oola79
17.10.06, 10:30
Część dziewczyny mam nadzieję, że coś mi poradzicie mój synek wczoraj
skończył 5 miesięcy,od samego początku jest karmiony piersią,od dwóch tygodni
pediatra kazała mi go dokarmiać,bo zaczUł mało przybierać na wadze.Ucieszyłam
się w sumie,bo miałam nadzieję ,że dajać mu na noc kaszki(rozrobionej z wodą)
trochę dłużej pośpi,ale jest tragedia,są np. 3 dni,że budzi sie co 3,4
godziny w nocy,a najczęściej wstaje co 2 godziny,czasami sie zdarza że budzi
się odrazu po godzinie,porażka.Niemożliwe jest ,że np. zaśnie o 20.30 zje
kaszki około 30,40 ml,na koniec jeszcze z piersi się naje,i obudzi się po 2
godzinach lub 3.Mam dosyć,nie wiem jak się nazywam.Dziewczyny czy któraś
miała podobną sytuację,w dzień śpi mi parę razy po 30 min,kiedy mam sie
wyspać,nie mam na kogo liczyć,jedynie na męża,ale on też poźno wraca do domu.
Jak można oduczyć dziecko tak częstego wstawania,wydaje mi sie ,że on nie
jest głodny,tylko do tego cycka się budzi,szału dostanę??????Przecież kaszki
s w miare treściwe,a temco odwala