Dodaj do ulubionych

Nadmierne pobudzenie u 4-tygodniowego dziecka

30.09.06, 20:38
Witam serdecznie,

Zastanawia mnie zmiana w zachowaniu mojego dziecka. I chciałabym się Was w
tej kwestii poradzić.

Mała ma prawie 4 tygodnie. Generalnie jest (a może była) dość spokojnym
dzieckiem. Płakała, gdy była głodna lub miała mokro, czasem przy przewijaniu
i kąpieli. Poza tym zachowywała się dość spokojnie - noszona na rękach,
obserwowała, co się dzieje dookoła.

Wszystko zmienio się kilka dni temu - tam mniej więcej po skończeniu przez
nią 3 tygodni. Sprawia wrażenie bardziej pobudzonej. Gdy nie śpi, częściej
marudzi, popłakuje. Najbardziej lubi być noszona oparta na ramieniu lub
opierać się na brzuszku, w innych pozycjach zazwyczaj płacze. Poza tym
bardzo niespokojnie śpi - wydaje przeróżne odgłosy (mruczy, stęka,
popłakuje) i strasznie się wierci (odkrywa się i dosłownie "wędruje" po całym
łózeczku). Śpi, ale sprawia wrażenie, jakby coś ją męczyło.

Zastanawia mnie, skąd ta zmiana w jej zachowaniu. Czy jest ona związana z jej
rozwojem i jest czymś naturalnym (co samo przejdzie) czy może jest to objaw
czegoś niewłaściwego? Może miałyście podobne doświdczenia? Będę wdzięczna za
wszelkie opiniesmile

P.S. To na pewno nie są kwestie żołądkowe/ kolkowe - bo w takich sytuacjach
jest dziki krzyk, czerwienienie i twardy brzuszek. A jej zachowanie to takie
marudzenie i postękiwanie, które pojawia się co chwilę na chwilę.
Obserwuj wątek
    • ulcia30 Re: Nadmierne pobudzenie u 4-tygodniowego dziecka 01.10.06, 10:50
      Moja tak ma po witaminie D, ale bez podawania wypłaszcza się jej główka sad
    • joasia81 U mojego synka to samo!!!!!!Mam sposób 01.10.06, 14:35
      Też ma prawie 4 tyg. i jak śpi to wydaje z siebie przeróżne odgłosy mruczenia,
      stękania, chrapania, popłakiwania i niewiadomo czego jeszcze robi, to bardzo
      głośno. Nie ma kolek i jest zdrowy ( tak twierdzi pediatra) a połozna mówi że
      to kwestia gazów. Podobno jest różnica pomiędzy kolkami a gazami.
      Położna poradziła podawania herbatki z kopru włoskiego (ja stosuję firmy Hipp
      od 1-go miesiąca i można ja podawać wcześniej bo mam równiez niemiecką wersje
      herbatki identyczna tylko na opakowaniu napisali od 1 tygodnia nie wiem
      dlaczego)
      Podaj dziecku na wieczór tą herbatkę z kopru hippa z przepisu dla niemowląt a
      na początek nawet zmniejsz porcję granulatu o połowe można dodac trochę glukozy
      bo napój jest mało słodki gdy jest taki delikatny i obserwuj dziecko zobaczysz
      przestanie się tak prężyć i wydawac z siebie "odgłosy lasu" u nas pomogło. Nie
      podawaj raczej codziennie stosuj doraźnie jako lekarstwo aby nie uzależnić
      układu trawiennego.

      Pozdrowienia
      • lenakom Re: U mojego synka to samo!!!!!!Mam sposób 01.10.06, 17:36
        Mój mały ma skończone 2 tygodne i od 3 dni mamy ten sam problem. Góra 2 razy w
        ciągu dnia prześpi spokojnie. Reszta to krótkie drzemki przerywane stękaniem,
        prężeniem się, a w końcu jak szybko nie wezmę go na ręce, to krzykiem. Nie
        byłam jeszcze u lekarza, ale się wybieram. I martwię co to. Strasznie mi go
        szkoda, a i ja jestem coraz bardziej umęczona.
        • becia_bs Re: U mojego synka to samo!!!!!!Mam sposób 01.10.06, 20:43
          Dzięki dziewczyny za wszystkie komentarze. Mała generalnie sporo śpi - tak
          ok.15-16h, ale bardzo niespokojnie. Co do kopru włoskiego, to sama zaczęłam
          pijać takie herbatki, bo jak na razie mam opory przed podawaniem go
          bezpośrednio małej - karmię piersią i nic poza mlekiem do tej pory jej nie
          dawałam.

          Chyba po prostu będę ją obserwować, a za dwa tygodnie skonsultują to z lekarzem.
    • kanaviosta Re: Nadmierne pobudzenie u 4-tygodniowego dziecka 01.10.06, 21:23
      zrób jej badanie ogólne i posiew moczu. objawy, o których pisałaś występowały u mojej córci, gdy miała bakterie w ukł. moczowym.
      • zu2ka Re: Nadmierne pobudzenie u 4-tygodniowego dziecka 02.10.06, 07:27
        Oczywiście wskazana jest wizyta u pediatry. Być może spowodowane jest to tym,
        że takie maleństwo ma jeszcze słabo rozwinęty układ nerwowy i nie radzi sobie z
        wielością bodźców jakie dostarcza mu otoczenie i stąd ta płaczliwość i
        niespokojny sen (dziecko odreagowuje stres). Dobrze jest takiemu maleństwu
        ograniczać nadmiar bodzców np. częste wizyty znajomych, zmiany otoczenia, nie
        zabierać dziecka ze sobą na zakupy. Można ustalić dziecku tzw. rytm dnia, oby
        czuło się bezpiecznie i "wiedziało" co po danej czynności nastąpi. Unikaj
        nerwowości, wszelkie czynności przy dziecku wykonuj spokojnie, duuużo mów do
        niego spokojnym głosem. Myśle, że jeśli nie są to problemy typu zdrowotnego np
        bakterie w moczu, wzdęcia to najprawdopodobniej jest to wina słabego jeszcze
        układu nerwowego. Niektóre dzieci są bardziej wrażliwe na to, co dostarcza mu
        otoczenie. Pozdrawiam
        • bombastic12 Re: Nadmierne pobudzenie u 4-tygodniowego dziecka 02.10.06, 11:01
          Witam,
          Mój synek dzisiaj końcy miesiąc i zachopwuje sie dokładnie tak jak
          opisała "becia".
          Zaczęłam podawać mu Gripe Water, ale juz sie sama zastanwaiam czy to oby nie
          działą w drugą stronę.Mały puszcza ogromną ilość głośnych gazów-moze ten koper
          robi mu taką rewolucję w brzuchu ?
          • zu2ka do bombastic12 02.10.06, 16:07
            Rzeczywiście, często zdarza się, że koper powoduje jeszcze większe wzdęcia u
            dziecka. Jeśli maluch skończył miesiąc i ma problem ze wzdęciami to możesz
            zacząć "próbować" inne preparaty dostępne na rynku, np esputican, infacol, Sab
            simplex (niestety rynek niemiecki), herbatka plantex do pojenia raz dziennie
            między posiłkami. Przed posiłkiem na parę minut kładź malenstwo na brzuszek,
            jeśli nie lubi noś go brzuszkiem na ręku. Zawsze odbijaj po posiłku, możesz
            także w trakcie pionizować do odbicia. Jeśli karmisz butlą warto zainwestować w
            butelki antykolkowe, jeśli piersią sprawdź, czy maluch dobrze chwyta brodawkę,
            czy przy okazji nie "łapie" powietrze. Bezpośrednio przed karmieniem nie
            dopuść, aby dziecko płakało, bo wtedy wraz z płaczem wdycha dużo powietrza.
            Jeśli karmisz piersią zweryfikuj swoją dietę, czy nie ma w niej czegoś, co
            powoduje bóle brzuszka. Poradź sie pediatry, może wsazane są jakieś badania np
            na bakterie w moczu. Niestety takie maleństwa mają jeszcze dobrze
            wykształconych jelitek i taki stan może potrwać parę miesięcy. Ewentualnie
            możesz jeszcze wykorzystać to co napisałam wyżej, jeśli by to nie był problem z
            brzuszkiem. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka