Mój bąbelek nauczył się kilka dni temu przekręcać na brzuszek i jest to teraz jego ulubione zajęcie. Ciekawe, bo Andrzejek przekręcał się przez kilka dni, ale nie tak maniacko, teraz zajął się stópkami. Natomiast Kamilek tylko chce na brzuszku, nawet w nocy!!! Trochę się boję, czy się nie poddusi. Poza tym wygląda to tak: dziecię zamiast zasypiać, jak to miało we zwyczaju, kwęka i stęka, żeby się przekręcić, wykręca się na wszystkie strony. Jak mu sie uda, chwilę kwęka z zadowolenia, a potem zaczyna krzyczeć, bo mu niewygodnie... jak go położę na plecki, jest wrzask... co z nim zrobić????? czy mu to przejdzie?

pozdrawiamasiaT