niemowle na plaży

27.06.06, 15:31
powiedzcie czy macie jakis sposób na okiełznanie raczkujaco - wspinajacego sie
na wszystko bobas na plazy.jedziemy nad morze, i juz widze siebie wysmarowana
olejkiem lezaca na reczniku i bartka wysmarowanego piachem który łazi po mnie,
a tatus oczywiscie poszedł sie kapac bo tylko w wodzie jest w stanie
przetrzymac taki upał... a swoja droga jak długo mozna tak dziecko wystawiac
na mocne słónce?, oj czuje ze sie nie opale zbytnio...
    • lucerka Re: niemowle na plaży 27.06.06, 15:37
      gratuluje nasawienia big_grinDD
      • lucerka Re: niemowle na plaży 27.06.06, 15:38
        nastawienia mialo byc
    • kayah73 Re: niemowle na plaży 27.06.06, 15:40
      Jesli chce Ci sie tachac lozeczko turystyczne, to mogloby go chociaz chwilowo
      pomoc. Nawrzucalabys zabawek do srodka, postawila nad nim parasol i nie
      musialabys sie martwic o slonce. Czy o to ze bedzie zarl garsciami piach i te
      inne tam radosne rzeczy wymienione przez Ciebie. wink
      • gerandia Re: niemowle na plaży 27.06.06, 16:33
        na sloncee raczej w ogole nie powinnas wystawiac malucha jezeli juz to
        wysmarowanego jakims kremem ochronnym i na krotko tez sie wybieramy z naszym
        synkiem nad morze i jestem ciekawa co to bedzie............ najwyzej
        przyjedziemy i odwiedze kilka razy solariumwink
        • mata811 Re: niemowle na plaży 28.06.06, 23:12
          Tylko babcie nie mogą sie opalać! Tak mi powiedział bardzo ceniony ortopeda.
          Trzeba dziecko wystawiac na słońce (oczywiście nie w godzinach od 12-16, no i
          nie godzinami).
    • jakw Re: niemowle na plaży 27.06.06, 17:12
      Ale maruda jesteś...
      Na działkę do rodziców nie, bo rytm dnia się rozwala, nad morze nie, bo młody
      będzie Cię zapiaszczał...
      A rzeczywistość będzie jeszcze straszniejsza - większość czasu będziesz spędzała
      na pilnowaniu, zeby młodzieniec tego piachu nie zżerał albo nie porwała go jaka
      fala.
      PS
      Takich młodzieńców raczej nie powinno się za bardzo na słońce wystawiać,
      zwłaszcza w godzinach "nasilonej operacji słonecznej"
      • betka100 Re: niemowle na plaży 27.06.06, 17:58
        smileo święta naiwności, jak mogłam pomyślec ze po 2 latach bez wakacji należy mi
        sie odrobina słónca....przez chwile próbowałam oszukać rzeczywistość i sprawić
        aby noworodek nie zauważał piachu i zeszłorocznych lisci na trawie, ale masz
        racje, nie ma na to szans....dobrze że jestem jednak cierpliwa a chwile
        marudzenia to taka mała słabostkasmile
        • jakw Re: niemowle na plaży 27.06.06, 19:42
          No właśnie, myślę, że łatwiej będzie osiągnąć zadowolenie nie nastawiając się,
          że będziesz wylegiwać się na plaży - proponuję opalanie w ruchu - biegając za
          młodymwink. Zostaw co jakiś czas tatusia z synkiem na kocyku i idź popływać
          albo na spacerek brzegiem morza. Miłego wypoczynku.
    • slodziutka23101 Re: niemowle na plaży 27.06.06, 17:21
      hej moj Nikos tez raczkuje i wstaje opierajac sie doslownie o wszystko i tez
      jedziemy nad morzesmilena sloncu to nie za bardzo na dluzszy czas z dzidzia my
      bierzemy parasol i krem z filtrem 30smile
      • gosiekbia Re: niemowle na plaży 28.06.06, 15:53
        My byliśmy w niedz na plaży ( też z Nikosiem raczkująco - chodzącym) i było
        podwójnie gorąco ale warto. Bylismy 2 godz na poczatek, synek konkretnie
        obsmarowany filtrem i cacy. Będziemy to często powtarzać. Fakt że trochę plaży
        ubyło bo Nikoś najadl się piachu ale sensacji nie było. A tak w ogóle to
        opaliłam sie w ruchu i to ładniej i mniej boleśnie niż leżąc plackiem smile Pozdrawiam
    • wid6 Re: niemowle na plaży 28.06.06, 13:46
      Witam ,
      ja właśnie wróciłam z kilkudniowego wypadu nad morze . Mój 4,5 miesieczny
      synek , który cały czas się kręci z brzuszka na plecki i na odwrót , pełza
      sobie i generalnie jest ruchliwy na plazy bardzo dobrze czuł sie w dmuchanym
      baseniku wypełnionym ręcznikami i pieluszkami tetrowymi ( nie wpadał w piasek ,
      ranty basenu chroniły go przed wiatrem ) i oczywiście zabawki . Od słońca
      natomiast chronił go taki pół namiot , w który to właśnie wsadzony był
      basenik . Rozwiązanie się sprawdziło . Polecam i miłego wypoczynku smile
    • moblu Re: niemowle na plaży 28.06.06, 20:44
      Hej, ja niedawno bylam nad morzem z moim malym 11-mies. Bartusiem i z mezem.
      po pierwsze to nie licz na relaks i wylegiwanie sie na sloncuu - to raczej
      niemozliwe (no chyba ze maz taki pomocny i zajmie sie dzieckiem). malego trzeba
      stale pilnowac i uwazac na slonce.
      mysmy wychodzili na gora 2 godfziny, maly byl nasmarowany kremem z filtrem 30 -
      nivea, kapelusik z daszkiem, body. puszczalismy go na piach - zadnych ograniczen
      typu kojec, czy podobne
      maly faktycznie jadl piach - na poczatku, bo potem zorientowal sie ze to nie do
      jedzenia. uwazaj na kamyki, patyczki, moj bartus zjadl kore i potem nia
      wymiotowal. na plaze trzeba brac duzo picia.
      aha, noi najwazniejsze - odradzam plazowanie!!! jest tyle ciekawych rzeczy kt.
      mozna robic z malcem. mysmy chodzili na spacery po plazy wczesnym rankiem i po
      poludniu, spacery do lasu, wycieczki rowerowe - maly w foteliku
      zycze udanych wakacji
    • gaba36 Re: niemowle na plaży 28.06.06, 21:27
      Na plaży i to cały dzień przez 9 dni pierwszy raz byłam jak córeczka miała 2,5
      miesiąca. Teraz będzie miała 1 rok i 2 miesiące jak wyjedziemy. Od początku jak
      zaszłam w ciążę słuchałam tych bredni, że z dzieckiem nie można generalnie nic
      i przez dziecko i generalnie bo dziecko powinno być pod kloszem. A ja olałam to
      wszystko. Na imprezy od początku chodziliśmy, na wszystkie i plażowe i nartowe
      wyjazdy wyjezdzaliśmy z Małą. Jakoś sobie bidulka poradziła a my razem z nią.
      Wiem, że w tym roku nie będzie łatwo, bo ciekawość świata jest dla niej
      silniejsza od wszystkiego, ale mam nadzieję że basenik i zabawki zajmą ją na
      tyle długo, żebym miała i chwilę dla siebie. Zamierzam na plaży spędzać cały
      dzień i myślę, że spokojnie 2-3 godziny wykroję dla siebie. Oczywiście w im
      więcej osób się jedzie tym większe szanse na spokój bo maleństwo będzie miało
      więcej rozrywki. Ale do głowy by mi nie przyszło rezygnowanie z czegoś.
      Pozdrawiam i życzę miłych wakacji!
    • lucado Re: niemowle na plaży 28.06.06, 23:17
      ja mieszkam w 3mieście i plaża na porządku dziennym,mały m 6m. proponuję
      dmuchny basen, jak dziecko lubi wodę to nalać trochę do basenu żeby się
      nagrzała i wsadzić tam malca. zabawa przednia, a ty się opalasz.oczywiście woda
      na otwartym morzu jest czyściejsza niż w zatoce.smile
      udanych wakacji
      • betka100 Re: niemowle na plaży 29.06.06, 08:24
        Dzieki serdeczne za odpowiedzi. Łóżeczko turystyczne targac na plaze to troche
        za duzo, ale w ten basenik służący jako kojec to sie zaopatrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja