Witam,
moj synek ma 6,5 m-ca. Od tak 1,5 m-ca oddycha glosno, tak jakby mial zatkany
nosek. Oczyszczam mu nosek i nawilzam. Bylam u pediatry 2 razy. Za 1 razem
powiedziala mi , ze to wiotkosc krtani, za 2 razem opiep...........la , że ze
zdrowym dzieckiem po przychodniach chodze.
Synek z rana pokasluje, ale nie wiem czy to efekt taki, ze rano nie reaguje
juz na jego jeczenie i slodko spie i gdy zaczal pokaslywac od razu na nogi
staje. Gdy podejde do niego kaszel nagle znika
Czy u ktorejs z mam tez pediatra stwierdzil wiotkosc krtani i dziecko tez tak
glosno oddycha, jakby nosek mialo zatkany???Z gory dziekuje