wlasnie mamy pierwszy raz angine

lekarka przepisala antybiotyk w syropie,
Ania pierwsy raz polknela, ale druga dawka dzis w nocy to byl koszmar, w koncu
otworzyla buzie, ale polowe conajmniej wyplula, skontaktowalam sie z lekarka i
jesli za trzecim razem bedzie to samo, Anie czeka conajmniej 10 zastrzykow,
moze ktos zna jakis sposob na przemycenie lekarstwa, bede wdzieczna a jeszcze
bardziej Ania, pozdrawiam