Dodaj do ulubionych

Wracam do pracy!;-(((

10.07.06, 12:14
Jestem zalamana.Wlasnie konczy mi sie w tym tygodniu urlop macierzynski i w
przyszly poniedzialek wracam do pracy.Niestety mam taka sytuacje,ze nie moge
wziac dodtkowego urlopu.Rece opadaja.Wczesniej myslalam,ze nie bedzie to
stanowilo dla mnie zadnego problemu-w koncu normalna kolej rzeczy,w ogole to
jak maly mial jakies 6 tyg.to wprost chcialam sie wyrwac z domu,chocby do
pracy wlasnie!ale sytuacja sie zmienila,bo maly ma juz 3,5 miesiaca i teraz
to zupelnie inne dziecko!Malo marudzi,ladnie je,uwielbiam sie z nim bawic i
czarna rozpacz mnie ogarnia na mysl,ze mam go zostawic.A poza tym
przyzwyczailam sie do pewnego schematu dnia i jest mi tak wygodnie.Juz jutro
przychodzi nianka,by powoli przyzwyczajac malego do niej i zebym ja sie
troche uspokoila i nabrala do niej zaufania.A jak wy przezywacie powrot do
pracy???tez jest wam tak ciezko?i po jakim czasie mozna sie do tego
przyzwyczaic?pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • aganap Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 12:39
      Rozumiem Twoje obawy. Moja córka ma już roczek ja do pracy wracam za 3
      miesiące, ale tak mi szkoda ... Wspaniale jest patrzeć codziennie jak dziecko
      zdobywa nowe umiejętności jakie jest radosne - dla mnie bycie z dzieckiem jest
      bardzo fascynujące, dlatego mimo że moja Natlaka będzie miała prawie 15
      miesięcy jak wrócę do pracy, to też to przeżywam bo chciałabym z nią zostać
      dłużej ... I będzie mi ciężko tak jak i Tobie. Pozdrawiam
    • jks76 Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 13:02
      a czemu nie mozesz wziac jeszcze urlopu wypoczynkowego? ja tez bede musiala
      wrocic po macierzynskim do pracy, ale dzieki temu ze wykorzystam jeszcze urlop
      wypoczynkowy, pojde do pracy gdy mala skonczy 5 miesiecy; zawsze to latwiej
      (zapewne niewiele, ale latwiej - tak wydaje mi sie przynajmniej dzis, bo do
      pracy mam wrocic dopiero w pazdzierniku), pozdrawiam!
    • steffan Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 13:39
      nie martw się. na pewno nie możesz wziąć kilku tygodni wypoczynkowego? jeżeli
      nie, to nie przejmuj się. dla mnie powrót do pracy oznaczał powrót zycia na
      normalne tory i odetchnęłam. czuję się bardzo dobrze jako "mama pracująca" i
      nie wytrzymałabym "etatu domowego" - w pieluchach, garach itp. moja córka jest
      z nianią, nic złego sie nie dzieje. nie martw sie tez o kontakt z dzieckiem.
      ono doskonale wie, kto tu jest mamąsmile, pod warunkiem, że będziesz mu poświęcac
      uwagę. i to wcale nie chodzi o ilość czasu spędzanego z dzieckiem, ale
      poświęcanie mu całej swojej uwagi. powodzenia, naprawdę będzie dobrze. musisz
      tylko nauczyć się jednej rzeczy - gdy wychodzisz z domu, twój mózg zapomina o
      maluchu i nie martwisz się o niego, nie dzwonisz co chwilę.
    • mammaiza Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 13:48
      Mój synek skończy jutro 4 miesiace. Do pracy miałam wrócić 1 lipca, ale
      wyprosiłam jeszcze miesiąc urlopu- wracam więc 1 sierpnia... Czas leci, już nie
      długo będzie 1-szego, a ja nie wyobrażam sobie,że zostawię malutka na ponad 8
      godzin... Zaopiekuje się nim moja mama, do której mam zaufanie, ale mimo
      wszystko jest mi strasznie żal tych straconych chwil... Przecież dziecko do
      roku czasu tak szybko się zmienia, a ja będę się z nim widzieć 4 godziny
      dziennie... Czasem trzeba zostać w pracy po godzinach- wtedy zobacze go jak juz
      śpi... Płakać się chce...sad Tak jest w tej Polsce... dla kasy poświęcasz
      dziecko... Głowa do góry , pociesz sie, nie jesteś sama...sad Czarny humor mnie
      nie opuszcza...
    • kass1 Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 14:35
      A ja pracuje od tygodnia, corcia ma 16 miesięcy. Jest ciezko, tęskinię bardzo,
      ale dłuzej już nie mogę nie pracowac ze wzgl. finansowych. Ale akurat ma prace
      blisko domu, to dla mnie duzy plus, bo jak sie doliczy do 8 h jeszcze dojazdy,
      to naprawde płakać sie chce ze tak malo czasu zostaje na pobycie w domu. Zaden
      okres nie jest łatwy, zeby wrocić do pracy, jak dziecko ma kilka miesiecy, to
      ogromnie zal, a jak jest wieksze nic sie nie zmienia, dziecko juz tyle rozumie,
      jest wspanialy kontakt z nim, a tu trzeba tyle czasu byc poza domem.
    • joanon Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 20:24
      Też wracam w przyszły poniedziałek do pracy tj 17 lipca, macierzyński urlop
      skończyłam 3 maja i od 4 maja jestem na urlopie wypoczynkowym z roku 2004,
      2005. Jak wrócę do pracy to Ola będzie miała skończone 6 m-cy, na 1,5 m-ca
      przyjedzie teściowa a od września mała idzie do żłobka. Jest mi strasznie
      ciężko, ale słyszałam, że jak mama pracuje to po powrocie do domu bardziej się
      koncentruje na dziecku. MAMY WRACAJĄCE DO PRACY TRZYMAJMY SIĘ RAZEMsmile)))))))))
      • 111a4 Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 23:24
        ja wróciłam do pracy kiedy mała miała 5 miesiecy.i wiesz - zdaje mi sie ze to
        ja bardziej to rozstanie przezyłam niz ona!!!!!trzymaj sie!!!!!!!nie bedzie
        zle!!!
      • iwonagos Re: Wracam do pracy!;-((( 10.07.06, 23:34
        Dziewczyny nie martwcie się, będzie dobrze. Serce mi pękało gdy wracałam do
        pracy. Byłam wściekła na cały świat. Mam 33 lata, to mój skarb, tak długo
        oczekiwany!!! Ryczałam, myślałam o wychowawczym, ale niestety - względy
        finansowe .... Nie mogłam wziąć wypoczynkowego, bo pracuję w szkole. Gdy
        wróciłam do pracy mała miała 3,5 miesiąca, takie maleństwo. Dzwoniłam do męża,
        który się nią opiekował non stop! Jak na skrzydłach pędziłam do domu, myślałam,
        że mała płacze beze mnie. I co się okazało? Mała dziecko nawet nie zwróciło na
        mnie uwagi gdy wróciłam z pracy. Była radosna, najedzona, wszystko było
        normalnie. A ja myślała, że świat się beze mnie zawali... Wiem, że każdej z was
        jest trudno, ale pomyślcie sobie, że nie ma tak naprawdę odpowiedniego momentu
        na zostawienie dziecka, na powrót do pracy. Dzieci to sens naszego życia, tak
        szybko się rozwijają, codziennie coś nowego.
    • steffan Re: Wracam do pracy!;-((( 11.07.06, 14:09
      rany, kobiety! za kazdym razem, gdy temat pracy powraca, to ja nie jestem w
      stanie tego zrozumieć - jestem chyba najprawdziwszą wyrodną matką smile) - co wy
      widzicie takiego wspaniałego w siedzeniu w domu i ograniczaniu sie do
      gotowania, prania itp? pewnie sa wśród was dziewczyny, które robia jakieś
      dodatkowe rzeczy w czasie wychowawczego, ale zauważyłam, że sporo jest kobiet,
      które po prostu... zajmują się domem. wiem, wiem - odpowiecie, że to dziecko
      jest najwazniejsze i nikt obcy nie będzie wam wychowywał. I to rozumiem. ale
      tak naprawde tego czasu spędzonego z dzieckiem nie jest wiele, bo pozostaje
      mnóstwo spraw domowych (chyba, że macie gosposie). nie szkoda wam życia? nie
      nudzicie się? nie brakuje wam wyzwań? dlatego nie rozumiem, naprawdę, szczerze,
      nie rozumiem tych płaczów, że trzeba wracać do pracy.
      • kass1 Re: Wracam do pracy!;-((( 11.07.06, 14:42
        Glupoty wypisujesz, jak chodze do pracy to rowniez pozostaja mi obawiazki
        prowadzenia domu, nie jest tak, ze tylko te kobiety co nie pracuja to gotuja i
        sprzataja, ja to wszystko musze robic po pracy, ogarnac dom, ugotowac małej na
        nastepny dzien, przygotowac cos dla nas i oczywiscie zajac sie dzieckiem.
        Sprawami domowymi zajmuje sie jak corka juz pojdzie spac, bo szkoda mi czasu,
        ktory wole spedzic z nia. I doba naprawde robi sie za krotka.
        Jak nie pracowalam to mialam duzo czasu dla corci, ktorego teraz mi brakuje.
        Nie stalam caly dzien przy garach. A w ogole to powinno zdac soebie sprawe, ze
        nie kazda kobieta ma "prace pelna wyzwan", ze sprzedajac w sklepie np. miesnym
        to nie realizujesz siebie tylko po prostu zarabiasz na zycie. I robi sie
        ogromnie zal, ze nie jest sie przy dziecku przeaz tyle godzin.
        • mata811 Re: Wracam do pracy!;-((( 11.07.06, 15:28
          Dobrze Cię rozumiem. Ja wracam do pracy za trzy miesiące,ale już jak o tym
          pomysle to ciarki mnie przechodząsad Uwielbiam siedzieć w domku ze swoim
          szkrabem, mimo, ze czasem padam z nóg po całym dniu.
      • mata811 Re: Wracam do pracy!;-((( 11.07.06, 15:33
        No cóż... nie rozumiesz tego naprawdę. Nie widze nic nudnego w siedzeniu w domu
        z dzieckiem! To też wyzwanie! Pracować zawsze się zdąży, kariera itp. A te
        momenty z dzieckiem NIGDY nie powrócą!!!
    • lula78 Re: Wracam do pracy!;-((( 11.07.06, 16:08
      Moja misia ma 5 miesiecy i mam wrócic do pracy od sierpnia. Strasznie to trudne
      i rozumiem Cie doskonale. Ja bym tak mogła z nią siedzieć do czasu jak pojdzie
      do przedszkola, a przynajmniej do roku czasu. Wtedy może nie jest to już aż
      takie tragiczne dla dziecka. Napewno faktem jest, że dziecko najbardziej
      potrzebuje matki do roku czasu. Niańka ani żłobek nigdy nie dadzą dziecku tego,
      co mogą dać rodzice, czy dziadkowie.

      --
      www.poradopedia.pl/ - porady na każdy temat
      • katep_1 Re: Wracam do pracy!;-((( 11.07.06, 19:26
        a ja muszę iść do pracysad((bo sama dzidziorka wychowuję..........a buuuuu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka