Cześć
Mam pytanie, czy któraś z Was może tak miała

???
Moj synek (9miesięcy) jeszcze nigdy nie miał podwyzszonej temperatury wszyscy
mnie strasza ze to zle, ze nie ma odpornoci, że jego organizm sie nie umie
bronic. Był juz 2 razy podziebiony i raz zachorował na zapalenie oskrzeli
kazdą z tych chorob przechodził prawie bezobjawowo. Podczas choroby jest
usmiechnięty i nawet lekarze dziwili sie, jego swietnemu "poczuciu chumoru"
podczas zapalenia oskrzeli. Do tej pory nie panikowałam ale "życzliwi"
spędzają mi powoli sen z powiek, nie jestem osobą która na siłę chce znaleźć
chorobę u dziecka ale może któraś z Was miała podobne doświadczenia ze swoimi
dziećmi.Będę wdzieczna za sugestie

Dzięki i buziaczki dla Waszych Bąbelków.