Dodaj do ulubionych

Meteopatia?

IP: *.* 25.12.01, 18:19
Czy to możliwe, żeby 2-miesięczne niemowlę było wrażliwe na zmieniające się warunki atmosferyczne? Chodzi mi dokładnie o silny wiatr. Już drugi raz zaobserwowałam, że mała reaguje na niego nie śpiąc cały dzień i większą część nocy. Widać, że jest bardzo zmęczona, ale zasypia dosłownie na kilkanaście minut. Następny dzień po takiej akcji spędza na odsypianiu. Czy spotkałyście się z czymś takim? Pozdrawiam Ania i Natalka, która właśnie odsypia wczorajszy dzień.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Meteopatia? IP: *.* 25.12.01, 18:19
      Moim zdaniem Luiza też reaguje na pogodę, zwłaszcza paskudną i wybija się z nocnego rytmu (a już była tak ładnie ustawiona na jedzenie o 1.30 i 5). Może też jest małą meteopatką? :hello:Kasia R mama Luizy
      • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Meteopatia? IP: *.* 25.12.01, 19:02
        Anusia!Pewnie tęskniła za rodzicami balującymi po sąsiedzku ;) i nie spała. A tak serio. W końcu i taki mały człowieczek już odczuwa... więc skoro my źle śpimy podczas wiatru to i taki maluch ma prawo. No i biedactwo nie strzeli sobie głębszego na "lepsze spanie" :D!Magda :hello:
        • Gość: guest Re: Meteopatia? IP: *.* 26.12.01, 20:49
          Pewnie tęskniła, bo babcia przez cały czas wizyty u Was musiała nosić na rączkach. Wszelkie próby położenia niuni kończyły się strasznym płaczem. No ale rodzice w końcu wrócili i nakarmili... Nanem. Pozdrowionka.
    • Gość: guest Re: Meteopatia? IP: *.* 26.12.01, 01:30
      Moje Weronisia również reaguje na zmiany pogody muszę przyznać że nawet mnie to cieszy ponieważ zwykle nie śpi prawie przez cały dzień a gdy pogoda ma się zmienić oprócz całej nocy śpi jeszcze cały dzień.Byle jak najwięcej przemiennej pogody. Asia i Weronisiaanfi napisała/ł:> Czy to możliwe, żeby 2-miesięczne niemowlę było wrażliwe na zmieniające się warunki atmosferyczne? Chodzi mi dokładnie o silny wiatr. Już drugi raz zaobserwowałam, że mała reaguje na niego nie śpiąc cały dzień i większą część nocy. Widać, że jest bardzo zmęczona, ale zasypia dosłownie na kilkanaście minut. Następny dzień po takiej akcji spędza na odsypianiu. Czy spotkałyście się z czymś takim? Pozdrawiam Ania i Natalka, która właśnie odsypia wczorajszy dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka