to_ja_majka
05.12.06, 12:39
Może to głupie pytanie, ale mój synek od wczoraj dziwnie się zachowuje.
Myślałam że moze chory będzie..ale gorączki nie ma, zjada normalnie (no może
wczoraj troszkę ulał- przeszlam po tym znów na AR)Biore go na ręce, i noszę
jak zwykle a on co chwilę ręce szeroko otwiera (odruch Moro chyba to sie
nazywa) i parę kroczków i znów...i przechodzimy do kuchni- i znów... nic go
raczej nie wystraszyło- głośny krzyk czy coś... Była z nim wczoraj babcia - ja
byłam w pracy. Jak wróciłam to wlasnie tak zaczął się zachowywać.Acha- nie
przenoszę go do ciemnych pomieszczeń, nie zapalam nagle światla, rytuały
zachowane. Co o tym myślicie mamusie?