Dodaj do ulubionych

straszne ulewanie

IP: *.* 21.12.01, 18:19
Moj synek (5 tygodni) ostatnio strasznie ulewa, a wlasciwie wymiotuje po przedpoludniowym posilku, to juz czwarty dzien z kolei. Nie zdarza sie to po innych karmieniach i wg ksiazek wszystko jest w porzadku, ale ja jednak sie martwie. Czy mialyscie podobne doswiadczenia?amo
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: straszne ulewanie IP: *.* 21.12.01, 19:53
      Hej Amo,Myślę, że nie masz się czym martwić. Filipek też kilka razy z rzędu wymiotował przed południem. Byłam nawet z tym u lekarza. Pani doktor powiedziała, że nie ma się czym martwić - być może niedostatecznie mu się odbija. Czasem maluszek potrzebuje nawet kilka beknięć :))) Aha - i nie można za bardzo ruszać dzieckiem po jedzeniu.
      • Gość: guest Re: straszne ulewanie IP: *.* 22.12.01, 00:29
        Dagmara ma racje, mojemu Filipkowi też czasami zdarza się strasznie ulać, tak że musze go całego przebierać, bo nawet koszulka jest mokra. Nam pani doktor również powiedziała, że to normalne
      • Gość: guest Re: straszne ulewanie IP: *.* 23.12.01, 01:32
        Racja, mojej córeczce ulewa sie tylko wtedy gdy niedostatecznie jej się odbije, przed tym jednak sygnalizuje mi o tym prężąc sie i robiąc niezadowolone miny.Dobrym sposobem jest położenie dziecka na brzuszku na kolanie i masowanie plecków zgodnie ze wskazówkami zegara, następnie posadzenie na kolanie podtrzymując jedną ręką za brzuch a drugą za plecki delikatnie uciskając. Skutek gwarantowany dagmara napisała/ł:> Hej Amo,> > Myślę, że nie masz się czym martwić. Filipek też kilka razy z rzędu wymiotował przed południem. Byłam nawet z tym u lekarza. Pani doktor powiedziała, że nie ma się czym martwić - być może niedostatecznie mu się odbija. Czasem maluszek potrzebuje nawet kilka beknięć :))) Aha - i nie można za bardzo ruszać dzieckiem po jedzeniu.
    • Gość: guest Re: straszne ulewanie IP: *.* 23.12.01, 01:36
      Myślę ze nie ma się czym martwić. dziecko po nocy jest głodne łapczywiej je i łyka więcej powietrza, przez to ulewa.
    • Gość: guest Re: straszne ulewanie IP: *.* 23.12.01, 13:13
      Ciekawe, czy karmisz piersią, czy butelką? Ja miałam podobny problem, nawet pisałam o tym na forum. Kiedy moje córeczki - bliźniaczki rozpoczęły 2 miesiąc życia, zaczęłó się straszliwie ulewać, ale nie po jednym, tylko po każdym posiłku. Karmiłam je raz piersią, raz butelką(NAN 1). Po każdym jedzeniu płakały, potem im się przez pół godziny ulewało. Długo nie wiedziałam , co robić, a dzieci się męczyły. Dopiero pielęgniarka środowiskowa podczes jednej z wizyt, po konsultacji z pediatrą, wpadła na pomysł by zmienić mleko modyfikowane na specjalistyczne - dla dzieci ze skłonnością do ulewań. Wprowadziliśmy Bebilon Ar (niewiele droższy do zwykłego) i ulewania zniknęły jak ręką odjął, nawet po karmieniu piersią przestały ulewać. Karmimy się w ten sposób już prawie 3 miesiące, dzieci się uspokoiły, my też. Pozdrawiam. Agnieszka J.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka