Dodaj do ulubionych

zostawić dziecko?

13.11.06, 10:49
czy ktoras z Was zostawiała kiedys malucha na całą noc i dzień? moja siostra
wychodzi za mąż, slub i wesele 150 km od domu i to w sobote przed sylwestrem.
nie znajde nikogo kto pojedzie ze mna, bo wszyscy korzystaja z dlugiego
sylwestrowego weekendu, ale pomyslalam o kolezance, ktora ma malucha w tym
samym wieku co mój. przyjedzie do nas do domu z mężem i coreczką i zaopiekuja
sie Kubusiem. potem zostaną u nas na sylwestra. plan wydaje sie być sprawny,
ale jakoś się niepokoję. czy któraś z Was ma za sobą takie doświadczenia? co
może pójść nie tak? młody będzie miał wtedy 5 miesięcy, a koleżance ufam jak
mało komu smile)))
Obserwuj wątek
    • visenna2 Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 10:51
      A czy twój synek zna koleżankę?
      Wiesz, żeby szoku nie przeżył że nie mam mamy tylko jakaś obca ciociasmile
      • kofkak Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 10:54
        widuje ją od czasu do czasu, ale nie często, bo mieszka 100 km od nas. No
        właśnie, to może być problem. Wiem, ze na dzień dzisiejszy młody da się
        "sprzedać" kazdemu z wielką radością, ale dzieci w 5 miesiącu życia są bardziej
        przywiązane do mamy. no i taty oczywiscie smile
        • visenna2 Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 11:09
          W 5 miesiącu to może już być problem.
          Niestety nie umiem ci sensownie doradzićsad
    • melka_x Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 11:07
      Nikt Ci tu sensownie moim zdaniem nie doradzi, bo nikt nie zna Twojego dziecka.
      To zależy jak mały reaguje na ludzi, których widuje rzadko, jakie były jego
      dotychczasowe reakcję na tę koleżankę, na ile i z jakim skutkiem do tej pory go
      zastawialiście. Rozumiem, że ze względu na odległość test czyli zostawienie
      koleżanki z dzieckiem na jeden wieczór odpada?
      • kofkak Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 11:14
        no tak, maluch zostaje z babciami, z dziadkiem, z kuzynką i ze szwagierką, ale
        to są najwyzej 3 godziny i nie za czesto. Co weekend zostaje sam z tatusiem na
        cały dzień, bo mi się zamarzył dodatkowy kierunek studiów, więc do mojej
        nieobecności jest przyzwyczajony, ale niestety faktycznie nie wiem jak się
        ustosunkuje do obecności Ani i jej męża. Zdaję sobie sprawę z tego, że nikt na
        forum mi nie powie co mam robić, ale może znajdę osobę, która ma podobne
        doświadczenie?
        Szczerze mówiąc dałabym sobie spokój z weselem, gdyby nie to, że to moja siostra
        za mąż wychodzi smile
    • martitka.martitka Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 11:18
      Ojj, chyba bedzie ciezko. Wiesz, moja mala jak miala 5 miesiecy to mogla zostac
      z kims max. pol godzinki, a pozniej to juz tak strasznie plakala, uspokajala
      sie dopiero w ramionach mamusi. Dodam jeszcze, ze ona w ogole sie nie boi
      obcych, usmiecha sie do wszystkich, ale mama musi byc gdzies blisko wink
      Ja tez mialam isc na wesele kolezanki, bardzo mi na tym zalezalo, ale w koncu
      nie moglam Niuni zostawic, bo mi serce peka jak slysze, ze ona tak strasznie
      placze i to z mojego powodu crying
      No i poszlam razem z Niunia tylko na slub i na obiad, a potem musialam sie
      zwijac do domu.
    • anek130 Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 11:30
      a nie dałoby się wziąc małej ze sobą? wiem, że to problem, ale w końcu to ślub
      i wesele siostry- co zdarza się jeden raz (tak zycze smile). Może jest tam blisko
      zamówione miejsce do spania czy cos takiego, opiekowalibyście się na zmianę,
      wtedy można tez zaangazowac babcię i dziadka, bo pewnie też tam bedą, no i w
      końcu nie musicie sie bawic do rana. A siostrze napewno byłoby przykro gdybyś
      nie prZyjechała.
      To moja propozycja, gdybyś jednak nie zdecydowała się zaangażowac koleżanki.

      pozdrawiam
      Ania
    • ewa_mama_jasia Re: zostawić dziecko? 13.11.06, 11:34
      Do Sylwestra masz jeszcze sporo czasu, zacznij dziecko przyzwyczajać do swojej
      nieobecności. Myśle, że Twój plan jest w porządku i że się uda pod warunkiem
      wczesniejszych przygotowań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka