Dodaj do ulubionych

Ciekawe, co Wam się nie przydało?

IP: *.* 01.03.02, 09:03
Pamiętacie robienie wyprawki dla niemowlęcia przed jego urodzeniem? Na początku nie bardzo miałam pojęcie, co trzeba kupić, co będzie potrzebne, nie odróżniałam koszulki od kaftanika i śpioszków od body. W związku z tym wydrukowałam sobie z internetu listę rzeczy potrzebnych dla niemowlęcia i ją realizowałam. Część z tych rzeczy mi się nie przydała, ciekawa jestem, co Wam się nie przydało? W naszym przypadku były to::what: łóżeczko - kupione do spania, służy tylko jako teren zabaw, jako sypialnia jest nietolerowane:what: baldachim - skoro Luizka nie śpi w łóżeczku, to tylko ogranicza mi widoczność na nią, kiedy się bawi:what: kołderka, skoro śpi z nami:what: rożek - Luisia jest tak gorącą dziewczyną, że odpada jakiekolwiek okrywanie jej w domu, zaś wynoszona jest "z wizytą" w foteliku samochodowym typu "koszyczek" z budką i osłoną na nogi:what: wózek głęboki, ale całe szczęście tego nie kupiliśmy; choć ma 4 miesiące, to na spacerze musi wszystko widzieć - siedzi w tymże foteliku samochodowym przypiętym na spacerówkę i ogląda świat:what: śpiworek z usztywnianym dnem, który wkładany do spacerówki miał służyć do spacerów - odkąd Luizka przejrzała na oczy i prawie nie śpi w dzień, położenie jej na płasko w wózku z widokiem na wnętrze budki powoduje ryk po ustawowych 10 minutach!:what: kombinezon - powoduje ryk po ustawowych 10 minutach, ponieważ krępuje ruchy; musiałam przejść na luźny polarek!:what: oliwka dla niemowląt - ma gładziutką skórę po samej kąpieli i nie trzeba jej dodatkowo nacieraćTyle mi się przypomniało. Sporo. Całe szczęście, że planujemy w przyszłości następne dziecko (oby się nam udało!), to może coś z tych rzeczy przyda się następnej pociesze, może nie będzie miała tak zdecydowanych poglądów jak mała Luizka!:hello:Kasia R mama Luizy, która od rana gaworzy i opowiada o tym, co jej się w nocy śniło ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Lia Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 01.03.02, 10:58
      cześć, Kasiu. Nam też prawie to samo nie przydało się. łóżeczko, ubranka na 56cm, kaftaniki zakładane z przodu - dziecko się rozkopuję i ma cały brzuszek goły. Lepsze te wkładane przez głowę lub body. Pajacyki lepsze bez stopek - na dłużej wystarczają poza tym i tak trzeba ubrać skarpetki - Fasolka ma zawsze zimne nóżki. Niepotrzebny wózek głęboki, od razu można wozić w rozkłądanym (solidnym). Poza tym mnóstwo niepotrzebnych ciuchów, z których mała błyskawicznie wyrosła, a dzięki Huggisom na dzień potrzeba max 2-3 komplety.NIE KUPUJCIE CHODZIKOW - powodują wady postawy.Z kosmetyków niepotrzebne liczne mazidła i oliwki, pudry. Wystarczy naprawdę dobre mydełko, płyn do kąpieli z dodatkiem oliwki, Sudokrem i chusteczki nawilżone kremikiem.Dobrze, że podjęłaś ten temat - może przyszłym mamom się przyda. Pozdrawiam.
    • Gość: kadyga Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 01.03.02, 11:24
      Ja, z tego co piszesz, nie potrzebowałam tylko baldachimu, ale wiedziałam o tym wcześniej i po prostu go w ogóle nie kupowałam. Tak się zastanawiam, ze chyba nie ma rzeczy, którą kupiłabym w "wyprawce", a która nie przydałabby się. Huuraa!!!! A nieeee ... mam .... kupiłam kilka kaftaników i nie używałam ich wcale. To jednak się znalazło.PozdrawiamKatarzyna mama Franka
      • Gość: asia_t Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 01.03.02, 11:32
        A my uzywalismy WSZYSTKIEGO!!!!! Teraz kolderki leza w szafie, ale sa tak duze, ze sie na pewno przydadza!!! Nawet ubranka wszystkie noszone sa! Poszyte przeze mnie rzeczy tez! :-) pozdrawiamasiaT
        • Gość: Urszula Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 01.03.02, 16:43
          Ja zupełnie nie korzystam z pudrów. Pupa przemywana bieżącą wodą z mydłem, przy każdej zmienie pieluchy nie odpaża się i nie wymaga stosowania żadnych mazideł. Ula
          • Gość: AnAn Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 01.03.02, 19:54
            * wanienka - użyta 2 razy - potem witaj wanno z towarzystwem taty ...* gąbka do wannienki - właściwie nie użyta* puder* mydło dla dzieci (w kostce)* mam spory zapas herbatek koperkowych, rumiankowych, różne preparaty na kolkę, które niestety były nieskuteczne w przypadku mojego maleństwa* wdzianka: dwie kategorie :gun: prezenty od babci (niestety dobre chęci, ale ...)własna niewiedza np. ubranka bez rozpięcia na nóżkach. Szczególnie uciążliwe, gdy dzidzia była malutka i miała szybki i częsty przerób ...Pozdrawiam,:sol:AnAn
        • Gość: ingroz Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? - prywata do Asi T IP: *.* 02.03.02, 10:43
          Asiu, myślę, że Bąble używają wszystkiego, bo czują, że z miłością szyłaś dla nich te wszystkie ubranka, śpiworki itp. :)Przy okazji prywata - w jakimś Twoim poście czytałam, że już wyrobiliście Chłopcom paszporty. Czy w związku z tym możesz mi powiedzieć, czy trzeba niemowlęciu robić zdjęcie do paszportu (podejrzewam, że tak) oraz czy to prawda, że oboje rodzice muszą się zgłosić z wnioskiem o paszport dla dziecka, bo inaczej nie wydadzą??? Nie wiesz, jak często trzeba dziecku zmieniać paszport - podobno przy każdej zmianie wyglądu, ale jeśli ja teraz zrobię Luizce, jak nie ma kolejek w Biurze Paszportowym, to do jesieni ona się strasznie zmieni?:hello:Kasia R mama Luizy, która już za granicą była, ale jeszcze bez paszportu, bo w moim brzuszku :)
          • Gość: asia_t Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? - prywata do Asi T IP: *.* 02.03.02, 14:54
            Kasiu,zdjęcia robiliśmy, na forum ZObaczcie w wątku Jędrek i Kajtek są ich fotki paszportowe, obejrzyj sobie!!! To jest cała zabawa. :-))Trzeba być razem. Nam powiedziano, że może przyjśc najpierw mama z wnioskami, potem tata z oświadczeniem (czyli każde ma odstać jakieś 5 godzin w kolejce...). My pojechaliśmy z dziećmi, hihi, baba się zlitowała (trzeba je było zostawić w domu.. a ja na to: a z kim??? ) i nas wzięła bez kolejki. :-) Ponoć trzeba zmieniać przy zmianie wyglądu, ale może bez przesady??? My się też zmieniamy. My naszym możemy zmienić za 3 lata, gdy teść będzie z placówki wracać, jako konsul wyrobi im BEZ KOLEJKI> ;-))) PozdrowionkaPS> CO do ubranek i innych: moje dzieci po prostu są do pewnych rzeczy przekonywane. I naprawde nam sie to wszystko przydaje!!!!!! Aż się sama dziwię! A ubranka 56 nosimy do tej pory (już 3 miesiące, moje dzieci właśnie osiągnęły rozmiar 56... hihi)
          • Gość: AnetaW Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? - prywata do Asi T - do Kasi R IP: *.* 05.03.02, 00:10
            To ja wtrącę swoje dwa grosze odnośnie paszportu - Zdjęcie trzeba, zresztą jak wiesz. Ja się z kolei zawsze zastanawiam, czy ktoś zwróci nam kiedyś uwagę, że niepodpisany przez właściciela paszport jest nieważny :)Weronika ma papierach zdjęcie zrobione w wieku 9 miesięcy - w tej chwili ma 3 lata i 8/12 i jak dotąd nikt słowa nam nie powiedział na granicy, że przestała być rozpoznawalna ;)A przekraczała granicę w wieku owych 9 miesięcy, potem półtora roku, dwóch lat, dwóch i pół i ostatnio - trzech i pół. Zatem sądzę, że spokojnie popodróżujecie sobie przynajmniej 2 lata, a już na pewno nie masz się co przejmować tegoroczną jesienią.Zamierzamy wkrótce zmienić jej paszport, między innymi dlatego, że i tak tatusiowi trzeba wyrobić nowy, więc zrobimy to za jednym podejściem. I rzeczywiście muszą być obydwoje rodzice - to chyba między innymi po to, żeby utrudnić wywiezienie dziecka zagranicę wbrew woli jednego z rodziców (?)Ładnych zdjęć do paszportu życzę i braku kolejek,A.
    • Gość: thessi Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 01.03.02, 22:30
      Hejka :hello:Mateusz od urodzenie nie uzywał gąbki do wanienki ( przez pierwszy miesiac kapalam go w umywalce a mam taka duza ze sama sie w niej moge zmiescic ;), puder do pupci tez jest gdzieś w kącie, i kaftaniku ktore namiętnie podwijają sie na brzuszku ( tylko body sie u mnie sprawdza) :) A co do baldahimka moj syn go uwielbia a szczegolnie rano po przebudzeniu gada do niego ile wlezie i w ten sposob nas budzi ;) ( od przyjazdu ze szpitala spi sam w lożeczku ale tylko w nocy w dzien dosypiamy razem ;)Pozdrawiam,Thessi mama MateuszaA jeszce mi sie nie przydalo mleko modyfikowane ( jak chcialam mu podac to mnie opluwal i tak jest do dzis choc ma skonczone 5 mies :( tylko cyc :)
      • Gość: amfic Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 02.03.02, 09:38
        A u nas odlogiem lezy:-puder (nie uzyty ani razu)-krem Nivea na odparzenia (ciezko sie wciera, poza tym nie mamy odparzen, a profilaktycznie uzywamy po kapieli Linomagu)-agrafki zabezpieczajace do pieluch-nozyczki i obcinacz dla niemowlat (pazurki obcinamy zwyklymi "doroslymi" nozyczkami)-kaftaniki i spiochy na 56 (ubrane po jakies 2-3 razy)-rozek (uzywany przez 1 tydzien, pozniej przerobiony na kolderke, teraz mala spi pod duza kolderka)-smoczek (sluzy jedynie jako zabawka)Jak cos sobie jeszcze przypomne to dopisze :)Pozdrawiam :bounce:
    • Gość: AniamamaOli Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 02.03.02, 10:59
      A u nas wygląda to tak:- łózeczko - :) - zbędny mebel, z którego nie zapowiada się, że będziemy korzystać ...- przewijak - teraz wiem, że był to zbyteczny wydatek gdyż Olę mogę przewinąć i ubrać w dowolnym miejscu,- rożek - na początku było ciepło (sierpień), więc Ola była odkryta, a w zimę był już za mały - teraz wyściełam nim wózek,- cała pościel - nie potrzebna, gdyż Ola śpi na dużej poduszce, a kołderkę rozkopuje,- a gąbka leży i czeka na ... starsze czasy...JEDYNE co było w 100% wykorzystywane to fotelik samochodowy.:hello:PozdrawiamyAnia i mała Ola
      • Gość: AnetaLelonek Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 03.03.02, 12:58
        U mnie odpadło od samego początku min.- łóżeczko (synek spi z nami - ma rok)- rozek- wszelkiego rodzaju kaftaniki (używamy jedynie body)- puder- spiochy zapinane na guziki ( po kilku razach odpinają sie) Pozdrawiam
    • Gość: anuś Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 03.03.02, 10:53
      A u nas nie przydały się:*łóżeczko - zbędny mebel - no i w związku z tym też pościel do tegoż łóżeczka*wszelkie pudry, oliwki, lotiony itp (dostaliśmy no i leżą...)*ubranka na 56cm (po starszej siostrzyczce, która nosiła te rzeczy przez 1 mc - a teraz się nie przydały wogle :)))) )*smoczek - oszustwo, fujNa razie tyle. :hello: anuś
    • Gość: agis Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 04.03.02, 12:32
      a nam:-puder do pupy (nie uzyty ani razu)-rozek (obeszlo by sie bez)-ceratowe majtki i ceratki (nie uzywamy tetry) z prezentu.-koszulki, tylko body zdaje egzamin-grubsze pajacyki, zwlaszcza te bez stopek -u nas jest cieplo i nie chce go przegrzewac, a pod te bez stopek przydalyby sie spiochy, bo ze skarpetkami sie podwijaja i wystaje gola noga, a to juz stanowczo za duzo. na spacery wkladam spodenki sztruksowe i bluze. w ogole bardzo rzadko uzywam pajacykow. tylko body i spiochy.tez latwo sie wklada a jest lzej ubrany.-ubranka na 56 sluzyly moze 2-3 tygodnie-malenka czapeczka i sliniaczek, juz od urodzenia byly za male i nie mial ich ani razu.--lozeczko sluzy tylko przez pare minut dziennie jak wychodze do kuchni, wystarczylby kojec. w dzien spi na naszym lozku bo nie chce mi sie go scielac a karmimy sie na lezaco. na razie obkladam go poduchami zeby nie spadl. przewaznie siedzi w autofoteliku. posciel do lozeczka tez zbedna.-baldachim, tez nie kupowalismy, bo uwazam ze wyglada dziewczeco i zbyt sentymentalnie, zaslania widok na kube i jest niepotrzebny.-wozek gleboki, do spacerowki mozna wlozyc spiworek, choc nasz jezdzil bez niego (na szczescie nie kupilismy). poza tym kuba na pewno by nie lezal!-przewijak.na poczatku uzywalam ale obeszloby sie bez.-ubranka z anilany (sztuczne biale) - tanie komplety ktorych dostalam 4 w prezentach a ktore kuba mial moze ze cztery razy, bo strasznie sie w nich poci, a poza tym wyglada w nich beznadziejnie.-mydelko - lepszy jest plyn do kapieli.-wszelkie herbatki-kuba nie pija z butli, wystarczy mu cycus.-kombinezon! dalam za niego 100 zl a okazal sie bardzo sztywny i gruby, kuba nawet nie potrafi w nim zgiac reki, a poza tym jest za duzy (kombinezon) i kuba sie w nim topi, choc to niby rozmiar 68. kupilam drugi cienszy w markecie za 15 zl i teraz nareszcie mozna go wziac na rece i posadzic na kolanach :)-mleko modyfikowane takze sie nie przydalo, kupilam na wszelki wypadek. po otwarciu mozna podobno przechowywac dwa tygodnie a minelo juz ze trzy miesiace a on sprobowal tylko 30ml czy nie bedzie alergii.-smoczki trzy z prezentow - kuba nie umie ssac smoka-butelki ze smoczkami z 7 sztuk -nadaja sie tylko do przechowywania odciagnietego mleka, kuba nie potrafi pic z butelkina razie tyle. :hello:
    • Gość: darek Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 04.03.02, 12:36
      z tego co my kupiliśmy to butelka i komplet dwóch smoczków.
    • Gość: Dagmarka Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 04.03.02, 15:45
      Hej,U nas kompletnie się nie przydały:- smoczki - butelki - kategoryczna odmowa, nawet odciągniętego mojego mleczka- herbatki Hipp - sama je piję. Filipek je po prostu wypluwa- mydełko - płyn do kąpieli lepszy- śpioszki na guziki - nie używaliśmy ani razuZa to łóżeczko i przewijak są SUPERPOTRZEBNE. Co prawda nie ma mowy o spaniu w łóżeczku w dzień, ale całą noc Filipek przebywa u siebie. A na przewijaku, który położony jest na łóżeczku, jest przebierany. Przynajmniej oszczędzam swój kręgosłup bo nie muszę się schylać.
    • Gość: Mama-Kangurzyca Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 04.03.02, 23:27
      No to moja lista:mydło - użuwamy Linoli albo Oilatum do kąpielidelfinek-podstawka do kapieli - zdecydowanie wygodniej jest nam kąpać na ręce, maty antypoślizgowej też nie używamy, bo lejemy duuużo wody - Krzys uwielbia się taplać!zasypka - kompletnie nieprzydatna, a podobno i tak mąka ziemniaczana jest lepszatermometr elektroniczny - pokazuje temperatury dość dowolnie, nie ufam mu za grosz!ceratka pod przescieradło - wystarczy rozłozyć pieluchę zamiast niej, a o ile przyjemniejsmoczek - kupiony "na wszelki wypadek i czarną rozpacz (mamy)" - pogardzonyNie kupiliśmy baldachimu i rożka - i przez ani chwilę nie żałowaliśmy tegoNatomiast raczej rzadko używamy body (mąż ubiera małego po kąpieli i nie znosi tego zakładać), a koszulki jakimś dziwnym trafem się nam nie podwijają...Uff, więcej grzechów nie pamiętam...Pozdro!Ania
      • Gość: KasiaP Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? - A co niezbędne IP: *.* 05.03.02, 10:01
        Dziewczyny i Panowie :)Lejecie miód na bardzo zafrasowaną przyszłą mamę. Moje dziecko urodzi się w maju i zaczynam kompletować wyprawkę. Oprócz uszczęśliwienia mnie na siłę cudami typu dziesięcioletni becik ( zgadnijcie odo kogosmile)), chciałabym zrobić sensowne zakupy.Poradźcie proszę - przede wszystkim ile i czego kupić.Czy w ogóle zrezygnować z ubranek 56cm? Ile na początek potrzebowałyście body, śpiochów, koszulek, etc. Będę używać jednorazowych pieluch, ale i tak już się gubię w zakupach. Poradźcie, proszę.Pewnie ten temat już był nieraz,ale ciągle dochodzą nowe mamy z podobnymi do mioch dylematami.
        • Gość: gulka Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? - A co niezbędne IP: *.* 05.03.02, 10:41
          Kasiu, ja na pewno kupilabym lozeczko i przewijak. Co prawda moj babel spal ze mna 2,5 miesiaca ale nie bylo to dla mnie zbyt komfortowe (budzilysmy sie wzajemnie i raz porzadnie ja przydusilam). W koncu po wielu probach i wysilku udalo mi sie doprowadzic do tego ze spi noca w lozeczku i bartdzo mnie to cieszy. A przewijak najlepiej wlasnie osadzic na lozeczku. Uwazam ze to super wygodna rzecz od samego poczatku. Nie boli kregoslup, wszystko pod reka, pelen komfort dla wykonczonej matki.Co do ubranek to trudno cokolwiek radzic bo zalezy jak dlugi bedzie twoj potomek. Jezeli standardowy (ok 54) to na pewno te male ubranka sie przydadza. Moja mala topila sie w innych i wykopywala notorycznie - obie nogi w jednej nogawce - wiec te najmniejsze ubranka sie przydaly bo byly w sam raz przez pierwszy miesiac. Ja w ogole nie uzywalam koszulek tylko bodziki od poczatku - wygodniejsze, nie laduja pod pachami jak podnosi sie dziecko.Na poczatku w ogole niepotrzebny byl lezaczek a teraz i owszem (prawie 4 mies) nawet bardzo. Bardzo tez przydal mi sie wozek typu super bujak, taki zawieszany na paskach skory. Fajnie sie kolysze i mala od poczatku szybko w nim zasypiala. Zreszta wcale sie nie dziwie bo sama uwielbiam lezec w hamaku a kolysanie tego mojego wozka jest podobne tylko nie w ta strone.Przydala sie tez bardzo oliwka ale tylko do kapieli. Uzywamy jej od poczatku do dzisiaj (wlewam spora ilosc do wody) i mala ma super gladka i przyjemna skorke. Mydlo tylko do pupy po kupie a puder stoi od 4 miesiecy nie uzyty ani razu.Przydal sie tez spiworek do spania, rozek nie bo nie lubila byc skrepowana, a posciel kupilam dopiero niedawno.Smoki tez sie przydaly bo miala tendencje do wycia na spacerze i wtedy zatykalam ja smokiem i zatykam do dzis, chociaz na poczatku bylam zdeterminowana nie uzywac smoczka uspokajacza. W ogole to mnostwo moich planow dotyczacych malucha zostalo zrewidowanych po porodzie. Sama na pewno zobaczysz.Serdeczne pozdrowionka, Agnieszka.
          • Gość: darek Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? - A co niezbędne IP: *.* 05.03.02, 10:51
            hmm,powiadasz, że masz terminw maju to jeszcze nie jest za późno udać się do szkoły rodzenia, nic nie kosztuje a frajdy duzo moja żona z gimnastyki w ostatnich miesiącach była bardzo zadowolona, ponadto myśmy wyprawkę startową robili na podstawie informacji ze szkoły rodzenia i była na prawdę konkretna. A po za tym zawsze lepiej jak tata wyłamie nogi lalce przy przwijaniu niż boi się potem tknąc dziecko. Dodatkow nasza szkola rodzenia ma umowy ze sklepami i na hasło szkoła rodzenia przy zakupach wypraki są spore do 15% upusty.
    • Gość: Lia Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 05.03.02, 11:53
      A teraz - co może się przydać (wg mnie)1. Wózek głęboko-spacerowy.2.Lóżeczko proste sosnowe bez żadnych baldachimów, osłonek itp. + jeden komplet poscieli + jednak 1 rożek - moja mała ma 5 ies i do dzieś czasem ją przykrywamy.3.pieluchy jednorazowe - poleczm na początek Huggies Freedom newborn( beginnings)3. do ok. 10 pieluch tetrowych i 5 flanelowych. Tetrowymi będziesz wycierać też maleństwo po kąpieli - najlepiej wchłania,4. Wanienka - najlepiej nakładana na dużą wannę5. Kosmetyki - mydełko, sudokrem, ( lub bepahthen różowy), płyn do kąpieli z oliwką6. Ubranka - po ok. 4 body, śpiochów- pajacyków (koniecznie bez kołnierza i bez ozdobników, można jeszcze ok, 2-3 frotte bluzeczek zapionanych na ramionku - rozmiar od 62, bluzy - od 68, a najlepiej 74cm), 1 czapeczka - smerfetka i 1 cieplejsza, 1 kombinezonik na spacer ( odp, do pory roku, w której urodzi się Wasze szczęście , najlepiej z workiem na nóżki.7.Osłonki na piersi- 1 komplet.To wystarczy na początek. Potem wyjdziesz na spacerek i wszystko dokupisz. Powodzenia , życze zdrowego dzidziusia. Może coś zapomniałam, ale chyba tyle.
    • Gość: anfi Re: Ciekawe, co Wam się nie przydało? IP: *.* 05.03.02, 12:33
      Wprawdzie nie popełniłam tego błędu, ale przestrzegam przed kupnem najmniejszej wanienki (maluchy za szybko rosną).
    • Gość: Zilka Re: Ciekawe, co Wam sie przydalo? REWELACJA! IP: *.* 05.03.02, 21:45
      Jestem w ciąży i Wasze uwagi to rewelacja! Narazie najcenniejsza wydaje mi się ta o wózku (cena!), że można sobie darować głęboki i od razu kupić spacerówkę zwłaszcza jeśli dziecko rodzi się w lato i do zimy zdąży podrosnąć.Dzięki wielkie!
    • Gość: AgaP Re: Ciekawe, co niezbędne - do Kasi P IP: *.* 06.03.02, 00:31
      Poniważ wyszedł mi z tego bardzo długi post i być moż przyda się też innym kandydatką na Mamy umieszczę go w osobnym wątku pt. Ciekawe, co niezbędne - do Kasi PPozdrawiam Aga i Martynka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka