betka100
27.06.06, 15:31
powiedzcie czy macie jakis sposób na okiełznanie raczkujaco - wspinajacego sie
na wszystko bobas na plazy.jedziemy nad morze, i juz widze siebie wysmarowana
olejkiem lezaca na reczniku i bartka wysmarowanego piachem który łazi po mnie,
a tatus oczywiscie poszedł sie kapac bo tylko w wodzie jest w stanie
przetrzymac taki upał... a swoja droga jak długo mozna tak dziecko wystawiac
na mocne słónce?, oj czuje ze sie nie opale zbytnio...