jagoda1980
14.09.06, 17:55
Mam bardzo duzy problem z moja 2.5 miesieczna coreczka. Od 6 tygodni nie jest
w stanie sama zrobic kupki. Oczywiscie odwiedzilam juz kilku lekarzy, lacznie
z obserwacja w szpitalu, zrobiono jej wiele badan, w tym szczegolowe usg jamy
brzusznej, odwiedzilam tez gastrologa-podobno najlepszego i nikt nie jest w
stanie ustalic przyczyny, nikt nie znalazl tez zadnej anomali. do tej pory
pomagal termometr lub czopek ale teraz juz to nic nie daje. Wiem ze dziecko
sie przyzwyczailo ale po 5 dniach placzu i cieprienia jak mozna jej nie pomoc.
Dziecko jest caly dzien silnie pobudzone,prezy sie, placze naprawde caly
dzien i noc z bardzo krotkimi przerwami na sen. Nie usmiecha sie, nie
interseuje je nic, nie gaworzy. Dodam ze mala ma silna anemie. Karmie
wylacznie piersia-przybiera ponc w normie. nie wiem juz co robic, zastanawiam
sie co jeszcze moge zrobic, gdzie sie udac po pomoc. Bede wdzieczna za
wszelkie sugestie i rady. Z gory dziekuje.