maja234
13.06.06, 08:53
Witam, mam jedno pytanie,
jak rozwiązujecie problem spania dziecka podczas wyjazdu.
Córka nie tak dawno skończyła roczek. Od samego początku przyzwyczajona jest
spac w swoim łóżeczku. Wyjeżdzamy teraz na dłuższy weekend, a tam gdzie
jedziemy jest tylko tapczanik jednoosobowy. Nie mam pojęcia jak rozwiązac
problem spania. Nie wyobrażam sobie spać z nią, ponieważ szanuje jej
przyzwyczajenie odnośnie samodzielnego zasypiania i spania w swoim łóżeczku i
nie chciałabym, aby krótki wypad nad morze zmienił jej dotychczasową
samodzielność. Wiem, że powinnam kupić łóżeczko turystyczne, ale wydać ok.
200 zł na krótki wypad - czy to nie lekkie przegięcie?