rączki...

27.12.06, 11:40
witajcie! już nie wiem co robić. mój 7 miesięczny synek jest wielkim
przytulakiem. najbezpieczniej czuje sie w moich ramionach. i tu pojawia sie
problem-uwielbia tez tak spać- tylko w dzień. chciałabym to zmienić bo nic
nie moge zrobic. gdy zasnie chce go odłożyc do łóżeczka ale zaraz sie budzi i
płacze.Poradzcie jak to zmienić. bede wdzieczna za doradyn POZDRAWIAM!
    • agamarko Re: rączki... 27.12.06, 13:19
      ja próbowałam kłaść się z nim, tulić i jak zasnął to delikatnie wstawać. Efekt
      był słaby, ale po kilku miesiącach już mnie nie potrzebował.
    • ewapoznan Re: rączki... 27.12.06, 13:30
      odkładać , odkładać do skutku. Wreszcie się oduczy-metoda dla cierpliwych i
      wytrwałych u mnie poskutkowało.
    • renia1807 Re: rączki... 27.12.06, 13:57
      Moja malutka ma roczek, i ostatnio jej spanie w dzień zmienia się jak w
      kalejdoskopie. Raz uśnie sama, raz trzeba ją nosić( a waży juz trochę więc to
      nie jest za dobre rozwiązanie), albo chce żeby ją lulać w wózku , albo żeby się
      z nią pobawic na łóżku i potem dopiero usypia przy mnie lub przy mężu.
      Przez te świeta żadna metoda nie skutkowała ( za dużo było atrakcji) i
      zasypiała jedynie lulana przez starszego syna w wózku.
      Dzisiaj przed południem usnęła mi na rękach, ale gdy położyłam ją do łóżeczka
      momentalnie się wybudziła. Pozostał mi więc wózek w którym usnęła w ciągu 5
      min. i spi już 1,5 godz.
      Npisałam ci jak jest u nas, rady nie mam niestety dla ciebie. Jestem jednak
      przeciwna drastycznym metodom. Poza tym nie wiem czy 7 mies . dziecko uda się
      nauczyć samodzielnego spania metodą np. uśnij wreszcie .
      Moja córeczka dopuki nie zaczęła sama siadać to potrafiła sama zasypiać w
      łóżeczku, jak spodobało jej się siadanie a potem wstawanie to diabli wzięli
      całe spanie, wszystko było( do nadal) ciekawsze tylko nie spanie Noi myslę że
      trzeba będzie jakoś to przeżyć.
      • e102 Re: rączki... 27.12.06, 16:07
        Bardzo dziekuję za podpowiedzi. Rzeczywiście mój synek tez jest bardzo
        zainteresowany wszystkim tylko nie spaniem. Siedzi już dobrze a od dwóch
        tygodni stoi więc w sytuacji pozostawienia go w łózeczku do spania moment i
        stoi! Ja tez nie jestem zwolenniczką ostrych metod. Raz próbowałam odkładać do
        łóżeczka kilka razy to był płacz, rozdraznienie i marudzenia aż do wieczornego
        ukochanego mycia. Nie lubię jak mój skarb, który wiele przeszedł przy porodzie
        płacze więc wymiękam i tulę do skutku- mimo iż jestem psychologiem nie mam
        twardego i kategorycznego podejścia. Za doradę dziękuję to ważne że wy też
        borykacie sie z podobnymi przytalańskimi Skarbami!!! Pozdrawiam!
Pełna wersja