hej!

oczywiscie doskonale wiem ze dziecka karmionego piersia nie trzeba
dopajac i nawet nie mialam zamiaru tego robic ale... jak Lenka miala ok.
miesiaca zaczela miec jakies brzuszkowe rewolucje, wzdecia i takie tam,
zaczelismy podawac herbatke ulatwiajaca trawienie z hippa, pomagala, pozniej
podawalismy tez niekiedy tak jakby profilaktycznie... roznie z tym piciem
bylo bo czesto nie miala na nia ochoty ale odkad zrobilo sie cieplo pije ja z
ogromna ochota... nie chcialabym Jej odbierac przyjemnosci ale czy 3
miesieczne dziecko moze pic duzo takiej herbatki, np. 2 razy dzienie po ok.
80ml? a moze lepiej dopajac woda? widac ze Malej dopajanie naprawde sluzy ale
tak sobie mysle ze sprobuje moze czesciej podawac piers... co radzicie?
dzięki!