Dodaj do ulubionych

Głośny sen noworodka

IP: *.* 05.06.02, 12:28
Mamusie kochane!Moja Karolinka, jak większość noworodków, ma takie fazy snu, kiedy sobie postękuje, pokrzykuje itp. Kiedy to mija? Pytam, bo głównie dlatego jestem niewyspana :-) Mała zwykle śpi w nocy nieźle, a ja nie mogę, bo te jej odgłosy mnie budzą :-)Buziaki
Obserwuj wątek
    • Gość: AniaSK Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 05.06.02, 12:48
      Hm... chyba chodzi Ci o aktywny stan snu (dziecko porusza gałkami ocznymi, wierci się, postękuje). Faza ta jest niezwykle ważna, podczas niej mózg pracuje i zapamiętuje nowości (wtedy dziecu coś się śni). Ta faza występuję na zmianę ze snem głebokim, podczas którego mózg odpoczywa. Obie fazy są niezwykle ważne, zwłaszcza u malutkich dzieci, więc nie masz co się martwić. Trudno dokładnie określić kiedy mija (tzn. nie mija nigdy, ale nie już takich wizualnych objawów).Ania
      • Gość: KasiaL Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 05.06.02, 13:27
        Aniu, wiem, że to normalne, ale czytałam, że z czasem dzieci śpią coraz ciszej :-) No i nie mogę się tego doczekać :-)
        • Gość: AniaSK Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 05.06.02, 14:18
          No, to Cię nie pocieszę. Mój mały ma prawie 2 latka, a zdarza się, że słyszę jak krzyknie. Wpadam do sypialni... a mały słodko śpi. Nie mniej jednak pamiętam, że do ok 3-4 miesięcy życia było to bardziej wizualnie dostrzegalne i częstsze.Ania
    • Gość: emkaes Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 06.06.02, 07:52
      CześćMój mały podejrzewam spał jeszcze głośniej. Jęczał, wywijał rękami tak bardzo, że od bicia się po głowie sam się budził, charczał, wzuchał. Spałam z nim bo myślałam, że coś mu się stanie. Ja wyczytałam, że tak mają prawie wszystkie noworodki i młodsze niemowlęta, a zresztą pediatra uspokajał mnie, że to nie jest coś niebezpiecznego. Teraz (11 miesięcy) śpi trochę ciszej, ale zdarzają mu się pojękiwania. Życzę wytrwałości
    • Gość: MartaB Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 06.06.02, 08:19
      Hej,Ja z moim 3 i pół miesięcznym Staśkiem miałam to samo :ouch: Praktycznie co chwila postękiwał i pojękiwał a wiercił się przy tym niemiłosiernie. Muszę przyznać że sama nawet nie wiem kiedy to minęło. Chyba gdzieś w połowie drugiego miesiąca. Teraz wierci się i wybudza tylko wtedy kiedy jest głodny :) Ale to już nie to samo. A więc cierpliwości. Być może nocne postękiwania miną szybciej niż się spodziewasz :)Pozdrawiam,MartaB i Staś :hello:
    • Gość: olaart Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 06.06.02, 10:44
      Ja nie jestem w stanie spac z Maksiem w jednym pokoju - noc z głowy. Bo ja się ciągle boję, że coś z nim nie tak. On chrapie, stęka, jęczy, wzdycha, popłakuje lub śmieje się, prycha.
      • Gość: DorotaJ Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 07.06.02, 12:57
        Dzięki dziewczyny, że ktoś zaczął ten temat, bo zaczynalismy się martwieć o naszą Ninkę. Ale żadna z Was nie pisze, że dodatkowo czasami kręci jeszcze główką... Może to jednak coś poważnego?PozdrawiamDorotaJ
        • Gość: KasiaL Re: Głośny sen noworodka IP: *.* 07.06.02, 13:10
          Kręci główką? Moja cała się rusza, pokrzykuje, stęka. I te miny... :-) To chyba norma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka