Dodaj do ulubionych

napady złości

05.12.06, 10:43
moja 4 miesięczna córka ma napady złości...jestem tym zdziwiona, zaciska
pięści, robi gniewną minę, pręży się i krzyczy wściekle, aż się z tej złości
czerwona robi. Zwykle to spokojne i pogodne dziecko, nie ma kolek ani wzdęc,
nie wiem z czego to sie bierze...
Dziewczyny czy wasze dzieci też tak mają? jak sobie z tym radzicie u takiego
malucha, bo przeciez nie karac..??????
Obserwuj wątek
    • asiulaadriana Re: napady złości 05.12.06, 11:21
      Moj synek tez tak ma, cóz każdy ma prawo okazywać emocje. Kiedy on się złości,
      wygląda tak komicznie, ze ja sie po prostu głośno smije z tych jego min. A czy
      to jest az taki problem,zeby sobie z nim jakos radzić, proponuje przeczekaćwink
      • kkosiek Re: napady złości 05.12.06, 14:10
        mam to samo z moim 5 miesieczym ancymonkiem.
        rozmawialam o tym z neurologiem i sprawa jest jasna. dziecko ma charakter i
        reaguje napadami zlosci a czasami chistrii. Powody sa rozne, najczesciej
        niemoc,datego staram sie dawac mu to czym jest w stanie sie zabawic. Gdy
        wpadnie w szał przeczekuje i łagodnie mowie(nie wiem nawet czy w tym krzyku cos
        słyszy ale gadam).Glaszcze, tule, staram sie zwrocic uwage na cos ciekawego
        (jego ulubiona zabawa to tarmoszenie firankismile). Spiewam i łaskoczę. Maluch ma
        prawo na okazywanie swych emocji,nawet tych negatywnych i uwazam ze ma prawo
        sie wyzłościć,kosztem naszych nerwow. Prawo natury...zobacz czy nie ma kogos
        takiego "ekspresyjnego" w twojej rodzinie. A corci okaz cierpliwosc i
        zyczliwosc i nie daj doznan ktore moga wprowadzic ja w zlosc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka