agless
23.06.06, 17:08
Jestem mama 10 dniowej dziewczynki. Jest cudowna, sliczna i zdrowa, tyle ze
placze okrutnie duzo. Nie moge jej uspac bo ciagle placze, a w nocy jak sie
juz rozryczy to placze wrecz godzinami z wycieczenia i zmeczenia placzem.
Nie wiem co robic, jak jej pomoc i prawde mowiac kompletnie jej nie rozumiem.
Nie spimy z mezem za duzo, wlasciwie wogole. Jestesmy wyczerpani a to dopiero
10 dni minelo. Kaja jest zdrowa, dobrze je, zawsze w swiezej pieluszce,
cieplutko okryta... Nosimy ja, lulamy, przytulamy, i jestesmy juz autetycznie
sfrustrowani. To nasze pierwsze dziecko i nie znamy sie za bardzo na
niemowlakach. Czytamy co sie da i gdzie sie da, a ona i tak placze...