Dodaj do ulubionych

znowu katar :(

08.09.06, 07:59
moja dwumiesięczna córka jakieś niecałe dwa tygodnie temu dostała katar, widze
poprawę z każdym dniem,ale do końca jej nie przeszedł; byliśmy u lekarza
stosowałam wit.C w kropelkach,doastała też aerozoleuphorbium i eurespal,teraz
dokupiłam jej tez sól fizjologiczną i maść majerankową,stosuję pierwsze trzy
rzeczy od ponad tygodnia,od kilku dni tylko wit.c,maść i sól;
czy to normalne żeby katar tak długo trwał?
czytała juz o alergiach,w rodzinie u nas nikt nigdy nie miał żadnej alergii;
nie wiem co mam o tym myślec,
czy czekać aż przejdzie?
u lekarza byliśmy dwa razy kazał stosować tak jak pisałam do końca drugiego
tygodnia.
pomóżcie,moze macie jakeiś domowe sposobysad
Obserwuj wątek
    • ade1 Re: znowu katar :( 08.09.06, 08:41
      poczekaj jeszcze kilka dni jak nie przejdzie to zapytaj lekarza czy moze wymaz
      z nosa zrobic. moze jakas bakteria
      • 1gonia Re: znowu katar :( 08.09.06, 09:31
        Moja córeczka 5 miesięczna tez ma katar i nie moge sobie poradzić ponieważ bez
        smoczka nie może zasnąć a o smoczku nie ma mowy bo ma zatkany nosek i nie może
        oddychac ze smoczkiem w buzi.
        • animetka Re: znowu katar :( 08.09.06, 11:00
          Mój synek (8 miesięcy) ma już trzeci raz w życiu katar,zawsze długo to trwa.My
          trzy razy dziennie czyścimy nosek wodą STERIMAR i po takim oczyszczeniu
          zakraplamy po jednej kropelce do każdej dziurki krople NASIVIN SOFT 0,01% DLA
          NIEMOWLĄT.To wszystko można kupić w aptece bez recepty a bardzo pomoże oddychać
          maleństwu.
    • ewa.77 Re: znowu katar :( 08.09.06, 12:23
      mój synek ma teraz 5 miesięcy, ale gdy skończył miesiąc dostał kataru,który
      trwał 4 tygodnie. Zapuszczałam kropelki nosivin do tego woda morka i
      oczyszczanie fridą. Kataru pozbyliśmy się i do dzisiaj jest spokój
      • qwert51 Re: znowu katar :( 10.09.06, 18:30
        ewo77,a czy wychodziłas w tym czasie na powietrze z synkiem? i jak często?,ja
        mam już wyrzuty sumienia,że moze przegrzałam małą lub gdy miała już początek
        kataru to wychodziłam na powietrze,ja używam na razie gruszki i soli
        fizjologicznej,mała w nie ma cieknącego kataru,tylko jak się budzi to ma
        zatkany nos,wtedy jak zastosuje sól i gruszkę to na pól dnia jest
        spokój,przeważnie ma ten nos zatkany jak się przebudzi,moze to coą z powietrzem
        w mieszkaniu?;juz nie wiem co myślec,najbardziej boję się jakiejs alergiisad
    • malagosia76 Re: znowu katar :( 10.09.06, 23:03
      moja 2,5 miesięczna córeczka też ma znowu katar,z tym że poprzedni skończył sie
      zapaleniem oskrzelików i szpitalem. wyszłyśmy 3 tyg. temu i znowu katar. jestem
      załamanasad chodzimy regularnie do lekarza, boje się że znowu się coś rozwinie,
      chce mi się płakać, nawet nie zdążyłam Jej jeszcze zaszczepić. czy u Was katar
      też łączył się z pokasływaniem? czy może być tak że katar spływa i drażni gardło
      i dlatego kaszel?
      • mimi9917 Re: znowu katar :( 11.09.06, 10:21
        U mnie bardzo podobnie - dziecko 2,5miesieczne; 3tyg. pobyt w szpitalu
        (zapalenie płuc), nie było jeszcze szczepione; obecnie katar, pokasływanie i
        lekka gorączka, która obecnie spadła; czekam na lekarza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka