Dodaj do ulubionych

spodziewam się bliżniąt

IP: *.* 07.08.01, 13:17
Jestem w 5 miesiącu ciąży i do trzech miesięcy przyzwyczajam się do myśli że tam w brzuszku siedzi ich dwoje. Bardzo się cieszę bo rzadko kogo spotyka takie szczęście, odczuwam je teraz znacznie silniej, ponieważ zaczeły już kopać. Lecz nadal przeraża mnie myśl cz ja dam sobie rade z dwójką maluszków? Czy ich nie skrzywdze,bo nie dam rady? Srtasznie się boję. Proszę niech ktoś napisze do mnie i opowie o swoich przeżyciach z dwoma kochanymi bąblami. Magda
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: spodziewam się bliżniąt IP: *.* 07.08.01, 22:17
      Gratulacje! Pomysl sobie, ze za jednym zamachem (jeden pobyt w szpitalu!) bedziesz miala dwoje dzieci. Ja mam siostre blizniaczke ( i starszego o rok brata- byla nas trojka w jednym wieku!) i bardzo soie chwale. Wedlug moich rodzicow, my we trojke bylismy latwiejsi w obsludze niz moj synek w pojedynke (do niedawna jedynak ). Powodzenia! Trzymam kciuki! Niestety, nie udalo mi sie zostac mama blizniakow , wiec doswiadczen z drugiej strony nie mam.
      • Gość: guest Re: spodziewam się bliżniąt IP: *.* 14.08.01, 11:41
        Trzymaj się, to naprawdę wspaniale mieć bliźnięta. W tej chwili moje mają już po 2,5 roku i w ogóle nie wyobrazam sobie, jak można mieć tylko jedno dziecko - co za strata czasu! Oczywiście początki bywają ciężkie, ale to szybko mija i zostaje tylko radość z dwóch brzdąców, w moim przypadku, niemal identycznych ( z wyglądu, bo charakterki zupełnie odmienne). Dasz sobie radę na pewno, ja sobie jakoś dałam, a naprawdę nie miałam żadnego doświadczenia z dziećmi i żadnej ( oprócz męża po pracy) pomocy w poblizu, choć pewnie bardzo by się przydała...Pozdrawiam Was serdecznieGosia
        • Gość: guest Re: spodziewam się bliżniąt IP: *.* 01.09.01, 07:44
          Cześć Gosiu !!!!!!Jeśli możesz to napisz mi proszę jak to było na początku, kiedy urodziły się twoje dzieciaczki. Co robiłaś jak płakały odydwa na raz bo to mnie przeraża. Ja chyba bęę płakać razem z nimi. Napisz mi również w którym tygodniu się urodzili i jacy byli duzi. Najlepiej napisz mi wszystko ja wręcz chłonę taka wiedzę. U nas jest O.K. Pozdrawiam Was mocna. Magda
          • Gość: guest Re: spodziewam się bliżniąt IP: *.* 03.09.01, 11:30
            Moje misie to, niestety, były wczesniakami, urodziły się w 29 tygodniu ciąży i wazyły po 1200g. Więc początki miały ciężkie. U mnie to chyba rodzinne - ja byłam wcześniakiem (34 tydzień -ale byłam jedna), mój brat też. Początki więc miały trudne, ale teraz już O.K.One uwielbiały na raz plakać, a w nocy spali na zmianę. pamiętam nocki, kiedy spałam po 2 godziny. Całe szczęście to trwało krótko. Potem im się uregulowału pory jedzenia w nocy i wstawalismy z mężem na zmianę - każdy jeden raz i karmiliśmy od razu dwoje.W dzień byłam sama i musiałam sobie opracować techniki karmienia równocześnie (nie karmiłam piersią - przez pewien czas ściągałam pokarm). Jakoś mi to wychodziło, ale pamietam jaka byłam szczęśliwa, gdy nauczyli się trzymać butelki i mogłam ich tylko pilnować, żeby się nie zakrzstusili. Ale jak możesz, to załatw sobie kogoś do pomocy - mamę, siostrę czy opiekunkę, na pewno się nie będziecie nudzić. Dla mnie najgorsze było wyjście na spacer. Mieszkalismy wysoko ( dalej mieszkamy ale dzieci potrafią już chodzić), a jak tu znieść wózek i dwójkę dzieci... jak chcesz to do mnie napisz na malgosik@wp.pl.Pozdrawiam serdecznieGosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka