moja dwumiesięczna córka jakieś niecałe dwa tygodnie temu dostała katar, widze
poprawę z każdym dniem,ale do końca jej nie przeszedł; byliśmy u lekarza
stosowałam wit.C w kropelkach,doastała też aerozoleuphorbium i eurespal,teraz
dokupiłam jej tez sól fizjologiczną i maść majerankową,stosuję pierwsze trzy
rzeczy od ponad tygodnia,od kilku dni tylko wit.c,maść i sól;
czy to normalne żeby katar tak długo trwał?
czytała juz o alergiach,w rodzinie u nas nikt nigdy nie miał żadnej alergii;
nie wiem co mam o tym myślec,
czy czekać aż przejdzie?
u lekarza byliśmy dwa razy kazał stosować tak jak pisałam do końca drugiego
tygodnia.
pomóżcie,moze macie jakeiś domowe sposoby