kinga_nl
25.04.06, 16:48
Drogie Mamy
pokrotce opowiem w skrocie moja historie z wit.D abyscie byc moze skorzystaly z moich doswiadczen i krytycznie sprawdzaly zalecenia lekarzy. Moje dziecko nie dostawalo witD w ogole (mieszkamy za granica i tutaj jej sie nie podaje) poniewaz bylo karmione mlekiem modyfikowanym. Okolo 4 miesiaca dziecku zaczela sie splaszczac potylica i pocic glowka i wtedy zapytalam czy to nie objaw krzywicy i czy nie powinno dostawac jeszcze dodatkowo witD. Jednak odpowiedziano mi ze nie. Poza splaszczeniem potylicy dziecko rozwijalo sie idealnie. Bedac teraz na swieta w Polsce poszlam na rutynowa kontrole do pediatry. Ta stwierdzila zmiany pokrzywicze na podst. wygladu glowki i zapisala 500j.m. witD. a takze alergie pokarmowa ze wzgledu na zaczerwienione i szorstkie policzki. Zmartwila mnie ta diagnoza wiec postanowilismy zasiegnac porady innego lekarze (ordynatora). Ten stwierdzil rowniez lekkie zmiany pokrzywicze i zapisal 1500j.m. witD a takze skaze bialkowa ze wzgledu na policzki.Kazal kupic mleko hypoalergiczne a takze zrezygnowac na przyszlosc z produktow mlecznych. Zaczelam podawac dziecku 1500j.m. witD i trzeciego dnia glowka zaczela sie intensywnie pocic a dziecko zaczelo ulewac. Szostego dnia odstawilam wit.D obawiajac sie przedawkowania. Co ciekawe ze wzgledu na podroze nie mialam czasu ani kupic mleka hypo ani dawac jedzenia stalego i policzki wygladzily sie idealnie karmiac dziecko tylko mlekiem. W ten sposob teoria o skazie padla. W miedzyczasie znalezlismy sie w Holandii i skontaktowalam sie z polskim pediatra pracujacym tutaj, ktory widzial dziecko juz wczesniej. On zaprzeczyl jakoby splaszczenie glowki bylo objawem krzywicy a jedynie bardzo szybkiego wzrostu dziecka i duzej masy ciala. Zakazal podawania w ogole witD (pytal o ilosc mleka modyfik.) nie mowiac o ilosci 1500j.m..Pocieszyl ze jesli wystapilo przedawkowanie to niewielkie. Dal skierowanie na badania fosfatazy. Stwierdzil ze 20 lat temu bylo rutyna podawanie dawek uderzeniowych przy kwitnacej krzywicy, obecnie sie to zmienilo. A co do alergii, to rowniez twierdzil ze to kwestia przyzwyczajania organizmu do nowych pokarmow. No i prosze, a przeciez na pierwszym miejscu chodzi o to aby nie szkodzic...