości na białko krowie będące białkiem obcogatunkowym ( tu tez maluchy
      karmione piersią mają większa ochrone dzięki mleku),czy inne obcogatunkowe
      bialka - soi, ryb. Mała aktywnośc enzymów wynika z tego, że one po urodzeniu
      zaczynają sie wydzielac w miare jak karmimy malucha - trzeba pamiętac, że az 9m
      ten układ był nieczynny! Do tego trawienie wymaga mocniejszych ruchów
      perystaltycznych jelit , które sa często zbyt słabe czy zbyt szybkie( maluch nie
      ma takich umiejętności regulacyjnych i umiejętności zachowania homeostazy jak
      dorosła osoba, te sprawy sa labile, duzy wpływ ma tu pielęgnacja, spokojna
      atmosfera w domu, bo nerwowośc sie udziela dziecku i może regowac przyspieszonym
      pasażem jelitowym a pokarm nie zostaje dobzre przez to starwiony), petle
      jelitowe nie dośc dobrze unerwione, rozdęte gazami zpowodów j.w..
      Z tych powodów taka magiczna bariera jest 3mż., lekarze opieraja to na
      doświadczeniu w praktyce zawodowej, nie tylko fizjologii noworodka i
      niemowlęcia. Mój syn tez przestał cierpieć równo z końcem 3mż., czasem trzeba
      czekac dłużej. Zródła przewaznie podają, że dolegliwości pokarmowe/kolkowe moga
      minąć ok.3-6mż., a wiec nie zawsze w 3mż. Poza tym układ immunologiczny zaczyna
      lepiej pracowac i 2mż jest przełomowym pod wzgledem rozpoznawania skaz białkowych.
      Przelomowym okresem jest nastepnie 12mż, gdzie sie zamyka bariera jelitowa i
      mija wiekszośc nietolerancji pokarmowych ( mówi się, że dziecko wyroslo z
      alergii) i stąd większe rozluźnienie diety w schematach. Potem przełom 3rż-
      dziecko ok.2-3 rz osiaga pełną dojrzałośc układu pokarmowego i jest on dokładnie
      taki jak nasz - dorosłych. Przy czym tak jak rozwój dzieci jest rózny tak samo
      róznie procesy te moga przebiegac. Może dolegliwości dziecka wynikają z jakiejś
      zmiany- w Twojej diecie- nadwrażliwość na jakis składnik, związane sa z
      podawaniem preparatów witaminowych, leków, zmiana w mieszanki, podawaniem ziol
      do picia( w zalezności jak karmisz - sztucznie czy naturalnie), techniki
      karmienia, itp. Beata
    • jakw Re: Mit 3 miesiąca 31.01.06, 16:05
      Bo to tak średnio pewnie wypada...
      U mojej starszej kolki się skonczyły jak miała 2 m-ce, u młodszej 2.5. A jak
      miały po 3 m-ce to całkiem kontaktowe się stały - zupełnie inne dzieci.
    • patoga Re: Mit 3 miesiąca 31.01.06, 21:57
      U młodej kłopoty z wzdęciami skończyły się rzeczywiście gdy skończyła 3 miesiące.
      Ale nie jest mniej absorbująca a wydaje mi się że bardziej. Mniej śpi za dnia co
      normalne ale sama się nie pobawi - bardzo szybko się nudzi i potrzebuje nowych
      bodźców smile A tak dobrze było jak sobie spała prawie całe dnie smile Teraz jestem
      bardziej zmęczona niż przez całe pierwsze 3 miesiące.
      • sylwiawm Re: Mit 3 miesiąca 01.02.06, 01:32
        Ja słyszałam o kryzysie 3 miesiące
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka