Gość: Megann_ IP: *.* 22.12.02, 13:05 Wczoraj podałam mojemu pięciomiesięcznemu synkowi pierwszą łyżeczkę musu jabłkowego Gerbera . Chcę mu też wprowadzać zupki, mam na razie samą marchewkę i marchewkę z ziemniakami. Kupiłam też soczek jabłkowy. I chciałam się was poradzić: - od jakiej ilości zupki zacząć? też łyżeczka? Bo w poradniku było napisane że ma to być jeden posiłek... - czy taki mus jabłkowy to się liczy jako posiłek? mam mu go dawać na deser po zupce czy zamiast? - soczek jabłkowy to wiem ze po jednej łyżeczce, ale czy jak zjadł jabłuszka to sok też może?Bo on niby wszystko juz powinien a ja się boję...Byłabym wdzięczna jakby któraś doświadczona mama rozpisała mi (najlepiej kilka pierwszych dni) co to znaczy "stopniowo wprowadzać" nowe pokarmy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anita.W Re: Pierwsze nie-mleczko IP: *.* 22.12.02, 15:23 Czesc Ja mam synka Kubusia 18tyg. I tez juz musze podawac mu zupke (tak mi kazal pediatra). Zaczynam od jarzynowej i ona ma stanowic jeden posilek czyli 140g (wiadomo ze on tak odrazu nie zje az tyle ale zje ile zje a z dnia na dzien zjadac bedzie wiecej). Marchewke kazal mi ograniczyc bo dziala wzdymajaco a my mamy problemy kupkowe. Po 5 dniach mam wprowadzic zupki z mieskiem. Ale tak naprawde to mam taki sam problem jak ty. Bo tez nie wiem czy dziecko sie najada ta zupka i czy mu sie pic nie chce po niej. NO i kiedy mozna podac cycka po zupce a kiedy te deserki typu jabluszko itp. Tez bym bardzo chciala aby jakas emama opisala taki dzien z jedzonkiem kiedy co i jak.Pozdrawiam Anita i 18ty. Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anecia Re: Pierwsze nie-mleczko IP: *.* 24.12.02, 16:12 Czesc!!!Tez mam 18-tygodniowa coreczke i juz ponad trzy tygodnie dostaje zupki.Zazwyczaj to wyglada tak: 6 rano butla z mlekiem 10-soczek,w zasadzie pije juz wszystkie 12,12.30-zupka jarzynowa z porem selerem lub z brokulami 14.30-mleczko 17-deserek 18-mleko 21-mleko z kaszka. zazwyczaj zjada wszystko choc ma tez gorsze dnipozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vase Re: Pierwsze nie-mleczko IP: *.* 24.12.02, 20:21 A w Anglii radza tak: Pierwsze pokarmy (zupki, papki) sa jedynie PRZEDSTAWIENIEM maluszkowi nowych smakow. Na poczatku ma to byc ze 2 lyzeczki danej papki. (dziecku oczywiscie nie wkladamy 2 pelnych lyzeczek, tylko po troszeczku do pyszczka tak na koniec jego malej lyzeczki) Poniewaz maluszek zjada tak malutko, wiadomo, ze sie tym nie naje. A wiec wprowadzamy nowe smaki razem z dzidziusia mlecznym posilkiem. Tzn: Najpierw niech toto wydulda jednego cycusia (albo troche z jednego) pozniej probujemy papke czy zupke lyzeczka i konczymy cycusiem. Jezeli butelka - to tak samo: niech dzidzia zje z pol butelki, potem jedzonko i dalej - butelka. Najpierw niech to bedzie 1 raz w ciagu dnia. Pozniej stopniowo zwiekszamy ilosc i czestotliwosc (2 razy dziennie) Ale robimy to bardzo powoli, stopniowo.Najwazniejsze to nie zmuszac maluszka do niczego. Jak nie chce danego papu, to sprobowac zmienic jego sklad. (Zamieniac warzywka i ich ilosc)Zaczynamy od prostych smakow marchewka, ziemniaczki, pietruszka, jabluszko, gruszka, ryzyk (dla niemowlat). A pozniej mieszamy mar. z ziemn., pozniej ziemn z ciutka pietruszki. Pozniej te 3 razem. Pozniej dodajemy inne warzywka..itd. Moj synus ma 6 miesiecy i juz mial: March, ziemn, brokuly, kalafiora, groszek, ciasteczka (bezglutenowe)(rozmokniete w mleku na papke), rzepe, slodkie (czerwone)ziemniaki, banana, jabluszko, gruszke, sliwke, mango, ryzyk, owsianke ... Kazdy nowy produkt podajemy przez pare dni, zeby zobaczyc, czy dzidzius nie jest na niego uczulony. Nast. inny produkt, rowniez przez pare dni. Jezeli wszystko w porzadku, a szkrab je ze smakiem, to nast. produkt. I tym samym zwiekszamy sobie pole do popisu.Na pewno namieszalam co nie miara, ale moze jakis ogolny obraz odczytacie, drogie emamy Pamietajcie tylko, zeby sie nie spieszyc i nic na sile.Powodzenia!Dajcie znac jak leci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Megann_ Re: Pierwsze nie-mleczko IP: *.* 26.12.02, 22:01 Wielkie dzięki Bartosz jadł już jabłuszko samo, jabłuszko z marchewką, marchewkę z jabłuszkiem a dziś zostały mu przedstawione marchewka z ziemniaczkami. Zjadł pół słoiczka Hippa rzucając się wręcz na łyżeczkę Do popicia na razie dosaje cycusia ale kupiłam mu herbatkę ziołową.A na spróbowanie czekaja już brokułki Pozdrawiamy, będziemy donosić o dalszych sukcesach Odpowiedz Link Zgłoś