zbychfoto 09.11.06, 21:18 co morze byc przyczyną braku jąder lub jąder wędrujących jak to leczyc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jolantusia1 Re: brak jąder 09.11.06, 21:33 moj syn dostal zastrzyki - biogonadyl a i tak jedno mial operacyjnie sciagane Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaux Re: brak jąder (do jolantusia1) 09.11.06, 23:03 Mój 5-miesięczny synek również cierpi na tę przypadłość(jedno jąderko nie zeszło do worka mosznoweg) a w drugim jest tzw. wodniak. Pediatra chciał nas już skierować do chirurga na zabieg w związku z tym wodniakiem. Natomiast z jądrkiem lekarze mówią żeby poczekać do 2 roku życia(bo jest duże prawdopodobieństwo, że samo zejdzie). Proszę napisz jak to było u ciebie i twojego synka. Kiedy wykonali mu zabieg, jak to mniej więcej wszystko wygląda. Czekam na odpowiedź. paulinaux Odpowiedz Link Zgłoś
zbychfoto Re: brak jąder (do jolantusia1) 10.11.06, 08:32 jeszcze nie rozwiązany jest problem dopiero mamy udac sie do chirurga Odpowiedz Link Zgłoś
iwo78 Re: brak jąder 09.11.06, 23:35 Nas też nastraszyli brakiem jąderka, ale na szczęście jest. wędrujące jąderka to dość częsta dolegliwość u chłopców. Ja z małym też byłam na usg i lewe sobie wędruje.. Do roku powinno zejść na miejsce.. Odpowiedz Link Zgłoś
1a6 Re: brak jąder 10.11.06, 09:33 moj synek urodzil sie z jedynm jaderm , 2 usg nie wtkazały go niegdzie.mowili ze pewnie jest w brzuszku.jak miał roczek pojechalismy na zabieg by je z tamtad spraowadzic.okazało sie jednak ze go tam nie ma.zaczelo sie tworzyc ale nie wytworzyło,tylko kawałek.usuneli ta resztke.i moj synek ma jedno jaderko.szkoda ale powiedzieli ze jak doraosnie to zrobia mu plastyke tzn,wstawia mu sztuszne zeby inaczej to wygladało.teraz musimy chuchac i dmuchac na to co mu zostało.z tego co mi wiadomo jaderka najlepiej sprowadzac ok roku. Odpowiedz Link Zgłoś