Dodaj do ulubionych

Objaw zachodzącego słońca

20.04.06, 19:35
Witam
Czy ktoś może mi wytłumaczyć na czym polega objaw zachodzącego słońca ?
Lekarze stwierdzili u mejego dziecka tą
chorobę ale żaden nie wytłumaczył mi co to jest, skąd się bierze jaka jest
tego przyczyna? Proszę napiszcie co wiecie o
tej chorobie.Synek miał robione USG główki które nie wykazało żadnych
nieprawidłowości.Neurolog uspakaja mnie mówiąć że oczka
się "wyrównają".Jednak mi spędza to sen z powiek. Może któraś z was spotkała
się z tą chorobą i może mi napisac czy dzieci z tym objawem normalnie się
rozwijają i czy rzeczywiście oczka nabierają normalnego wyglądu.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: Objaw zachodzącego słońca 20.04.06, 19:43
      byl niedawno wątek na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=39869019&a=39869217
    • dusia_mamusia Re: Objaw zachodzącego słońca 20.04.06, 19:46
      Objaw zachodzącego słońca polega na tym, że tęczówki są do połowy "schowane" pod
      dolnymi powiekami. Wyglądają dokładnie jak zachodzace słońce. Taki objaw może
      toważyszyć jakiejś poważnej chorobie neurologicznej (nie wiem dokładnie jakiej),
      ale nie musi. U mojego synka też pediatra to zauważyła, a oprócz tego jeszcze
      stwierdziła, że mały ma za małą główkę. Oczywiście były nerwy, jednak USG główki
      i wizyta u neurologa rozwiały nasze obawy. Teraz synek ma prawie cztery
      miesiące i oczka rzeczywiście sie "wyrównały". Jeśli Cię neurolog uspokaja to
      naprawdę nie ma się co zamartwiać niepotrzebnie.
      • fabio1301 Re: Objaw zachodzącego słońca 20.04.06, 20:51
        Serdecznie dziękuję za odpowiedź bardzo mnie uspokoiła Pani wiadomość
        • mimi9915 Re: Objaw zachodzącego słońca 20.04.06, 23:38
          Witam serdecznie, rzeczywiście objaw zachodzącego słońca może wystapić u
          zupełnie zdrowych dzieci, które rozwijają się normalnie. Znam to z autopsji,
          gdyż podobny objaw wystapił u mojego synka. Nie ma powodu do niepokoju tym
          bardziej, iż usg przezciemiączkowe było prawidłowe. Objaw zachodzącego słońca
          nie jest patologią samą w sobie. Świadczy po prostu o niedojrzałości układu
          nerwowego, która z czasem się wyrównuje. Tak gwoli informacji... Może on
          towarzyszyć wodogłowiu, ale schorzenie to wykazałoby usg. U Was więc ten
          scenariusz nie ma zastosowania. Zatem głowa do góry! U mojego Michasia objaw ten
          powoli zanikał aż do ok. 7. miesiąca. Im był starszy tym rzadziej "zachodził".
          Pozdrawiam serdecznie!
          • fabio1301 Re: Objaw zachodzącego słońca 21.04.06, 11:02
            dziękuję za słowa pocieszenia to naprawde dało mi nadzieję że mój synek będzie
            normalnie się rozwijał jeszcze raz dziękuję z całego serca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka