Dodaj do ulubionych

do mam co mówią aniołek

21.11.06, 08:18
pytam, bo może to niepotrzebne przewrażliwienie,
miałam b. trudna ciążę i często siedzialm na forum pod tym tytułem
a tam aniołek pisały o dzieciątkach nie z tego niestety juz świata,
np. aniołek 12tyg, 21 tyg i ciążą obecna, ale tu wiele mam używa tego
określenia
do żyjących dzieci, bo słodkie bo cudowne i tak się mówi mój aniołek,
ale ja mam fioła jak powiem to wydaje mi się że kusze los, że aniołki to te w
niebie a mój ma być tu przy mnie i już,
czy któraś ma podobne odczucia?
Obserwuj wątek
    • kamilcia23 Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 08:44
      ale one moge tez byc na ziemi nie tylko w niebie w cialkach naszym malenst.Ja
      prawie ciagle uzywam slowa aniolek ale to chyba dlatego ze moj 5.5 miesieczny
      synek jest urwisem wink
      • lidia23 Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 22:45
        ja mówię do swojego synka aniołek i nie wiem co w tym takiego złegosmile
        Mój drugi młodszy aniołek : fotoforum.gazeta.pl/5,2,lidia23.html
    • amwaw Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 08:51
      Wiesz, wiele z będących tu mam ma też aniołki.I tym mamom raczej nie przeszkadza
      nazywanie przez inne mamy swoich dzieci "aniołkami", podobnie jak chwilami
      "diabełkami".
      Zdecydowanie to przewrażliwienie...
    • agnieszkaela Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 09:05
      Przy trudnej ciazy masz prawo byc przewrazliwiona, ale najlepiej zapomnij teraz
      o trudnych chwilach, nie zagladaj na te smutne fora i ciesz sie tym co masz.
      Na synka mowie aniolek, i choc wiem, ze mamy okreslaja tak dzieci ktore
      stracily, ani przez moment nie mialam takiego skojarzenia mowiac tak co synka.
      • karolinea Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 09:29
        a ja tez nie mowie do mojego dziecka aniołek..nie jestem przewrażliwiona..i się
        ztobą zgadzam mozesz miec takie odczucia ja mam podobne...
        na grobach jest wiele razy napisane "tu spoczywa mój aniołek", powiększył grono
        aniołkków"
        • renia1807 Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 11:28
          Anioł w religii to istota niewidoczna ,nieskazitelnie czysta. Mnie sie tez
          raczej kojarzy z nieżyjącą już małą istotką. Do moich dzieci nigdy tak nie
          mówie chociaz zdarzyło mi się powiedzieć do mojej małej córeczki- ty mój mały
          diabełku jak psoci. Zazwyczaj mówię do niej moje słoneczko, kochanie i takie
          tam jeszcze inne pierdoły.
    • b.bujak Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 09:30
      tez mam podobne odczucia - mimo, że nie miałam kłopotów ciążowych, dziecko mam
      zdrowe i nie bywam zbyt często na "trudnych" forach;
      słowo aniołek rzeczywiscie kojarzy sie z przesłodką niebiańską rozkoszą, ale
      język polski jest wystarczająco bogaty, żeby móc znaleźć inne miłe określenia
      na dziecko
    • pmierzow Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 10:39
      Dokladnie tak samo! Nigdy nie uzywam tego okreslenia w stosunku do mojego
      dziecka i innym nie pozwalam. To pewnie smieszne, ale mi tez "aniolek" fatalnie
      sie kojarzy.
    • zona_mi Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 10:46
      Poza forum nie przeszkadza mi mówienie o dzieciach aniołki, ale tu rzeczywiście
      kojarzy mi się z tymi maleństwami, które odeszły. I nieraz widząc w sygnaturce
      link podpisany: mój aniołek byłam pewna, że chodzi o zmarłe dziecko.
      • martini71 Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 10:58
        hmmm...nie zastanawiałam się nad tym ... ale macie racje...
      • mika_p Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 11:29
        Też mam takie odczucia, mimo zdrowych dzieci.
        • maw3 Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 11:41
          Ja podobnie, wolę ,,omijać" to określenie.
    • kasiadzie Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 11:46
      A ja ani przez chwile nie mialam takich mysli. Do mojego synka czesto
      mówie"jesteś aniołkiem" zeby za coś go pochwalic - zeby podkreślić ze jest taki
      grzeczniutki!!
      Ale przecież mówi sie o kimś kto jest dobry - ze jest aniołem, bez podtekstów
      związanych ze śmiercią. Nie wiem...moze to dlatego ze nie wchodze na "smutne"
      fora, i nie czytam nagrobków na malutkich grobach.
    • mamand Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 12:14
      ja mam podobne odczucia
      ale to pewnie dlatego, że mam dwoje dzieci i aniołka
    • ania175 Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 15:05
      Ja mam podobne odczucia, czasami jak tak powiem do córki to tak się dziwnie
      czuje. Ja siedziałam na forum chore dziecko/strata dziecka. Pozdrawiam.
    • dido_dido Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 15:18
      Tak, też mam takie skojarzenie.
      Jeżeli mama powie moje dziecko jest aniołkiem to pierwsze co pomyślę to
      niestety, że odeszło a nie, że jest grzeczne sad
      Iwona
    • melka_x Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 17:07
      Nie, nie mam takich skojarzeń, mimo że wiem, że bardzo dużo mam po stracie
      używa takiego określenia mówiąc o swoich zmarłych dzieciach. Chyba nigdy nie
      nazwałam swojej zmarłej córki aniołkiem, ja z kolei (widzicie jaka to
      zindywidualizowana kwestia) miałabym wrażenie, że infantylizuje jakoś jej
      śmierć. Za to swojego żyjącego synka nazywam aniołkiem.
      • jotka_aa Re: do mam co mówią aniołek 21.11.06, 17:18
        jakbym przeczytała to co ja czuje i myśle aguskin, popieram cię w 100%.
      • aleksa51 Aniołek - bardzo ładnie 21.11.06, 17:18
        Moja teściowa kilka razy powiedziała do mojej niuni "ty zbereźnico". Nie chciała źle. Poprostu myślała,że znaczy to tyle co łobuziak. Moja babcia mówi do mojej Madzi "cipuńka".
        Wolałabym żeby obje mówiły "aniołku.
        Mimo to rozumiem twoje odczucia i szanuję.
        • justyna1310 A ja na wesoło... 21.11.06, 18:49
          Jakiś czas temu nasza b. mała wtedy córka zasnęła sobie na kanapie z rączkami
          uniesionymi, tak jak to robią małe dzieci.A ze wyglądała bardzo słodko,
          zawołałam męża i mówię; Popatrz, jak ślicznie śpi. Jak aniołek.
          A mąż popatrzył, uniósł ręce do góry i mówi: Nie wiedziałem, że anioły tak śpią.
          • moniaolsz Re: A ja na wesoło... 21.11.06, 22:08
            Mój mąż mówił i mówi do mnie aniołku a ja do naszego syneczka też czasem tak
            powiem.

            --
            Krzyś
            Nasz Aniołek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka