Dodaj do ulubionych

powrót ze szpitala

08.03.06, 18:21
Chcialabym sie Was zapytac w czym przywieźliście dziecko ze szpitala - w
foteliku samochodowym czy w gondoli. Bylam ostatnio w szpitalu i widzialam
rozne warianty. Dzieki za odpowiedz!
Obserwuj wątek
    • jakw Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 18:27
      w foteliku
      • mamaszymona2 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 18:31
        na rekach
        • sorbetta Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 18:38
          W foteliku. Na rękach to niebezpieczne przy tfu tfu ewentualnej kolizji.
          • mmala6 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 18:46
            na rekach.Moj ojciec, ktory po nas przyjechal stwierdzil, ze Mateusz jest za
            maly na fotelik i go nie przypial.Nie mialam sily sie z nim klocic.
            • scarletta84 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 18:50
              w foteliku. nie wsiadlabym do samochodu z dzieckiem gdyby mi ktos kazal je na rekach trzymac.
              ale slyszalam, ze te mamy, ktore nie maja wlasnego auta i ktos je z rodziny czy przyjaciol przywozi, to
              wioza w gondoli, bo fotelika na jeden raz nie kupuja - nie maja na to zwyczajnie kasy. w koncu gondole
              tez mozna bezpiecznie przypiac.
              • kiniasek Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 19:24
                młoda miała juz kupiony fotelik i w nim jechała
              • jakw Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 19:29
                scarletta84 napisała:

                > w koncu gondole
                > tez mozna bezpiecznie przypiac.
                Ciekawe jak...
                O specjalnych gondolkach, które można zapiąć w pasach to słyszałam, ale o tym,
                że taką zwykłą gondolkę od wózka można wraz z dzieckiem BEZPIECZNIE przypiąć to
                1-sze słyszę...
                • magdasek76 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 19:42
                  Takie specjalne gondolki do samochodu ma na przykład firma Bebe Confort.
                  Przypina sie gondole pasami (sa specjalne mocowania) a w srodku jest tez pas
                  dla dzidziusia. Zwykla gondola nie jest przystosowana do przewozu dzieci w
                  samochodzie. Ja mam ten wozek ale i tak przywiozlam w foteliku bo bylo
                  wygodniej.
                • scarletta84 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 23:57
                  chociazby deltim produkuje takie specjalne stelaze do gondolek by je umieszczac w samochodach.
                  kosztuja moze z 60 zl i mozna dopiac dowolna gondolke mimo ze w teorii to do modelu wozka deltim
                  focus. pisze ze w teorii bo mam takowy stelaz na wszelki wypadek i mozna go uzyc nie tylko do mojej
                  gondolki.
                  zatem mozna bezpiecznie przypiac kazda gondolke. wystarczy chciec i dokupic sobie jeden maly
                  element montazowy skoro wozek takowego nie posiada.
        • aaniac Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 19:36
          Myślę,że to zależy też od pory roku i posiadania odpowiedniego stroju dla
          dzidziusia. My Karola wieźliśmy w gondolce-była późna jesień i nie mielismy
          kombinezonku na jego rozmiar. Opatulilismy Bobaska w ciepły kocyk i do
          gondoliwink. Nie radziłabym wieźć Maluszka na rękach-tu chodzi o bezpieczeństwo, a
          właściwie o ŻYCIE!Twojego Dzidziusia!Pozdrawiamsmile
    • lenka_style Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 19:52
      w foteliku (czy mamy, które wiozą na rękach, dobrze się czują? to jest
      niezgodne z prawem i niebezpieczne: rozumiem, że robią to z troski o dziecko,
      bo chcą cały czas mieć przy sobie, ale więcej wyobraźni też by się przydało).
    • gika_gkc Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 19:53
      my przywiezlismy malego na rekach opatulonego w koc
    • mika_p Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 20:33
      Kilka starszych linków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=8843477&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=5328887&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5326496&v=2&s=0
      Ten osttatni najsmutniejszy...
      • mgp77 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 20:38
        Dzieki za wypowiedzi. Decyzja zapadla i zabieramy naszego Malucha ze szpitala w
        foteliku samochodowym. Najbezpieczniej.
    • sylka75 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 20:34
      Tak, zgadzam sie: dziewczyny, ktore wioza na rekach noworodka do domu sa chyba
      w szoku poporodowym! Przeciez wystarczy drobna stluczka, czy nawet
      gwaltowniejsze hamowanie i... Nawet sobie nie chce tego wyobrazac!!! Dla
      noworodka szarpniecie glowka moze byc zabojcze! Oczywiscie, ze trzeba w
      foteliku, albo w specjalnej gondoli od wozka, ktora jest do tego przystosowana.
      My wiezlismy w foteliku. Jesli nie macie wlasnego samochodu i nie kupiliscie
      fotelika to chociaz pozyczcie od kogos. Wiem, ze niektore taksowki sa
      wyposazone w foteliki dla dzieci, tylko nie wiem, czy w takie dla noworodka
      tez, czy tylko takie dla siedzacego dziecka... Trzeba by zapytac w centrali
      firmy taksowkowej, gdzie sie zamawia.
      • majan2 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 21:51
        w foteliku !!!!
    • moniquev Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 21:32
      w gondolce zal mi bylo stasia pchac do tego niewygodnego fotelika...
      • mmala6 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 22:00
        oczywiscie, ze najbezpieczniej jest w foteliku ale nie ma co dramatyzowac i
        krzyczec.Zadna z nas nie zostala przywieziona ze szpitala do domu w
        foteliku.Wypadki sie zdarzaly, zdarzaja i beda zdarzac.Bogu dziekowac, ze ten
        jeden raz nic sie nie stalo i nie kusic losu nastepnymi przejazdzkami bez fotelika.
        Moj syn tylko ten jeden raz jechal u ojca na rekach, z tylu za siedzeniem
        kierowcy, moj ojciec jechal 40km/h.Oczywiscie, mogl w nas walnac rozpedzony tir
        z boku ale wtedy nawet fotelik by nie pomogl.
        Nie namawiam nikogo do wozenia dziecka bez fotelika, wprost przeciwnie-sama
        bylam wsciekla, ze nie zabrali naszego z domu.Ale stalo sie i pojechalismy bez.
        • saskiaplus1 Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 22:48
          Nie musiałby w Was walić żaden tir - wystarczyłoby, że ten z przodu gwałtownie
          by przyhamował, o co przy dzisiejszym ruchu nietrudno. To nie jest
          dramatyzowanie: jak nas wożono, ruch samochodowy był wielokrotnie mniejszy i
          szanse na kraksę też. Mam nadzieję, że nigdy nie doczekamy tu postu zrozpaczonej
          matki, która "tylko ten jeden raz wiozła" i nie dowiozła.
          • mooh Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 23:00
            Najważniejsze, ze nic się nie stało. Mój mąż i ja mieliśmy wypadek podczas
            śnieżycy, przy prędkości 15 km/g. Ktoś w nas wjechał z tyłu. Jechał może 40
            k/h. Mąż poważnie uszkodził kręgosłup, mimo smiesznej prędkości. Tak więc
            uwaga, nie wozimy dzieci bez fotelików/gondolek, dokładnie przypinamy i nie
            zapominamy, że ruch samochodowy odbywa się również za nami, więc od czasu do
            czasu spoglądamy w lusterko. Szerokiej drogi i bezpiecznych powrotów.
    • mooh Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 21:54
      W gondoli Bebe Confort Windoo. Jest atestowana do przewozu niemowląt. W naszym
      przypadku było to najlepsze rozwiązanie, bo w foteliku nie można przewozić
      dzieci, których waga nie mieści się w siatce centylowej. Nasze 2100 musiało
      więc jechać w gondolce.
    • igulinda Re: powrót ze szpitala 08.03.06, 22:51
      jesli samochodem to tylko w foteliku!!!
    • sabana w foteliku 08.03.06, 22:59
      • weronka77 Re: w foteliku 09.03.06, 00:02
        W nosidełku-foteliku bajreanckim regulowanymwink Potem zamontowałam na wózek i
        hej na spacerwink
        • weronka77 Re: w foteliku 09.03.06, 00:08
          Lepiej wcześniej przećwiczyć manewr wpinania fotelika do samochodu.Myśmy
          opanowali do perfekcjiwink Ale rodzice którym odstprzedałąm sprzęt dzwonili do
          mnie ze szpitalnego parkingu prosząc o instrukcję jak fotelik wpiąć.Dodam że
          był luty a matka trzymała na rękach dziecko w oczekiwaniu na wpięcie nosidełka
          przez ojca.Nie będę tego komentowała..
    • bluebebe Re: powrót ze szpitala 09.03.06, 08:38
      ja akurat na rękach, ale nie jechałam, tylko szłam na piechotę ze szpitala do
      domu.
      Widziałam crash testy co dzieje się z dzieckiem trzymanym na rękach mamy w
      trakcie wypadku. Nawet przy prędkości ok 50 km/h wylatuje jak z katapulty, np.
      przez przednią szybę. Nie trzeba mieć jakiejś olbrzymiej wyobraźni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka