Dodaj do ulubionych

Lot samolotem ?

24.08.06, 20:36
w grudniu będę prawdopodobnie leciała z małym samolotem do Niemiec, będzie
miał 7 mc, chodzi mi o to ze to niemieckie linie, angielskiego nie znam na
tyle zeby sie z nimi super dogadac jak oni mi wytłumaczą jak np trzymac
dziecko przy starcie czy lądowaniu ? czy któraś leciała i też nie znała
języka dobrze i sobie poradziła ??
Obserwuj wątek
    • ziutencja78 Re: Lot samolotem ? 24.08.06, 20:58
      Dadza Ci pasy dla malego ktore bedziesz musiala przypiac do swoich. Napewno ci
      pokaza nieboj sie bardziej bym bala sie tego zeby uszu niezatkalo. Powodzenia.
    • biretka Re: Lot samolotem ? 24.08.06, 20:58
      Miesiąc temu leciałam z moim wtedy 7 miesięcznym synkiem do Londynu. Też
      obawiałam się lotu, ze względu na zmiany ciśnienia. Wiele naczytałam się na ten
      temat, a to, że trzeba w czasie startu i lądowania podawać coś do jedzenia lub
      do picia, żeby nie zatykały się uszy, itp. A tymczasem mojego małego
      wystarczyło skutecznie zająć zabawą i nawet nie zauwazył jak znaleźlismy się w
      chmurach. A jeśli chodzi o to jak trzymać dziecko, to przed startem dostałam
      dla synka specjalne pasy, które musiałam przypiąć do swoich i tak przypiętego
      do mnie trzymałam na kolanach. Wydaje mi się, że niezależnie od tego czy się
      zna język czy nie, stewardessy zawsze chętnie pokażą jak należy przypiąć
      dziecko. Zawsze też możesz nauczyc się jak jest " proszę mi pokazać" i sprawa
      załatwiona smile Szczęśliwego startu i lądowania.
    • matilda2005 Lufthansa 25.08.06, 02:53
      Witam!

      Jesli pisząc "niemieckie linie" mialaś na myśli Lufthansę, to linie te nie
      stosują pasów dla niemowląt. Podczas startu i lądowania dziecko należy trzymać
      na kolanach i obejmować rękami. Pozdrawiam
    • sowka33 Re: Lot samolotem ? 25.08.06, 09:47
      Też lecimy za tydzień z naszym sześciomiesięczniakiem i oczywiście będziemy
      postępować zgodnie z poleceniami personelu, ale szczerze mówiąc to pasy w
      samolocie to moim zdaniem pic na wodę, czy dla dorosłych czy dla dzieci.
      Zapinałam oczywiście, ale powiedzcie mi, może jakaś stewardesa tu się znajdzie,
      co dają takie pasy? W razie katastrofy - nic, odpukać, odpukać, odpukać.
      Turbulencje? Jak podskakiwanie na dziurach w samochodzie, z fotela nie wypadnę,
      wiec po co?
      • klubiale1 Re: Lot samolotem ? 25.08.06, 11:35
        Chyba jeszcze nie przeżyłaś prawdziwych turbulencji. to nie podskakiwanie na
        drodze. Gdy samolot wpadnie w dziurę powietrzną potrafi gwałtownie opaść kilka
        metrów w dół. Gdy nie masz pasów zapiętych możesz nieźle uderzyć się w głowę o
        sufit samolotu. Dlatego zalecane jest zapinanie pasów nie tylko w czasie startu
        i lądowania,a le przez całą podróż. Dziecko powinno być przypięte osobnym
        pasem, aby w razie czego gdybyś nie zdążyła go mocniej chwycić nie rozwaliło
        się o podsufitkę.
        Nikomu nie życzę testowania skuteczności pasów.
        pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka