asfa1
20.02.06, 17:37
Moja córka ma 3 miesiące. Od urodzenia nie dostaje ani wit. D3, ani
cebionmulti, bo pediatra stwierdziła,że nie potrzeba./ Karmię piersią/
Na rutynowej kontroli u ortopedy lekarz kazał dawać 2 kropelki D3,
powiedział,że bioderka ok, nie trzeba szeroko pieluszkować. Powiedziałam,że
lekarka nie kazała dawać d3( według niej na tym etapie jest wystarczajaco w
mleku matki). On na to,że D3 dawac trzeba (na jego odpowiedzialność)na
zwapnienie kości, że niektóre dzieci rodza sie prawie bez ciemiączka i D3 też
się daje. Dawałam więc 4 dni te wit. D3, ale te sprzeczne nakazy pediatry i
ortopedy nie dawały mi spokoju. No i to małe ciemiaczko mnie niepokoi,teraz
prawie w ogóle go nie wyczuwam, choć przy wizytach -pediatra nic nigdy nie
mówiła,że jest zbyt małe.Podszłam dziś do pediatry, powiedziała,że ciemiaczko
rzeczywiście wygląda tak, jakby miało zarosnać niedługo, a Ona (ma 3 mies.)
jest jeszcze na to za mała. Dala mi skierowanie na badanie ilości fosforu i
wapnia we krwi i nie kazała dawać D3. Nie powiedziała mi czym grozi zbyt
szybkie zarośniecie ciemiaczka i kiedy może zarosnać najszybciej,żeby było
ok. A ja teraz umieram ze zmartwienia i przychodza mi rózne głupie mysli do
głowy. Może któraś z Was wie coś mądrego w tej sprawie?