Dodaj do ulubionych

Po wizycie u ortopedy:-(((

02.06.06, 21:12
Czesc!dzis bylam z malym u ortopedy,ktory niestety stwierdzil niewielkie
ograniczenie ruchomosci w lewym stawie biodrowym.Dostalam przykazanie
pieluchowania malego i skierowanie do ortopedy,czy ktoras z mam miala podobny
problem i jak dlugo trzeba najczsciej pieluchowac?gdzies obilo mi sie o
uszy,ze tak naprawde to nic nie pomaga...
Obserwuj wątek
    • j.kinga1 Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 02.06.06, 21:22
      Głowa do góry. U nas było to samo. Wystarczyło przez miesiąc pieluchować i teraz
      wszystko OK!!! Głowa dogóry, będzie dobrze
      • gosia_815 Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 02.06.06, 22:10
        moja córka miała wiotkie oba stawy biodrowe,na pampersa wywijałam pieluche
        tetrową albo nawet dwie i przeszło
    • agastrusia Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 02.06.06, 22:28
      My na szczęście nie musieliśmy pieluchować ale za to mieliśmy regularnie ćwiczyć
      tj. jak dziecko leży na pleckach to nóżki zgięte w kolanach dociskasz do
      brzuszka i rozchylasz na boki ile się da - oczywiście bez przesady wink. Natomiast
      kiedy nosisz dziecię na rękach to tak abe robiło coś w rodzaju żabki czyli nóżki
      zgięte w kolankacg pięty przy pośladkach i kolankami obejmują brzuch mamy.
      • czarna_maruda Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 02.06.06, 22:30
        My tak jak agastrusia!Ćwiczenia
        Pieluchowanie nie przynosiło efektów
        • myszka2205 Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 08.06.06, 11:57
          Hej,u mojej Wikunii było prawie zwichnięcie stawu biodrowego również lewego i
          nasz ortopede powiedział że jest w stanie zaryzykować i nie dawać pieluchy
          tylko kazał mi jak najczęściej kłaść małą na brzuszku Wiktoria miała wtedy 3
          miesiące,więc kładłam ją non stop na brzuszku nawet do spania w dzień
          oczywiście nie zostawiałam jej wtedy samej i wiesz co po 1,5 miesiąca jak
          poszliśmy do kontroli była znaczna poprawa już była norma ale zalecił jeszcze
          układanie dziecka na brzuchu no i byliśmy w poniedziałek to Pan doktor
          powiedział nam że bioderka są już bardzo śliczne,są wporządku no i teraz
          dopiero mamy się zgłosić za rok jak mała juz bedzie teptać,pozdrawiam.
    • madzik-1977 Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 03.06.06, 10:24
      Nam również pani ortopeda zaleciła ćwiczonka tj.układanie dzidzia na brzuszku
      na żabkę,noszenie na boodrach na żabkę i rozwieranie nóżek,gdyż te ćwiczenia
      przyniosą najlepszy efekt. Ja również pieluchowałam bo zalecił nam to lekarz u
      którego byłam wcześniej ale niewiele to dało.A ortopeda stwierdziła,że jeśli
      już "pieluchowanie" to na pewno nie pieluchy,gdyż one się "ściągaja" (nie
      trzymają sztywno) ale gruby frotowy ręcznik zakładany na pampersa. Ja tego nie
      wypróbowałam bo nawet nie wiem jak mam założyć żeby się trzymało i dało efekty.
      Jeśli któraś e-mama wie to proszę o podpowiedź.Pozdrawiam...
    • tika1980 Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 03.06.06, 17:33
      Moja dziewczynka miała prawidłowo wykształcone bioderka, ale w wieku 3 miesięcy
      na kolejnej kontroli u ortopedy dowiedzieliśmy się, że zmniejszył się kąt
      odwodzenia do 75 stopni. Zalecono nam szerokie pieluchowanie i ćwiczenia przy
      zmianie pieluszki. Przyznam się bez bicia, że pieluchowaliśmy ze dwa tygodnie, a
      potem dałam sobie spokój. Szkoda mi było dziecka. Moja Natalka jest strasznie
      ruchliwa, pół dnia spędzała na brzuchu i z dodatkową pieluchą było jej poprostu
      niewygodnie. A co do zaleconych ćwiczeń- kiedy ja zmieniałam pieluszkę to chwilę
      poćwiczyłyśmy ( nie za długo bo małej włączała się syrena alarmowa) ale mój mąż
      nigdy nie ćwiczył. Po dwóch miesiącach poszliśmy na kontrol do ortopedy. Trochę
      się obawiałam, a tu okazało się, że wszystko jest już ok. Pani doktor
      stwierdziła, że to wynik szerokiego pieluchowania i regularnych ćwiczeń. Ja nie
      próbowałam wyprowadzać ją z będu, bo chciałam uniknąć nieprzyjemnej wymiany
      zdań. Prawda jest taka,że bez pieluchowania i ćwiczeń wszystko wróciło do normy.
      Być może ciągłe leżenie na brzuszku i wymuszona wówczas pozycja nóżek
      samoczynnie przyczyniły się do poprawy. Swoją drogą moja koleżanka chodzi do
      innego ortopedy, który twierdzi, że szerokie pieluchowanie dziecku z dysplazją
      nie pomoże, a zdrowego nie ma co męczyć.
    • ewapn Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 05.06.06, 20:04
      czytam o tych cwiczeniach- mój ortopeda nawet o nich nie wspomniał- tylko
      pieluchowanie i noszenie na zabe- i mam odnosnie tego pytanko- jak czesto
      wykonujecie te cwiczenia???
      czy cos Wasi ortpedzi mówili-ile razy w ciagu dnia- czy tez kazda z Was robi
      to na własne wyczucie, np przy zmianie pieluchy 2-3 razy takie rozszerzanie
      nózek , czy też moze jeszcze wiecejwiecej??
      • madzik-1977 Re: Po wizycie u ortopedy:-((( 06.06.06, 12:29
        Z reguły dzieciaczki tych ćwiczeń nie lubią,dlatego nie ćwiczę z córcią za
        często bo sie po prostu bulwersuje.Ale przy zmianie pieluszki zawsze troszkę ją
        pomęczę.Wiem,ze to dla jej dobra ale zwyczajnie mi jej szkoda...A gdy pytałam
        ortopedy jak czesto to stwierdziła,zeby dziecka nie meczyć tylko w miarę
        możliwości rozwierać nóżki w formie zabawy.A weź tu wytłumacz maliźnie,że to
        zabawa...!!! Pozdrawiam.
    • aga55jaga goska - przeczytaj 06.06.06, 12:47
      oczywiście poczekaj najpierw do wizyty u ortopedy. W dniu dzisiejszym odchodzi
      się od szerokiego pieluchowania, gdyz w przypadku podejrzenia dysplazji lub jej
      stwierdzenia nie jest absolutnie żadnym stabilizatorem dla kości w stawie i tak
      naprawdę w poważniejszych przypadkach może przynieśc więcej szkody niż pożytku.
      Takimi stabilizatorami są zawsze aparaty ortopedyczne typu - poduszka frejki
      czy szyna koszli. - każdy z tych aparatów jest zawsze dobierany indywidualnie
      do dziecka. Ale to w przypadku stwierdzonej dysplazji. Dysplazję stwierdzi
      dobry ortopeda - i to taki, który posiada niezłe USG - i takiego poszukaj nawet
      prywatnie.

      Nie radziłabym także sugerować się opisem ćwiczeń podanych powyżej przez
      dziewczyny. Wiem, że chcą dobrze - ale jakaś nadgorliwa mama może je wypróbuje
      co? A skutkiem może być np wywichnięcie kości ze stawu i inne powikłania.
      Ćwiczenia powinien zlecać i pokazywać TYLKO ORTOPEDA lub REHABILITANT - to taka
      moja przestroga!

      Bardzo dobre efekty, daje postępowanie z takim dzieckiem jak:
      - noszenie twarza w twarz - w pozycji żabki
      - jak najczęstsze układanie na brzuszku w tejże pozycji i stymulowanie dziecka
      do aktywności w tej pozycji - układanie zabawek, powieszenie czegoś na
      wysokości oczu itd - oczywiście do momentu, kiedy malec ma dość tej pozycji
      - nie powinno nosić się dziecka w pozcji bok do naszego brzucha - gdyż
      ogranicza i uciska biodro - to samo tyczy się także pozycji karmienia
      - oczywiście przy przewijaniu podkładamy ZAWSZE naszą ręką pod biodra - nigdy
      zaś nie ciągniemy za nóżki dziecka
      - trzeba uważać na ciuszki typu - pajacyki i śpiochy - powinny być raczej za
      duże a nie w sam raz lub naciągnięte nogawki -
      -
      • goska2771 Re: goska - przeczytaj 06.06.06, 18:35
        Bardzo dziekuje za porady,dzis bylam na Usg i lekarz powiedzial,ze stawy
        wyksztalcone sa prawidlowo,pozdrawiam!
        • dyzurna Re: goska - przeczytaj 07.06.06, 20:40
          i moja 2 miesieczna coreczka ma problem o to wynik dzisiejszego badania bioderek

          obustronnie brak jader kostnienia, wartosci katowe panewek w granicach normy,obustronne widoczne dyskretne echo panewki,graf 1A,poza centrum nieznaczne zaokraglony daszek panewki w lewej str.bioder. w badaniu klinicznym ograniczenie odwodzenia po lewej stronie.zalecano szerokie pieluchowanie kontrola za 4 tyg sad

          jak szeroko pieluchowac by bylo ok
          • goska2771 Re: goska - przeczytaj 08.06.06, 09:57
            Mi ortopeda polecil wsadzac na dzien na pampersa pieluche tetrowa,a na noc
            pieluche flanelowa,ktora jest sztywniejsza i powoduje lepsze odwiedzenie w
            stawach,pozdrawiamwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka