Dodaj do ulubionych

podciąganie za rączki

20.09.06, 21:35
moj 4,5 mies synek uwielbia byc podciągany za rączki dopozycji siedzącej.
pyatłam się dwóch pediatrów co o tym sądzą ale niestety otzrymałam dwie różne
opinie : jeden - absolutnie nie wolno sadzac ani pomagac w tym, drugi - ok,
niech cwiczy sobie kręgosłup. przyznam ze stosuje sie do zaleceń drugiego
lekarza, moj maly to uwielbia - ale czy mu nie zaszkodzę ?
Obserwuj wątek
    • lucerka Re: podciąganie za rączki 20.09.06, 21:58
      TY musisz miec wyczucie czy synek juz jest gotowy na takie zabawy, bo opinie
      lekarzy (i forumowiczek) beda na pewno skrajnie rozne.
      Moja rada? Wszystko z umiarem, tzn. moze dozuj mu ta zabawe odpowiednio do wieku.
      Ja Malego tez w tym wieku podciagalam za raczki.
      • pdabr podciąganie za rączki 21.09.06, 09:16
        Ja też moją córcię podciągam(5 miesięcy).Uwielbia to!
    • brunette23 Re: podciąganie za rączki 21.09.06, 09:27
      moja pani doktor kazała podciagać juz w wieku 2 miesiecy, z umiarem kilka razy
      dziennie po kilka razy, z czasem podciagałam coraz mniej, pozwalałam się
      dziecku samemu trochę pomęczyć... efekt u nas (fakt, mała zawsze była bardzo
      silna)... 6 miesięcy i potrafi sama siedzieć pod podparcia dłuższy czas, w
      spacerówce tylko na siedząco a wczoraj sama usiadła normalnie z leżenia na
      brzuchu (to był dla mnie szok)... smile pozdrawiamy! smile
      • siula5 Re: podciąganie za rączki 21.09.06, 09:46
        wiem że dzieci to lubią, ja nigdy nie podciągałam bo mi odradzano, mała sama
        się nauczyła siadać, wstawać na nóżki itp
    • e.lisa Re: podciąganie za rączki 21.09.06, 09:52
      moja lekarka też pozwalała podciągać,nie za często i nie całkiem do pozycji
      siedzącej.Chodzi tutaj o podciąganie a nie sadzanie dziecka.
    • bonkreta Re: podciąganie za rączki 21.09.06, 09:55
      A moja lekarka oraz rehabilitant, do którego chodziliśmy z Emisiem
      kategorycznie zabraniają takich "zabaw". 4,5 mies. to bardzo wcześnie. Nasz
      rehabilitant uważa, że dziecka w ogóle nie wolno sadzać, dopóki samo nie siada.
      A podciągać do siadania za ręce pozwala w 11 miesiącu - dopiero wtedy kręgosłup
      i mięśnie karku są na tyle silne, że można to robić bezpiecznie.
      • kitka20061 Re: podciąganie za rączki 21.09.06, 21:55
        Zgadzam się z bonkretą w 100%. Nie wolno podciagać dzieci do siadania. Mi każdy lekarz to powtarzał; pediatra, neurolog, rehabilitant. Dziecko samo będie wiedziało kiedy ma usiąść, wstać, czy pójść. Nic na siłę.
    • demarta Re: podciąganie za rączki 21.09.06, 22:06
      obowiazuje zasada: pozwalaj dziecku na to, na co ono samo sobie pozwala. geny
      nie pozwolą, żeby dziecko samo sobie zrobiło krzywdę.
      a stwierdzenie: sadzać, jak samo zacznie siadać jest stylistycznie (językowo)
      trochę nielogiczne, no bo jak ma siadać, jak tej umiejętności nie ćwiczy? tak
      poprostu któregoś dnia usiądzie samo i już?
      • bonkreta Re: podciąganie za rączki 22.09.06, 13:21
        > no bo jak ma siadać, jak tej umiejętności nie ćwiczy? tak
        > poprostu któregoś dnia usiądzie samo i już?
        Dokładnie tak - dziecko samo nie siądzie podciągając się za rączki. Samo
        zaczyna siadać z pozycji do raczkowania przez jeden bok - i wpada na to samo
        samiuteńkie któregoś dnia. Siadanie z podciągania za rączki jest zupełnie
        nienaturalne. Dziecko, które ma silne mięśnie brzucha wcześniej potrafi usiąść
        z pozycji półleżącej - ale właśnie pracując mięśniami brzucha, a nie biernie
        ciągnięte za rączki jak worek.
    • kubona Re: podciąganie za rączki 22.09.06, 00:35
      niestety pierwszy pediatra ma racje, dziecko samo zacznie podciagac się do
      siadania i będzie to robic...boczkiem, nie prosto do góry, jakby było
      podciagane za obie rączki.

      ono podniesie głowe, oprze się na jednym łokciu, złąpie druga rączką,
      podciągnie i kiedys usiądzie szczęśliwe i zdziwione.. i samo ma to zrobic.
      rehabilitowałam syna przez prawie rok i przez ten czas duzo się nauczyłam i juz
      dziś wiem, jakie popełniałam błedy gdy kuba była malutki
      • mamajulki080506 Re: podciąganie za rączki 22.09.06, 13:43
        a może chodzi o to, że podajemy dziecku palce, aby się chwyciło i samo
        podciągnęło, my nie ciągniemy do góry... przecież dzieci tak robią, tzn te,
        które potrafią dociągnąć główkę do klatki piersiowej...moja mała potrafi się
        podciągnąć z pozycji półleżcej (4,5 mca), natomiast nie daje rady z pozycji
        leżącej, to mnie zaniepokoiło (o dziwo, nie zaniepokoiło pediatry, stwierdziła,
        że mała jest trochę leniwa WYOBRAZACIE SOBIE ?????? mam leniwe dziecko!!!!
        szok)...dlatego jestem już po drugiej wizycie u neurologa (ona podciąga małą za
        rączki, oczywiście nie do pozycji siedzącej, ale żeby sprawdzić, jak zachowuje
        się główka..) i mam skierowanie na rehabilitację....ciekawe, co mi powiedzą na
        ten temat....
        ale gdybym nie podawała małej palców i nie próbowała delikatnie pociągać (mała
        po podaniu palców nawet nie odrywa głowy od podłoza, a ja dalej nie ciągnę) to
        nawet bym nie wiedziała, że coś jest nie tak....
        jak któraś z mam napisała, należy wszystko robic z umiarem, przecież żadna z
        nas nie ciągnie dziecka za rączki w górę na siłę, kiedy jego ciałko zachowuje
        się jak worek...
        pozdrawiam
    • pacieja Re: podciąganie za rączki 22.09.06, 14:12
      No dobra, do mam co mowia NIE PODCIAGAC.A co, jesli maly na brzuszku lezec umie
      ale nie chce, tym bardziej na boczki sie nie przekreca.Jak z nie cwiczyc?klasc
      na sile i czekac? moj synio tez ma 4,5 miesiaca i jak mu dam dwa palce to sam
      sie podciagnie tylko ze siedziec nie chce juz absolutnie tylko sam wyprostuje
      nogi i stoi.Biore go pod boki i na rece a potem klade, bo wiem ,ze nie moze sam
      jeszcze stac, ale juz miesnie nog mu pracuja.Za to jak go poloze na na brzuszku
      to 5 minut i twarz w kocu.Z umiarem, ale cwiczyc z niunkiem powinno sie,bo
      niektore bywaja rzeczywiscie leniwe a wtedy takei to raczkowac zaczyna jak ma
      rok albo i pozniej
      • bartusia06 Re: podciąganie za rączki 25.09.06, 22:43
        po wizycie u ortopedy : mam nie podciągac do pozycji siedzącej, ( w sumie nie
        podciągałam ,nigdy tylko małemu podawałam ręce i sam sie podciagął), nosidełko -
        juz mogę ale na krótkie wyjscia. Przypomne ze maly ma 4,5 miesiaca. Skorzystam z
        okazji: jakie nosidełko polecacie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka