Dodaj do ulubionych

wyjazd na weekend a problem spania

13.06.06, 08:53
Witam, mam jedno pytanie,
jak rozwiązujecie problem spania dziecka podczas wyjazdu.
Córka nie tak dawno skończyła roczek. Od samego początku przyzwyczajona jest
spac w swoim łóżeczku. Wyjeżdzamy teraz na dłuższy weekend, a tam gdzie
jedziemy jest tylko tapczanik jednoosobowy. Nie mam pojęcia jak rozwiązac
problem spania. Nie wyobrażam sobie spać z nią, ponieważ szanuje jej
przyzwyczajenie odnośnie samodzielnego zasypiania i spania w swoim łóżeczku i
nie chciałabym, aby krótki wypad nad morze zmienił jej dotychczasową
samodzielność. Wiem, że powinnam kupić łóżeczko turystyczne, ale wydać ok.
200 zł na krótki wypad - czy to nie lekkie przegięcie?
Obserwuj wątek
    • baaasiiia Re: wyjazd na weekend a problem spania 13.06.06, 09:23
      maja234 napisała:

      > Witam, mam jedno pytanie,
      > jak rozwiązujecie problem spania dziecka podczas wyjazdu.
      > Córka nie tak dawno skończyła roczek. Od samego początku przyzwyczajona jest
      > spac w swoim łóżeczku. Wyjeżdzamy teraz na dłuższy weekend, a tam gdzie
      > jedziemy jest tylko tapczanik jednoosobowy. Nie mam pojęcia jak rozwiązac
      > problem spania. Nie wyobrażam sobie spać z nią, ponieważ szanuje jej
      > przyzwyczajenie odnośnie samodzielnego zasypiania i spania w swoim łóżeczku i
      > nie chciałabym, aby krótki wypad nad morze zmienił jej dotychczasową
      > samodzielność. Wiem, że powinnam kupić łóżeczko turystyczne, ale wydać ok.
      > 200 zł na krótki wypad - czy to nie lekkie przegięcie?

      Marcin ma 9 miesięcy i też jest przyzwyczajony do samodzielnego zasypiania i
      spania w swoim łóżeczku. Ale kiedy jedziemy gdzieś, to po prostu zasypia ze mną
      lub z mężem. Gdybym miała turystyczne łóżeczko, to pewnie bym z niego
      korzystała, ale, że nie mam, to i nie zamierzam kupować. I nie zaburzyło to,
      jak dotąd, jego przyzwyczajeń smile
    • gika_gkc Re: wyjazd na weekend a problem spania 13.06.06, 09:25
      moj Maly (18 m.z. obecnie) tez od zawsze spi sam w lozeczku
      a jak wyjezdzamy to spi ze mna na lozku badz sam a ja na drugim obok
      nigdy nie bylo problemu po powrocie do domu z powrotem do lozeczka - a
      wyjezdzalismy kilkakrotnie raz nawet na miesiac
      wg mnie nie zepsujesz w ten sposob jej samodzielnosci
      mozesz np zlaczyc lozka i tak wszystko zorganizowac zeby dziecko spalo samo pod
      swoja kolderka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka