Dodaj do ulubionych

aphtin szkodliwy dla dzieci??

11.08.06, 21:00
Moja lekrka zaleciła mi walczyć z pleśniawkami synka za pomocą aphtinu co też czyniłam przez ponad już miesiąc aż do dzisiaj kiedy przeczytałam tu na forum, że może zaszkodzić maluchowi..Moje pytanie: czy to prawda, a jeśli tak to w jaki sposób i jakie mogą być objawy tego "zaszkodzenia"??
Obserwuj wątek
    • anulaaa Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:04
      nie czytałam tego wątku ale skoro polecają ten lek lekarze to chyba nie jest złyuncertain
      zresztą leki które mogą zaszkodzić dziecku są wycofywane ze sprzeday a ten nadal
      mozna bez problemu kupićuncertain
    • kazeina Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:10
      Ja rowniez uzywalam aphtinu (miesiac temu)z polecenia lekarza.Dzisiaj takze
      przeczytalam na Forum,ze aphtin jest szkodliwy,ze wzgledu na obecnosc kwasu
      borowego.Podobno buteleczka aphtinu zawiera 2g kwasu,ktory jest trucizna dla
      niemowlaka(odklada sie w organizme czy cos w tym stylu).Jestem przerazona.Tylko
      dlaczego lekarze przepisuja w takim razie to swinstwo?Dziewczyny,jak bedziecie
      cos wiecej wiedziec prosze napiszcie.
      • czarna_maruda Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:32
        www.domzdrowia.pl/add2cart.php?product=28611
        • czarna_maruda Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:33
          Nie wiem czy to jest napisane na ulotce, ale podobno można go stosować od 12
          roku życia
      • mika_p Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:33
        Dlatego, ze nauczyli sie przepisywac, przepisywali x razy, a kilkadziesiat
        przypadków zatrucia na swiecie pomijają, wypierają chyba z pamieci.

        Na leku jest napisane, żeby nie stosowac go u dzieci ponizej 12 r. ż.
        Jest rozporządzenie ministra zdrowia z 2002 roku, mówiące o stosowaniu kwasu
        borowego i jego pochodnych.

        Tu jeden linek do lektury:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=41597396&a=42202510
        tu drugi:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=39226399&v=2&s=0
        i jeszcze trochę znajdziesz jak poszukasz w wyszukiwarce pod haslem kwas
        borowy, kwas borny, borany.
        A nawet tormentiol i aphtin.
    • an_qa Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:48
      OMG.......

      Znowu to samo...

      Kolejny raz poteiwrdza sie watek o tym ze to forum dla "mam idealnych"
      Jakby Was popytac to pewnie by sie okazalo ze wyparzacie butelki i smoczki
      przynajmniej raz dziennie.

      Dziewczyny zejdzicie na ziemie... Ile tego trzebaby podac dziecku by
      zaszkodzilo? Ok, ja wiem ze sa dzieciaki z bardziej wrazliwymi zoladkami i
      mniej, ale nie popadajmy w paranoje... Musialybyscie zadnych lekow nie podawac
      dzieciakom bo kazdy jeden ma jakis skutki uboczne i cos tam moze powodowac...

      Przepraszam, pewnie teraz mnie zwyzywacie, ale gdyby te leki byly tak szkodliwe
      jak piszecie to nie sprzedawano by ich w aptekach, a przynajmniej nie bez recepty...
      • mika_p Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 21:56
        An_qa, aspiryna sprzedawana bez recepty też może dziecku zaszkdozic, dlatego
        nie powinno sie jej dawac poniżej 12 r.ż.
        Dozwolonym dla niemowląt paracetamolem dziecko może się zatruć, jeżeli dostanie
        za dużo (a ile jest wątków o niespadającej mimo leków gorączce?).
        Nawet zalecana, na receptę, witamina D3, może narobić kłopotów, jeżeli jej
        będzie tylko trochę za dużo.

        Z lekami nie ma żartów. Że ci zacytuję Mooh z któregoś wątku (z głowy, wiec
        niedokładnie) - może sie zdarzyc, ze pewnego dnia twoje dziecko zje troche
        trutki na szczury, tez zawierajacej borany. Może się zdarzyć, że okaże się, ze
        dawka związku skumulowana w organizmie jest zbyt duża. O jedną tubke
        tormentiolu.
        • an_qa Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 22:12
          no tak, alekto podaje dziecku aspiryne... Wiadomo ze sa leki przeznaczone dla
          doroslych i leki przeznaczone dla dzieci.
          Niby na buteleczce pisze "nie stosowac u dzieci ponizej 11 r.z.", ale ja bedac w
          ciazy mialam przepisane przez mojego gina krople juz nie pamietam jak sie
          nazywaly i na nich pisalo by nie stosowac u kobiet w ciazy. Zapytalam dlaczego
          mi je przepisal a on powiedzial ze tak pisze na ulotce bo nie zostal
          przetestowany na odp liczbie ciezarnych kobiet, ale w rzeczywistosci trzebaby
          wypic cala butle by mogly zaszkodzic... I tak jest z wiekszoscia lekow,nie
          testuja wiec musza napisac ze nie wolno, bo tak dziala prawo.
          Nie mowie ze te leki sa zupelnie nieszkodliwe, bo kazde sa w jakims stopniu, ale
          kiedy pedzelkuje sie niemowlakowi buzke np trzy dni to chyba nie ma takich
          dzialan jak tu wymieniacie...

          Z reszta Aphtin i tak nie dziala wink
          • babie_lato1 Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 12.08.06, 08:34
            Nie mam zaufania do takich lekarzy. Leków zasadniczo nie testuje się na
            kobietach w ciąży (która poddałaby się takiemu ryzyku?), a jednak niektóre
            lekarstwa są dopuszczalne mniej lub bardziej a inne wcale. W interesie
            producenta nie leży zniechęcanie do leku. Skąd zatem ten lekarz wiedział, że
            trzeba wypić całą butlę, skoro też tego nie przetestował? Lek Ci nie
            zaszkodził, chwała Bogu, ale po co tak się narażać? Moja gina przepisała mi w
            ciąży lek na osteoporozę, bo bolały mnie stawy. Farmaceutka zdębiała, na ulotce
            jak wół, że nie dla ciężarnych, to nie wykupiłam, żyję i mam się świetnie.
      • aniakuz1 Do an-qa 11.08.06, 21:56
        hmm...nie rozumiem...czy ty nie chcesz dla swojego dziecka jak najlepiej?? Czy to takie dziwne, że jeśli czegoś nie wiem to się pytam?? Poza tym nie nie wyparzam w kółko wszystkiego i nie jestem za sterylnym wychowaniem...ale jeśli coś ma małemu zaszkodzić to ja nie chcę mu tego podawać zwłaszcza gdy są inne skuteczne środki nieszkodliwe Pozdrawiam!!
        Zupełnie nieidealna mama
        • an_qa Re: Do an-qa 11.08.06, 22:16
          Ale to nie chodzi o to co Ty piszesz tylko o to ze wszystko w jakims stopniu
          szkodzi... Tak jak kolezanka pisal moze zaszkodzic wit D3, moze zaszkodzic
          Panadol dla dzieci...
          Kto pyta nie bladzi wink Tylko czasem smiesza mnie wypowiedzi na forum, a moze to
          ja jestem zbyt "wyluzowana" mama...
      • blueluna Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 22:05
        > Przepraszam, pewnie teraz mnie zwyzywacie, ale gdyby te leki byly tak
        >szkodliwe jak piszecie to nie sprzedawano by ich w aptekach, a przynajmniej
        >nie bez recepty...

        Dlaczego ma byc na recepte lek ktory mozna bezpiecznie stosowac u dziecka
        kilkunastoletniego?
        Bo dla takich dzieci i dla starszych jest to lek przeznaczony.

        I ja bym nie byla az taka optymistka.
        Kwas borowy jest szkodliwy dla niemowlat, nie powinien byc u nich uzywany -
        szczegolnie na uszkodzona skore czy tym bardziej sluzowki.
        I to ze na swiecie odnotowano kilka tylko (?) przypadkow zejscia smiertelnego u
        niemowlat - uwazam ze nijak nie oddaje stanu faktycznego.
        W Polsce kompletnie lezy pediatria.
        I nie mow mi ze jest inaczej.
        Sa lekarze z powolaniem, sa dobrzy fachowcy.
        Ale to jest jedynie promil w zalewie konowalow, odwalajacych swoja robote,
        majacych sladowa wiedze, wogole sie nie doszkalajacych medykow.
        I ciekawe ilu z nich po przypisaniu dziecku leku z kwasem borowym skojarzy
        jakies problemy zdrowotne dzieciaczka - z tym swoim zaleceniem?
        Tym bardziej ze wiekszosc objawow wystapi dopiero po jakims czasie.
        Nie mowiac o takim drobiazgu jak niewiedza lekarzy odnosnie szkodliwosci tego
        skladnika dla noworodkow i niemowlat.

        W szpitalu w ktorym rodzilam (slawny szpital sw. Zofii w Warszawie) kazda matka
        dostawala do woli Tormentiolu i kazano go uzywac gruba warstwa zamiast
        jakiegokolwiek innego srodka przeciwko odparzeniom.
        Alternatywa byl jedynie Linomag - ale sugerowano Tormentiol jako skuteczniejszy.
        W przypadku powstania odparzenia kazano klasc naprawde gruba warstwe na caly
        zadek noworodka. I tak wielokrotnie w ciagu doby, stale noworodki w tym
        szpitalu mialy zadki smarowane gruba warstwa Tormentiolu pod pielucha - co
        jeszcze zwiekszalo wchlanianie (wilgoc, cieplo, dzialanie moczu, kalu) kwasu
        borowego przez skore. I wychodzilo sie ze szpitala z wiedza ze to cudowny
        srodek - tani, skuteczny - mozna smarowac dalej.
        Moj synek juz w szpitalu zaczal miec niepokojace objawy - silna, nie ustepujaca
        zoltaczka, obrzeki, wysypka.
        Myslisz ze ktos sie tym przejal?
        Wywalili nas ze szpitala najszybciej jak sie dalo, potem mielismy zjawiac sie
        co dwa dni na kontroli w poradni - ale to byl zwykly pic, bo badano tylko
        poziom bilirubiny.
        Nikt jakos nie wpadl na pomysl zeby zbadac cokolwiek innego.
        Gdyby moj synek mial uszkodzona watrobe np. na skotek dzialania Tormentiolu -
        to myslisz ze ktos by sie tym przejal?
        Ktos by wogole to skojarzyl?
        Watpie.
        • an_qa Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 22:24
          no tak, ja wiem ze jesli cos szkodzi to nie powinno sie tego zalecac...
          Ale w aptece jak kupuje syrop na kaszel to pytaja: dla dziecka czy osoby
          starszej? jesli odp ze dla dziecka to pytaja w jakim wieku... A z Aphtinem jest
          inaczej. Nawet gdy poszlam do apteki i zapytalam o cos na plesniawki dla
          noworodka to dali mi Aphtin, a sprzedawala moda dziewczyna, moze z pol roku po
          studiach. Chyba wiedzialaby ze nie wolno...

          To nie tak ze ja jestem pewna, tylko tak mi sie wydaje. I bron boze nie chce tu
          nikogo obrazic.
          • aniakuz1 Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 22:30
            eh..każda z nas napewno chce dobrze dla swoich pociech. Ja tam mam nadzieje, że ojemu malcowi nie zaszkodził ten cały aphtin w ogóle mam nadzieję, że jest jednak nieszkodliwy ale tak dla pewności nigdy więcej go nie zastosuję.. Pozdrawiam wszystkie mamy i idę spać bo mój mały "potworek" zaraz obudzi się na jedzonko i może się okazać, że to koniec mojej nocki!
            Miłych snówsmile
          • babie_lato1 Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 12.08.06, 08:28
            Walcząc uparcie z pleśniawami skończyła mi się nystatyna, a poniewaz
            przepisywano mi ją na receptę jak jakąś witaminę, pomyślałam że i bez recepty
            ją dostanę. W aptece okazało się, że nie oraz że serwowanie dziecku nystatyny
            przez 2 miesiące na okrągło nie jest najlepszym pomysłem. No to coś innego.
            Farmaceutka - młoda, b. sympatyczna dziewczyna zasugerowała Aphtin. Ja - że
            aphtin to chyba nie za bardzo dla niemowlaka? Przyznała mi rację. Aphtin wolno
            (chyba) sprzedawać każdemu, ale niestety w naszym kraju to jeszcze nie jest
            gwarancją bezpieczeństwa, jak się okazuje.
    • koza_w_rajtuzach Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 23:26
      Jeśli chcesz wyleczyć dziecku pleśniawki, to wysmaruj języczek gencjaną. My też
      początkowo używałyśmy Aphtin, bo nam pediatra zalecił kupić. Nie dość że
      szkodliwy to w niczym nie pomógł..
    • 5_monika Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 23:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=33267452&wv.x=2&a=33909679
    • ma.pi Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 11.08.06, 23:51
      Kazdy lek ma skutki uboczne i moze sie przyczynic do problemow zdrowotnych. I
      czesto podaje sie lek na zasadzie, ze ewentualne skutki uboczne sa mniejsze niz
      dzialanie leku na dana chorobe.

      Pozdr.
    • brunette23 Re: aphtin szkodliwy dla dzieci?? 12.08.06, 08:39
      szkodliwość kwasu bornego znana jest nie od dziś... do tego aphtin okazuje się
      być mało skuteczny, to po jakiego diabła upierać się żeby go stosować...
      pozdrawiamy! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka