Dodaj do ulubionych

Do mam roczniaków!!!

19.06.06, 19:49
Ńiemam juz sily moja dwunasto miesieczna coreczka żuca sie na ziemie i tupie
nogami,a do tego krzyczy strasznie jak cos chce a ja jej niechca dac.Wiem ze
to wina wychowania dziecka.mieszkam z rodzicami,moja mama ja strasznie
rozpieszcza co ja moge z tym teraz zrobic?jak zaprzestac takim zachowaniom?
blagam o jakas rade.
Obserwuj wątek
    • mycha231 Re: Do mam roczniaków!!! 19.06.06, 22:01
      Mamy to samo.moja mała rzuca sie jeszcze do tyłu i wali glówką oparcie wózka
      lub krzesełka.Tez nie wiem jak to zmienić.Staram sie być konsekwetna i jak nie
      wolno to nie wolno.
      • buzka5 Re: Do mam roczniaków!!! 19.06.06, 22:03
        To nie wina wychowania tylko kolejny etap rozwoju dziecka.To normalne i typowe
        w tym wieku.Wystarczy konsekwencja i nie zwracanie uwagi.
    • mamamichasia1 Re: Do mam roczniaków!!! 19.06.06, 22:02
      Polecam forum Wychowanie,niestety nie umiem wkleić aktywnego linka.
      Pozdrawiam.
    • agatkaros Re: Do mam roczniaków!!! 20.06.06, 09:08
      Nie wydaje mi się, że to wina wychowania, czy rozpieszczania. Mojego dziecka
      nikt nie rozpieszcza, ja i mąż od początku tłumaczymy synkowi, że pewnych
      rzeczy nie wolno, robimy to spokojnie, ale stanowczo. Mimo tego Kacper złości
      się, jeśli czegoś nie dostanie, kładzie się i uderza głową w podłogę. Musimy
      wtedy trzymać mu główkę, no bo przecież by się poobijał. Nie wiemy skąd u niego
      takie zachowanie, uznaliśmy po prostu, że ma taki charakter, w końcu dziecko
      też człowiek.
      My z mężem postanowiliśmy nie ustępować mu, bo widzimy, że on nas testuje na
      ile może sobie pozwolić.
      • piekielna24 Re: Do mam roczniaków!!! 20.06.06, 10:50
        Moja córka jest nieco starsza, ale też takie motywy robi. Jak ma dzien to jest
        bardzo usłuchana, ale czasami wygina sie, tupie i krzyczy bo czegoś jej nie
        wolno. To nie jest wina wychowania, dzicko w ten sposób wymusza pozwolenie na
        zakazane rzeczy.
    • kayah73 Re: Do mam roczniaków!!! 20.06.06, 12:21

      My staramy sie od pewnego czasu stosowac metode, ktora polecila nam pediatra.
      Kiedy dziecko cos chce a nie moze tego miec, np. chce wyjsc na dwor a teraz nie
      na to czas, mowimy "chcesz isc na dwor, chcesz isc na dwor, chcesz isc na dwor"
      czy cos w tym stylu - b. proste, krotkie zdania opisjace to co ona chce a nie
      potrafi sama wyrazic, wypowiedziane szybko i ze zloscia, tak jakby to
      powiedzialo dziecko. Trzeba to powtorzyc czasami z 7-8 razy. U nas nie dziala a
      wszystko, ale dziala w jakichs 90%. Generalnie stosuje sie to do trocvhe
      starszych dzieci, ale u nas dziala nawet z roczniakiem.
      Ma to podwojne "dzialanie" - raz ze sie wyraza slowami to czego dziecko nie
      potrafi slowami okreslic, dwa ze sie pokazuje dziecku ze jest rozumiane i brane
      powaznie.
      Kiedy dziecko sie uspokoi, wtedy odwrocic uwage. Tluamczenie w tym wieku raczej
      nic nie daje. Ignorowanie - pewnie w koncu takie zachowanie wygasi, ale dziecko
      bedzie mialo wlasnie poczucie, ze jest niezrozumiane i ignorowane, a to te znie
      zawsze dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka