Dodaj do ulubionych

w czapeczce czy bez?

13.06.06, 18:45
czy na taką pogodę jak dziś (upał) zakładacie swoim niemowlaczkom czapkę? mój syn ma 4,5 miesiąca i czapeczki go drażnią, ale póki co zawsze mu zakładam na głowę. usłyszałam ostatnio, że znajoma wychodzi ze swoim 6-tygodniowym dzieckiem na spacer z gołagłówką! czy to nie przesada? a Wy jak radzicie?
Obserwuj wątek
    • beata761 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 18:47
      Ja ubieram chusteczkę.
      • betulinka Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 19:00
        Zakladam synkowi(ma 10 miesiecy) czapeczke (z delikatnej bawelenki,zakrywajaca
        uszka i wiazana pod szyjka bo z daszkiem zaraz zdejmuje)wylacznie i zarazem
        zawsze jak jest wiekszy wiatr i ostre slonce.Bywa ze takze w samochodzie gdy sa
        spuszczone szyby i pewna predkosc.
      • jorn1 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 19:06
        My od samego poczatku wychodzilismy bez czapki, tez bylo upalne lato. Maly ma
        dzisiaj prawie 11 miesiecy i nigdy nie mial zadnych problemow z uszami. Teraz
        zakladamy kapelusik od slonca.
        Pozdrawiam
    • zabinski Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 18:56
      Witaj, moja mala ma 7 miesiecy i jak jest tak gorąco i siedzimy w cieniu to jej
      sciągam chusteczke ale jak gdzies idziemy i pada jej na glowke sloneczko to jej
      zakladam chysteczke albo kapelusik.w taki upal jak wieje lekki wiatrek to
      dzieciakom naprawde nic nie szkodzi,bardziej trzeba uwazac na slonko zeby nie
      bylo udaru i na oczka dlatego najlepiej cos z daszkiem.dzieciom tez jest gorąco
      nawet w chusteczkach.pozdrawiam
    • betulinka Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 19:26
      Moj synus nie mial problemow ze zdrowiem wogole nigdy.Zalozenie czapeczki(pod
      warunkiem oczywiscie ze wygodnej i dopasowanej do pogody)nie grozi przeciez
      niczym.Pozdrawiam
    • ania788 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 19:44
      Ja nie zakładam małej czapki. Jak leży w wózku to przezcież ani słonko jej tam
      nie świeci ani wiaterek nie wieje. Zakładam jej tylko wtedy gdy wyciągam ją z
      wózka. W taki upał dzieciaczkom też jest chyba gorąco.
    • asia06 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 20:02
      Jeśli dziecko pozostaje w cieniu, a sądzę, że z dzieckiem 4,5-miesięcznym tak
      właśnie się dzieje, to zakrywanie główki czymkolwiek nie jest potrzebne.
      Zakładałam na główkę czapeczkę tylko przez 1 miesiąc i chyba też przesadziłam,
      bo lato było gorące.
      • betulinka Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 21:03
        Osobiscie moj stosunek do zakladania czapeczki latem jest jak najbardziej
        pozytywny.Oczywiscie synek nie ma jej na glowce na okraglo.Najwazniejsze ze
        nigdy mi nie choruje.I-moze w przeciwienstwie do mniej troskliwych mam ktore
        mialyby z tym problem-dbam zeby sie nie meczyl,a skorka pod wloskami nie
        pocila.Wystarczy dobrac odpowiednia czapusie,w tym caly sek.A mamusie "lysych
        lepkow" tez serdecznie pozdrawiam.
    • niuniaspadi Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 20:09
      Przy takiej pogodzie? Nigdy! Moja córka też ma 4,5 miesiąca i w taki upał ubieram ją w cieniuteńką sukienusię i to wszystko. Leży w wózku, gdzie jest osłonięta od słońca i wiatru, do pomocy mam też parasolkę. Przecież takiemu niemowlęciu też jest gorąco. Pomyśl, że sama też musiałabyś chodzić w czapce w taki upał. Czasami jak widzę, jak rodzice ubierają swoje dzieci, to się za głowę łapię. Dzisiaj widziałam dwoje maluszków przykrytych kocem! Krew mnie zalała normalnie. Mogły jeszcze kombinezon założyć. Eh, zero wyobraźni.
      • kasiaslask Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 21:59
        spokojnie, przecież mam na myśli czapeczkę bawełnianą na lato, a nie wełnianą czapę zimową winka chodzi mi głównie o czas poza wózkiem - mały leży w foteliku samochodowym pod wielkim parasolem plażowym, więc słoneczko nie świeci, ale o dwiaterku nie jest osłonięty i na tym polega mój dylemat
        • asia06 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 22:43
          Ja nie osłaniałam nigdy dziecka od wiatru. Jak były bardzo silne, to i tak nie
          wychodziłam na dwór, a jak takie sobie, a temperatura wysoka, mała miała gołą
          główkę. Ma 12 miesięcy, nie chorowała.
    • agaa_p Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 20:42
      moja żaba właśnie skończyła 2 miesiące i w taki upał nie wyobrażam sobie zamęczać ją jeszcze czapką na głowie. Zresztą nie zakładam jej dośc często (jak jest ciepło i nie wieje za mocno). W gondoli jest wystarczająco osłonięta. Widać podobnie myśli Twoja koleżanka.

      W przyszłości będę zakładać jej osłonę na główkę kiedy będzie wiało lub mocno grzało słoneczko.
      • kiniak22 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 21:01
        moja cora ma 7 miesiecy i jak dotad ubieram jej czapeczke bo mnie wiecznie
        strasza uszami wiec staram sei uniknac tego problemu teraz kiedy jest goraco to
        ubieram jej cieniutkie czapeczki z dziurkami tak aby tylko uszka zaslonic lub
        chusteczke
        • tucik Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 22:10
          mieszkam na wybrzeżu i u nas nie jest aż tak upalnie a bardzo wietrznie stąd
          zakładam body i pakuje pod cienki kocyk (dziekco 3 tyg); chyba nie bierzecie
          pod uwagę, że noworodek (do 1 m-ca) nie umie jeszcze utrzymać stałej
          temperatury ciała ponadto nie bardzo się rusza tak jak my a jeżeli traci
          energię na dogrzanie się to nie będzie prawidłowo przybierał na wadze;
          aczkolwiek potwierdzam, że nie ma co zakładac kilku warstw dziecku i wpadac w
          przesadę, zresztą dzieci też tak jak my maja swoje indywidualne preferencje
          • asia06 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 22:47
            Noworodki wymagają innego ubierania z tych względów, o jakich piszesz. Ale
            pytanie było o 4,5 - miesięcznego dzieciaczka, a taki już ma uregulowana
            termoregulację.
          • figrut Re: w czapeczce czy bez? 16.06.06, 23:23
            Moje dzieciaki [córka i młodszy synek] prosto ze szpitala po przyjeździe do domu
            zabierałam na spacer w samym body z krótkim rękawkiem, było tak upalnie jak dziś
            - niczym nie przykrywane. Starszy synek był w śpioszkach z miki i body z długim
            rękawem bo akurat przy jego wyjściu było 18 stopni ciepła]. Fakt, wzbudzam w
            moim miasteczku ogromną sensację tym ubieraniem, bo nikt oprócz pediatry moich
            dzieciaków [ma córeczkę 3 dni młodszą od mojego synka] tak swoich dzieci nie
            ubiera. Wszyscy mnie straszyli, że noworodek, że za szybko na spacerze, że
            takiego dzieciaczka to "jak kurczaczka trzeba, w cieple trzymać" - tak mi
            powiedziała jedna dużo młodsza ode mnie mama kwoka, której teraz już dwuletni
            synek wciąż jest przeziębiony, ma zapalenie oskrzeli, miał dwa razy zapalenie
            płuc.... . Ja lekarza z moją młodszą dwójką w ubiegłym roku odwiedziłam raz -
            szczepienie, w tym roku też raz - angina ropna załapana od psa z zaropiałą raną.
        • asia06 Re: w czapeczce czy bez? 13.06.06, 22:45
          Ale osłonięte uszka nie powodują chorób (czyt. zapalenia ucha). Powodują je np.
          infekcje idące od gardła.
    • siikorka Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 20:42
      Drogie mamy,tak wrogo podchodzicie do zakladania tych czapek,jakby to byly
      conajmniej katusze w najgorszym wydaniu.Osobiscie bylam swiadkiem cierpienia
      dziecka ktore zachorowalo na zapalenie uszu.Czy ta czapka to naprawde rownie
      niebezpieczne ohydztwo?!
    • niuniaspadi Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 22:10
      Zapalenie ucha nie wynika z przewiania. Jest to infekcja wirusowa.
      Wyobraź sobie taką sytuację: 30 st na dworze, wychodzisz z dzieckiem na spacer, nawet w cieniutkiej czapeczce. Wracasz do domu, ściągasz, główka oczywiście cała spocona. Pomyśl wtedy czy dziecko czuło się komfortowo na takim spacerze. Jestem pewna, że nie. Jak wracam ze spaceru z córką, to mimo że nie ma czapki to i tak włoski są wilgotne w miejscu zetknięcia z wózkiem. A co dopiero w czapce.
      Jednak to jest decyzja każdej Mamy, jak ubrać swoje dziecko. Tylko naprawdę zastanówmy się czasem i spróbujmy wczuć w sytuację takiego Maluszka. Ono nie powie nam: Mamusiu, jest mi gorąco.
    • niuniaspadi Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 22:13
      Spróbuj parasolką osłonić od wiatru.
    • bomba001 Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 22:17
      BZDURA, że dziecko może dosyac zapanenia uszu od niewielkiego wietrzyku!!!
      zapytajcie normalnego laryngologa albo dobrego neonatologa- zapalenie uszu
      bierze sie od chorób gard ła i katarów, od karmienia dziecka na leżąco, a nie
      od nieubierania czpeczki!!! w wielu krajach nic nie wiedza o ubieraniu
      czapeczek i skarpetek nan stop a dzieci zapalenia uszu maja nawet rzadziej niz
      u nas. w chcago zawsze poznałam krajanke po dziecu pod kocykiem i w czpeczce...
      ale zgadzam sie od słońca trzeba chronić, ale na litośc boska same sobie uszy
      przykryjcie jak 30 st w cieniu!!! moim dzieciom nie zakładam i nigdy zapalenia
      uszu nie miały
    • siikorka Do Niuniaspadi 14.06.06, 22:22
      Czuje sie odrobine przekonana.Z zapaleniem ucha zwracam honor(tez odrobine).Ale
      jestes prawdopodobnie w nielicznej grupie Mam ktore sa ostrozne i bardzo
      uwazne.Widzialam naprawde nieodpowiedzialne posuniecia ze strony
      doroslych.Dodam ze mam dwoch syneczkow(starszy prawie czterolatek)i czapeczki
      zakladam im caly rok-oczywiscie nie popadajac w przesade.Jestem na tym punkcie
      uczulona.Pozdrawiam Cie serdecznie-inne rownie odpowiedzalne Mamusie takze.
      • naturella Bomba 16.06.06, 21:46
        Nareszcie rozsądna wypowiedź. Od miesięcy trąbię nt. zapalenia ucha, nie wiem,
        skąd się biorą bzdury o przewianiu i czapkach na uszy. Zapalenie ucha bierze
        się od kataru głównie. Generalnie powoduje je płyn, który dostaje się do trąbki
        słuchowej, tj. przestrzeni łączącej ucho z nosem. I nie zewnętrzny płyn typu
        woda (mit o nie moczeniu uszu w kąpieli to kolejny mój ulubiony) tylko właśnie
        katar, bądź pokarm - na skutek zachłyśnięcia się (nie pamiętam już dokładni,
        ale trąbki słuchowe dzieci są inaczej ułożone niż dorosłych, poziomo, a nie
        skośnie, stąd nie wolno karmić na leżąco!).
        • bejbusek Re: Bomba 16.06.06, 22:02
          Nie wolno karmic na lezaco?!To dopiero mit,kochana!
        • kasiaslask nie sądzę... 17.06.06, 09:08
          nie wiem, skąd wzięłaś wiadomość, że nie wolno karmić na leżąco - ja tylko tak karmię, nie wytrzymałabym pół godz zgięta w ół,poza tym, gdyby tak było, to już w szpitalu położne nie przystawiałyby nam dzieci do piersi w pozycji leżącej. a nie sądzę, żeby to była taka rewelacja, o której wiedzą tylko nieliczne mamusie, a lekarze nic anic...
    • rossa20 Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 22:31
      moja tez ma 4 i pol miesiaca na poczatku probowalam z chusteczkami ale z glowki
      jej spadala i denerwowala ja, kapelusik troche jej cieplo w nim,. takze
      wychodze bez czapeczki, dzisiaj np ubralam jej bluzeczke z krotkim rekawkiem
      krotkie spodenki i zdjelam skarpetki ale jej sie wtedy przyjemnie zasnelo,
      dalam jej tylko kocyk do przytulenia a jak slonce troche zaszlo przykrylam
      kocykiem, juz od dawna tak mala ubieram i jeszcze nigdy mi nie zachorowala
      wazne zeby w przewiewach uszka nie byly odsloniete ale w taki gar nie rozumiem
      po co je przykryewac skoro wiatru nie ma.
    • gaba36 Re: w czapeczce czy bez? 14.06.06, 22:45
      Oprócz pierwszego spacerku, kiedy Mała miała 5 dni i było chłodno nie
      zakładałam jej żadnej czapeczki od czerwca praktycznie do początku października
      (czyli od 6 dnia życia do 3,5 miesiąca) . Chyba, że wieczorem jak było naprawdę
      chłodno.
    • agulkins Re: w czapeczce czy bez? 16.06.06, 20:02
      my ze swoim 4 tygodniowym Maluchem w takie upały też wychodzimy bez czapeczki o
      ile jest bezwietrznie lub delikatnie powiewa, poza tym Mały w wózku jest
      osłonięty od wiatru smile)
    • aranxa Re: w czapeczce czy bez? 16.06.06, 21:13
      bez
      chyba że ostre słońce pada bezpośrednio na główkę
    • brunette23 Re: w czapeczce czy bez? 16.06.06, 22:05
      3 miesiace... dawno temu czapeczka, od dłuższego czasu chustka, dzisiaj np.
      goła główka... smile nakrycie głowy w gondoli to chyba dziecku potrzebne jest
      tylko jak wieje... pozdrawiamy! smile
    • kayah73 Re: w czapeczce czy bez? 16.06.06, 23:31
      Kapelusz wylacznie jesli na glowe pada slonce.
      W zeszlym roku (mloda urodzona pod koniec czerwca) na glowie nic nie miala az
      do jesieni, uwzalam tylko zeby nigdy nie byla glowa na sloncu.
      NIGDY nie miala nawet kataru, zadnych infekcji usznych, itp.
    • kora266 Re: w czapeczce czy bez? 17.06.06, 07:58
      Nie zakladam, odkad cieplo na dworze. Synek ma juz 3,5 miesiaca i zdrowiutki jak ryba, oby tak dalej.
      • koteczka12 Re: w czapeczce czy bez? 17.06.06, 08:24
        Zakładam cienką białą bawełniną czapeczkę od silniejszego wiatru lub od słońca -
        praktycznie oznacza to jednak, że na ogół jest założona, bo jak ciepło to
        słońce a jak zimno - wiatr. Ale np wczoraj wieczorem spacer był bez. Za to od
        zawsze kąpię z moczeniem uszu i karmię wyłącznie na leżaco - odpukać mała (10
        mies) jeszcze ani razu nawet kataru nie miała.
        • mmala6 Re: w czapeczce czy bez? 17.06.06, 15:14
          Temat rzeka.Jedne mamy zakladja, inne nie.Dzieci i jednych i drugich nie
          choruja.Co wynika z takiej licytacji? chyba tylko to,ze wplyw czapki na zdrowie
          dziecka jest obojetny.
          Wiec rob jak chcesz.Masz ochote zakladac, to zakladaj, nie , to nie.
          Ja nie zakladam ani sobie, ani Mateuszowi.
    • tinglit Re: w czapeczce czy bez? 17.06.06, 21:01
      Mieszkam w kraju skandynawskim. U nas oficjalne zalecenie w sprawie czapek u
      niemowląt (z noworodkami włącznie) jest takie, że powyżej temperatury 15 stopni
      czapek się nie zakłada. Oczywiście pod warunkiem, że dziecko jest osłonięte od
      wiatru i słońca. (No ale tutaj 15 stopni uważane jest już za upał, hehe.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka