Dodaj do ulubionych

Wystraszone niemowlę???

05.12.06, 12:39
Może to głupie pytanie, ale mój synek od wczoraj dziwnie się zachowuje.
Myślałam że moze chory będzie..ale gorączki nie ma, zjada normalnie (no może
wczoraj troszkę ulał- przeszlam po tym znów na AR)Biore go na ręce, i noszę
jak zwykle a on co chwilę ręce szeroko otwiera (odruch Moro chyba to sie
nazywa) i parę kroczków i znów...i przechodzimy do kuchni- i znów... nic go
raczej nie wystraszyło- głośny krzyk czy coś... Była z nim wczoraj babcia - ja
byłam w pracy. Jak wróciłam to wlasnie tak zaczął się zachowywać.Acha- nie
przenoszę go do ciemnych pomieszczeń, nie zapalam nagle światla, rytuały
zachowane. Co o tym myślicie mamusie?
Obserwuj wątek
    • ankab29 Re: Wystraszone niemowlę??? 05.12.06, 15:08
      cześć Majka,
      a ile ma Twój Bobas? Mój synek tak reagował jak zostawał beze mnie na 1-2
      godziny...(np jak musiałam do lekarza wyskoczyć i zostawał z babcią)To było
      jakoś ok 2-3 miesiąca. Był też bardziej "bojaźliwy" i nerwowy jak miał zbyt
      dużo wrażeń na raz w ciągu dnia- np. wizytę w hipermarkecie, urzędzie, u
      babci...Lub gdy odwiedzało nas zbyt wiele nowych twarzy. Potem "drygał"
      wyciągając rączki i nóżki nawet przy znanych mu odgłosach...Pomogło
      zmniejszone "dawkowanie" nowych wrażeń i dłuższy pobyt we własnym dobrze znanym
      pokoiku.
      Pozdrawiam.
    • justasa Re: Wystraszone niemowlę??? 05.12.06, 15:23
      moj maly ma dopiero 5 tyg. i od 2 tyg. ma dokladnie to samo. jestem bezsilna ,
      wylewam lzy bo widze jak sie meczy nie moze spac, a jesli juz to na chwile i
      zrywa sie z raczkami wyciagnietymi w gore i placze. nie wiem co robic,do kogo
      zwrocic sie o pomoc!

    • pmierzow Re: Wystraszone niemowlę??? 05.12.06, 18:12
      Z moim bylo podobnie na przelomie 2 i 3 mca, potem sie zorientowalam, ze w tym
      okresie uaktywnily mu sie slinianki i najprawdopodobniej za kazdym razem
      przerazalo go to, ze choc nie ssie, to musi cos nagle przelknac. Po ok. 2 tyg
      minelo. Na wszelki wypadek zawsze mozna spytac pediatry.
    • wronka30 Re: Wystraszone niemowlę??? 05.12.06, 18:51
      Mialam to samo, mala byla w podobnym wieku. Zaczynala przerazliwie plakac tak
      ze myslalam ze cos powaznego jej sie stalo. Powodow nie bylo zadnych, nigdy nie
      krzyczelismy, zawsze ciepla atmosfera. Mala z krzykow przeszla w strach przed
      obcymi. Nie mozna bylo nawet na nia spojrzec. W tym czasie ograniczylam jej
      kontakt z obcymi, tulilam, tulilam i jeszcze raz tulilam. Przeszlo po poltora
      miesiaca. Mala jest rozesmianym cudownym bobaskiem, malym drapaczem, cudna
      szczypawka (jak zlapie na nos to jedyny ratunek laskotki zeby puscila),
      rechoczaca podczas zabaw ropuszka.
      Zycze cierpliwosci bo wiem ze to trudne. Za jakis czas powinno przejsc, zawsze
      tez mozna poradzic sie pediatry jak ci to nie daje spokoju. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka