Dodaj do ulubionych

odstające uszy

17.03.06, 23:24
Hej. Mój mąż twierdzi że nasz syn ma odstające uszy, tzn, nie takie jak u
Urbana ale te końówki na dole lekko mu odstają ale nie jakoś strasznie. Czy
zakładanie czapki lub opaski na uszy może poskutkować. Czy któraś z mam też w
ten sposób korygowała uszy u swjego malca. Ja w to nie wierze ale możą
strasznie nalega.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: odstające uszy 17.03.06, 23:27
      Spytaj męża, czy sam miałby ochotę na chodzenie w opasce dla urody, a jak dalej
      będzie się upierał, to się zgódź pod warunkiem, ze mąż będzie w tym samym
      czasie również opaskę nosił.
      Momentalnie mu przejdą durne pomysły.
    • mama_kotula Re: odstające uszy 17.03.06, 23:27
      big_grinDDDDDDDDDDDDD
      To ja sobie podwiążę opaską biust, może zacznie w końcu sterczeć wink
    • marta257 Re: odstające uszy 17.03.06, 23:35
      dzięki dziewczyny,
      • buzka5 Re: odstające uszy 18.03.06, 07:38
        Nie słuchaj męża i nie męcz dzieciaczka!!!!
    • wieloszka Re: odstające uszy 18.03.06, 09:08
      ma takie uszy jak genetyka mówi, jej nie przeskoczysz
      • gusia1111 Re: odstające uszy 18.03.06, 10:09
        Zgadzam się z Wieloszką. Po prostu odziedziczył po kimś takie uszy. Może mąż ma takie same. Obejrzyj tez zdjęcia z jego dzieciństwa. Moje dzieci odziedziczyły uszy po mężu, a ja i moje rodzeństwo mamy takie same uszy jak nasz ojciec (odstające). Mama kładła nas na boki jak byliśmy mali żebyśmy takich nie mieli ale to nie poskutkowało.
    • aga2008 Re: odstające uszy 18.03.06, 10:37
      Mi mówiła pediatra na wizycie kontrolnej,że niektóre mamuski przyklejają
      dzieciom plastry do główki zeby uszy nie odstawały - zszokowana byłam. Moja
      córeczka ma lekko odstajace uszka po tatusiu i nie mamy zamiaru przy nich
      kombinować. POzdrawiam smile
    • ewa_mama_jasia Re: odstające uszy 18.03.06, 11:02
      Mój ma tak samo. Z pomysłem zakładania opaski wystąpiła moja mama, mój mąż ją
      lekko popierał - na zasadzie, że nie zaszkodzi. Uzbroiłam się z opinię dwóch
      pediatrów (że to nic nie da) i oznajmiłam, że jak mu uszy nie przylgną same, to
      najwyżej zrobi mu się je w przyszłości - jeśli oczywiście będzie trzeba smile.
      Teraz nie ma się co przejmować.
      Ja też miałam operację prostowania ucha w wieku 12 lat więc wiem, o czym
      mówię smile.
      • paulinaml1 Re: odstające uszy 18.03.06, 12:02
        moja coreczka ma odstajace uszy po mnie i chociaz swoich nie lubie to jakos sie
        ciesze ze ma takie jak jawink sama myslalam o opasce dla niej,dobrze ze to
        przeczyytalam,faktycznie nie ma co meczyc dzieciaczka
        • luiza1pop Re: odstające uszy 18.03.06, 12:08
          Olej uwagi mezasmile Mojej malej tez niezle odstaja i nikt nie robi z tego
          problemu. Zreszta ludzie zawsze sie o cos przyczepia, a to uszy, a to dziecko
          za chude, a to nos krzywy. Zeby wszyscy wygladali tak samo swiat bylby nudy.
          Kochaj uszy swojego dziecka dalej i daj na luz. Pozdrawiamy goracosmile))

          Moja Nela

          Nelutek-druga odslona
          • malina232 Re: odstające uszy 18.03.06, 15:09
            dokladnie to sa geny
            Moje malenswto bylo maltretowane(ze tak powiem) w czasie
            snu ,przekladalam ,cudowalam,poprawialam i co? lekko mu odstaja.
            Ja mam uszy przylegle a partner odstajace -wiec ma cos i z moich i z taty uszu
    • ewaq Re: odstające uszy 18.03.06, 15:16
      no cóż, a ja nie zgodzę się z powyższymi opiniami, bo z autopsji wiem, iż opaski
      skutkują. Miałam odstające uszy, które dzięki coraz ciasniejszym opaskom
      naprawdę przylgnęły do głowy, aczkolwiek nie byłam tym katowana jako niemowlę,
      ale w wieku bodajże 10 lat. Wierzcie lub nie i komentujcie jak chcecie, ale
      skutek jest. Widocznie chrząstka jest na ileś tam elastyczna i moze na etapie
      wzrostu małżowin jednak rzeczywiście ich układ jest w pewnym stopniu korygowalny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka