olera24
05.12.06, 10:43
moja 4 miesięczna córka ma napady złości...jestem tym zdziwiona, zaciska
pięści, robi gniewną minę, pręży się i krzyczy wściekle, aż się z tej złości
czerwona robi. Zwykle to spokojne i pogodne dziecko, nie ma kolek ani wzdęc,
nie wiem z czego to sie bierze...
Dziewczyny czy wasze dzieci też tak mają? jak sobie z tym radzicie u takiego
malucha, bo przeciez nie karac..??????