Dodaj do ulubionych

karmienie łyżeczką

IP: *.* 29.11.02, 10:37
Nasza córka ma 5 miesięcy, chowana jest na piersi, ale ponieważ od stycznia zostaje z opiekunką, zaczynamy podawać jej zupki ze słoiczków. Problem jednak w tym, że nie chce tego jeść, zaciska usta i nie pozwala sobie włożyć łyżeczki. Wszystko kończy się awanturą.Powiedzcie, czy mieliście takie problemy i jak sobie z nimi poradziliście?Z góry wielkie dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka.Z Re: karmienie łyżeczką IP: *.* 29.11.02, 15:55
      u mnie było podobnie.trzeba wiele cierpliwości i po mały podawać .ja na początku wręcz wciskałam na chama łyżeczkę do buzi a z biegiem czasu młody sam zaczął otwierać buzię.ale na to trzeba czasu.........
    • Gość: aga26 Re: karmienie łyżeczką IP: *.* 29.11.02, 22:12
      Hej! My też mieliśmy na początku taki problem. Rozwiazaliśmy go robiąc z karmienia zabawę- ja trzymałam łyżeczkę, Filip robił przedstawienie, wykorzystując do tego wszystkie misie Julki- machał nimi, zmieniał głos, śpiewaliśmy- Julka zaczynała się śmiać- i w szeroko otwarty pyszczek wkładałam łyżeczkę z zupką. Nawet nie wiedziała kiedy zjądała całą miseczkę. Po kilku dniach przyzwyczaiła się tak, że nie trzeba było jej już zabawiać- teraz stosujemy tą metodę kiedy jest zmęczona i marudna, bo w takich momentach trudno ją przekonac do jedzenia. Polecam- działa.Pozdrowionka- Aga
      • Gość: guest Re: karmienie łyżeczką IP: *.* 29.11.02, 22:38
        Cześc Aga! Mój Piotruś też ma 5 m-cy i też jestem na etapie wprowadzania mu nowości, na początku był koszmar, zjadał nowości tylko dwie łyżeczki ale teraz potrafi mi zjeśc trzy kaszki i zupkę na obiad ale zupka musi być codzinnie inna tzn. że nie chce zjeść zupy którą wczoraj jadł. Teraz jestem coraz bardziej zadowolona bo kaszki na początku mi nie chciał jeść ale zaczęłam kaszkę łączyć z tym co lubiał najbardziej czyli z jabłkiem tartym i tak teraz robię nadomiar złego ten mój szkrab w ogóle nic nie pije z butelki, mleka modyfikowanego tez nie chce tylko mojego cyca. Nie martw sie powoli zacznie jeść, musisz być cierpliwa jak nie chce teraz to niedawaj mu na siłę, a sprubój ponownie np. za godzinę czy dwie, lub zmień coś innego i weź też spróbuj te zupki ze słoiczków one są przecież ohydne, ja swojemu normalnie sama gotuję. Troszeczkę przyprawiam do smaku cukrem i ociupinką soli. Niektóre dzieci poprostu nie lubią takiego jałowego jedzenia ze słoiczków ja się o tym osobiście przekonałam jak ma coś określony smak to mały je chętnie a jak jest takie nijakie to pluje. Nie wiem czy Ci moja opowieść pomoże, ale życzę powodzenia. Zobaczysz zacznie jeść tylko nic na siłę, bo zrobisz z niego niejadka.
        • Gość: guest Re: karmienie łyżeczką IP: *.* 01.12.02, 09:54
          Może spróbuj podać łyżeczką swoje mleko-tak przekupowaliśmy córcię(5m-cy) jak chorowała i dużo lekarstw dostawała łyżeczką. A wczoraj dostała moje mleko z odrobiną ziemnie=aka i wcinała aż jej się uszy trzęsły. Właśnie może spróbuj podać jej zupkę z dodatkiem swojego mleka? I polecam łyżeczkę silikonową Canpolu do karmienia-na pewno dziecko nie urazi sobie dziąsełek. Pozdrawiam-Kasia
          • Gość: guest Re: karmienie łyżeczką IP: *.* 16.12.02, 14:33
            Mój Szymonek też na początku nie chciał jeść, po prostu była tragedia. Polecam śpiewanie i opowiadanie bajeczek, mój maluszek się na to nabierał.Pozdrawiam.
            • Gość: guest Re: karmienie łyżeczką IP: *.* 16.12.02, 20:13
              Ja zaczynałam od podawania skrobanego jabłuszka. Mały nie chciał jeść z łyżeczki, więc podawałam mu je na końcu palca i o dziwo ta metoda zdała egzamin. Po kilku dniach przeszliśmy na łyżeczkę. A swoją drogą do dzisiaj mój synek, kiedy je, musi mieć coś do zabawy pod ręką, inaczej nie chce jeść, kiedy tylko zaspokoi pierwz głód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka