Dodaj do ulubionych

czy moge jesc....??

22.09.06, 14:32
karmie piersia moja 2 tyg córcie.Czy moge jesc brokuły,dzem jagodowy i z
owoców lesnych??bo juz nie wiem co moge a co nie, poradzcie prosze.
Obserwuj wątek
    • lucerka Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 14:35
      Ja jadlam wszystko ale z umiarem - dziecku nic nie bylo. Ale wiem, ze sa dwie
      szkoly. Jedna mowi, ze brokuly powoduja wzdecia u niemowlaka. A np. pomidory -
      odparzenia. U mnie sie nie sprawdzilo.
    • truscaveczka Możesz jeść wszystko. 22.09.06, 14:46
      Jeśli coś zaszkodzi, odstawisz. pamiętaj, ze tylko różnorodna i zbilansowana
      dieta zapewni Ci długą latakcję i odpowiednią jakość i ilość pokarmu. te, które
      są na ostrej siecie eliminacyjnej, często tracą pokarm dość szybko.
    • pytkasia Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 14:53
      Jagody, owoce leśne tak. Jeśli chodzi o brokuły, ja bym sie na początku
      wstrzymała (jak ze wszystkim co powoduje wzdęcia - lepiej uniknąć nieprzespanych
      nocy smile) Unikaj też smażonego. Potem spróbuj wprowadzać w małych ilościach i
      zobaczysz czy dziecko akceptuje dany pokarm. JeSli chcesz, możesz sie
      powstrzymywać od produktów silnie alergizujących, takich jak orzechy, truskawki,
      miód, kakao, nabiał w dużych ilościach, cytrusy. Jak pojawi się zielona kupa,
      znaczy cos z twojej diety nie jest tolerowane przez dziecko.
    • felonia Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 14:57
      mam 6cio tygodniowego Adasia , ja bym ci radziła powoli wprowadzać coś nowego i
      obserwować malucha. Lepiej być na diecie i mieć z głowy kolki czy uczulenia
      dzidziusia. Brokuły narazie nie, a dżem jakodowy chyba może być, ja jadłam już
      morelowy i brzoskwiniowy i nic się nie działo. Jadłam też tuńczyka z puszki i
      pomidory (ale zaczynałam od dwóch plasterków dziennie).
    • tajbrum Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 14:59
      mam teraz 4-miesiecznego synka, na początku bardzo sie pilnowałam z dietą,
      synek dostał czerwonego rumienia na buzi więc nawet doszło do tego, że
      wyeliminowałam produkty mleczne. Na szczęście teraz jest już wszystko OK. Jem
      wszystko, łącznie z kebabem-od czasu do czasu, czy smażonym kotletem. Fakt, że
      na początku trzeba trochę uważać, maleństwo przecież ma delikatny żołądek i nie
      wszystko co zjesz będzie mu odpowiadać. Stosując bardzo restrykcyjną dietę
      można doprowadzićdo tego, że dziecko potem będzie bardzo wybredne, czy nawet
      będzie niejadkiem - to co jemy, różne smaki przenikają do mleka i dzieciątko je
      poznaje, a gdy karmiąc matka nie je wielu produktów to dziecku mogą potem one
      po prostu nie smakować. Generalnie wszystko powinno sie jeść z umiarem,
      próbować i obserować maleństwo jak reaguje na to co mama je.
    • aleks32 Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 15:56
      Ile razy czytam takie posty nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w Polsce panuje
      moda na udręczanie młodych matek jeśli chodzi o jedzenie. Ja od samego początku
      jadłam wszystko, gotowane, smażone, grilowane, pieczone, pomidory, brokuły,
      kapustę, grzyby, pory, dżemy, miód i wiele, wiele innych jeszcze rzeczy. Mój
      synek rośnie zdrowy, bez wiekszych problemów zdrowotnych, nie miał kolek,
      kłopotów z bolącym brzuszkiem, gazami itp. Tobie radzę jeść różne rzeczy i
      obserwować malucha, jak zacznie się coś dziać to będziesz wtedy działać. Moim
      zdaniem nie ma sensu bawić się w zgaduj zgadula i zadawać sobie pytanie, a co
      by było gdybym zjadła to czy tamto. Nikt nie jest jasnowidzem i nie jest w
      stanie przewidzieć co Twojej córeczce może zaszkodzić a co nie. Po prostu jedz
      i obserwuj, a będziesz wiedziała jak mała reaguje na brokuły czy na coś innego.
      • aleks32 Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 16:00
        A jak pojawi się zielona kupa, to się ciesz. Bo dziecko karmione piersią robi
        między innymi zieloną kupę.
    • maxima13 Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 16:29
      Każde dziecko inaczej reaguje... Ja np. od samego początku jadłam wszystko
      tylko w umiarkowanych ilościach ( smażone, wszystkie owoce, kawa ). Małej nic
      nie jest, nigdy wzdęć nie miała ani tez kolek. Spróbuj wprowadzać nowe produkty
      ( co 3, 4 dni) a sama zobaczysz co Twojemu dziecku szkodzi a co nie smile
    • kathee Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 18:56
      od początku jadłam wszystko, tylko raz dzieciak miał kolkę, jak najadłam się
      sałatki z fasolą jaś. Mały miał wtedy trzy tygodnie.
      co za moda na dietę w ciązy, dietę matek karmiących - dzieciakowi trzeba
      dostarczac składniki odzywcze, witaminy - a o to raczej trudno jak się jest na
      wodzie i ryżusmile
      pomijam fakt że kobieta karmiąca też potrzebuje zjeść...inaczej padnie na 24
      godzinnym etacie.

      jedz wszystko, w rozsądnych ilościach i eliminuj potrawy jeśli zobaczysz że
      dzieciak źle na nie reaguje - wysypka, bóle brzucha, policzki wyglądające jak
      polakierowane
    • magjack Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 20:00
      Możesz. Miałam ten sam dylemat i długo rozmawiałam z dwiema położnymi na temat
      diety. Brokuły były pierwszym warzywem jakie wprowadziłam, bo zielone warzywa
      (z wyjątkiem fasolki) są bezpieczne. Brokuły nie wzdymają!!! (Często myli się
      je pod względem wyglądu ze wzdymającym kalafiorem) Wszelkie owoce jagodowe są
      również bezpieczne. Nie znaczy to oczywiście, że twoje dziecko nie jest
      uczulone na któryś z tych produktów, więc wszystko powoli jedz w małych
      ilościach przez kilka dni jeden nowy produkt i dopiero jak nic się nie będzie
      działo wprowadzaj następny.
    • mamainki Re: czy moge jesc....?? 22.09.06, 23:04
      Do truscaveczki.Chyba przesadziłaś.Ja do 6 miesiąca byłam na scisłej
      diecie(najpierw były kolki,potem podejrzenie skazy), teraz mała ma 8 m-cy i
      nadal karmię ją piersią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka