Dodaj do ulubionych

Poradźcie bo się martwię...

26.11.06, 20:37
Do tej pory mój synek (7 tyg) robił 4-6 kupek na dobę. Od tygodnia dostaje
wieczorem butlę bebilonu. Dzisiaj kupkę zrobił tylko rano i od tej pory już
nie. Cały dzień jest bardzo płaczliwy, w porach karmienia wkłada rączki do
buzi i chce jesc ale po chwili ssania zaczyna płakać, potem zasypia, budzi
się, chce jesc i znowu tylko chwilkę ssie i zaczyna bardzo płakać i tak w
kółko. Wiem, że to pewnie problem brzuszkowy..co robić? Bo do tej pory nie
miał żadnych kolek ani nic w tym stylu. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama1dawidka a może ząbkki? 26.11.06, 20:41
      a może twojeu maleństwu wuchodzą ząbki?
      • kachutka Do mama1dawidka 26.11.06, 20:46
        W wieku 7 tygodni??? Jestwem początkującą mamą ale to chyba byłoby dużo za
        wcześnie...
    • lidia23 Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 20:47
      Poi sztucznym mleku może tak byc. Jak podajesz mu bebilon musisz dziecko
      przepajać herbatką. Kup mu herbatke Bobovita ziołowa i napewno mu pomoże.
      lidia23.blox.pl
      • ankab29 Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 20:57
        Hej,
        Być może to bolący brzuszek?- dziecko tak reaguje jak męczą go gazy...Ja
        stosowałam herbatki (bobovita) i kropelki esputikon. Ale najlepszą i
        najprostszą metodą okazało się przytulanie bobaska odkrytym brzuszkiem do
        mojego brzucha (bezpośrednio do ciała, nie przez ubranie). Po paru chwilach
        Kuba się uspakajał bo jego brzuszek się rozgrzewał i po kilku "bąknięciach" od
        razu był spokojniejszysmile))
    • pacsirta Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 20:52
      A potrzebny mu ten bebilon?
      • kachutka Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 20:54
        No bebilon niestety potrzebny, bo doszło do tego, że mały budził się na
        karmienie w nocy co godzine i już nie dawalam rady. Mój pediatra poradził, żeby
        na wieczór go dokarmiać i rzeczywiście po butli synek budzi się po 4 godzinach,
        dostaje cycusia i śpi spokojnie przez ok 2,5. Wszystko było ok aż do dzisiaj...
        • mama1974 Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 21:06
          Budził się co godzinę bo dokładnie w tym czasie( ok. 7, 8 tygodni) wzrastają potrzeby dziecka na pokarm. 'Zamawiał sobie' mówiąc językiem "laktacyjnym" po kilku dniach wszystko wraca do normy. Więc może warto odstawić ten Bebilon i przemęczyć się, przeczekać dla dobra dziecka smile

          Pozdrawiam
          • kachutka Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 21:12
            Chyba tak zrobię, odstawię bebilon i zobaczę jak będą wyglądały nasze nocki i
            czy problemy brzuszkowe znikną...
    • nikusia221 Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 21:17
      ja też karmiłam Bebilonem (do tej pory to robie- synek 7 miesięcy)i kupki były
      1-2 razy dziennie. Podawałam mu raz dziennie do mleka Koprusia i mały nie miał
      problemów żołądkowych, a pic herbatki nie chciał.
    • paulapo Re: Poradźcie bo się martwię... 26.11.06, 21:44
      3 razy dziennie przed jedzeniem infakol, powinno pomóc i na gazy i na kupki.
      napewno nie zaszkodzi - bez względu na rodzaj karmienia, bo to ziołowe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka