Dodaj do ulubionych

Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia???

28.12.06, 09:01
Mamy już obie dość kataru u mojej ośmio miesięcznej córki. Dostaje kropelki
od lekarza na przemian z solą morską. Daję też herbatkę HIPP na
przeziębienie. Już jest lepiej, ale nadal mała marudzi że ciężko wytrzymać...
Może macie jakiś sposób??
Może warto podawać herbatkę z melisą?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 09:13
      Zaopatrz się w aspirator Frida, nic tak skutecznie nie oczyszcza noska. Ja
      zawsze robiłam tak: najpierw sól morska, po kilku minutach jak wydzielina się
      rorzedziła ściągałam wszystko Fridą (można gruszką ale efekty nie są tak
      dobre), potem aplikowałam kropelki (nie dłużej niż 4 dni), i tak kilka razy
      dziennie mała nie męczyła się tak bardzo. Oprócz tego na noc podniosłam jej
      łóżeczko na książkach i powiesiłam mokry ręcznik na kaloryfer i mokrą pieluchę
      na łóżeczko żeby jej nie spływała wydzielina do gardła.
      • tatiw Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 10:05
        Popieram. Najlepszym sposobem na pozbycie się katarku to czyszczenie noska. My
        też używamy Fridy i na ogół katar u nas nie trwa dłużej niż 3 dni. Dla
        ułatwienia oddychania można tez pod noskiem smarować maścią koperkową. A na noc
        można stosować maść Pulmex baby na klatkę piersiową i plecki.
        • jj555 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 10:18
          Popieram wszystkie sposoby jak wyżej, maść pulmex baby jest od któregoś
          miesiąca- lepiej sprawdź, bo nie pamiętam, no i u nas katar zawsze trwa 10 - 14
          dni i nasza pediatra, też mówi, że to tyle trwa i żeby do kontroli wcześniej nie
          przychodzić, no chyba że kaszel dojdzie. Więc cierpliwości życzę.
          • aleksa51 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 10:20
            a co to jest ten aspirator Frida? Jak działa, gdzie można kupić i za ilę?
            • aleksa51 No to jak to jest z tym aspiratorem??? 28.12.06, 11:38
              • jj555 Re: No to jak to jest z tym aspiratorem??? 28.12.06, 12:13
                Podaję linka gdzie możesz zobaczyć jak wygląda Frida
                calineczka.pl/sklep/product_info.php?products_id=3248
            • nulenka Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 11:47
              Aspirator można kupić w aptece, koszt ok 24 zł. swietnie sie sprawdza.
              • mmala6 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 12:17
                Frida the best!
                • ewa_mewa Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 15:07
                  No niekoniecznie. Dla mnie Frida to lipa, bardziej skuteczna okazała sie gumowa
                  gruszka z apteki za 5 zł.
        • sarna73 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 29.12.06, 22:12
          pulmex baby od 6 mies zycia
    • bialka Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 21:53
      Maść majerankowa. Frida działa.
    • bialka Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 21:54
      Moj synek po pulmex-baby miał ataki kaszlu. Przeszliśmy na amol na oliwie.
    • 4_beata Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 21:57
      ja mojemu synkowi od samego początku jak miewał katar po konsultacji z
      prywatnym pediatrą podaje herbatkę z anyżu (taka zaparzana w saszetkach) i
      krople do nosa homeopatyczne w aerozolu "euphorbium" naprawde pomagają i
      działaja tak jak sól morska przeczyszczajaco a z noska samo spływa
      • ewa_mewa Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 28.12.06, 23:16
        No tak, bo katar trzeba rzecz jasna konsultować z "prywatnym pediatrą" bo co tam
        taki państwowy może wiedzieć...
        • marcia74 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 29.12.06, 13:55
          Moj Maly tez przeziebiony. Katarek plynie mu z noska. Stosuje: sterimar +
          frida, a potem euphorbium - 3 razy dziennie. Oprocz tego cebion rano i
          wieczorem i wapno tez rano i wieczorem. Mysle, ze to wystarczy, pod warunkiem,
          ze to rzeczywiscie tylko katar a nie jakis cholerny wirus.
          • gosia336 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 29.12.06, 15:11
            przwciez katar jest spowodowany przez wirus
    • shady27 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 29.12.06, 15:54
      moj wlasnie podlapal katar, leje mu sie z nosa jak z kranu, nie robie tragedii ale musze do poniedzialku wyleczyc ten jego katar, idziemy do moich rodzicow, a mama jak zobaczy lejace sie gile to mogila, jestem ugotowana smile)))) bedzie gderac na maxa. Wiec wpadlam na pomysl i do nawilzacza powietrza dodalam olejku eukaliptusowego i juz widze, ze mlody mniej nosem furczy, lepiej mu sie oddycha, zapach w domu super na dodatek swiezy
    • babie_lato1 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 29.12.06, 20:17
      maść majerankowa
    • ewa.dorotakm Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 29.12.06, 22:10
      Katar u niemowlaka jest straszny. Właśnie siedzę przy moim zakatarzonym 6
      miesięcznym Synku. Nie czytałam jeszcze innych odpowiedzi, ale naszemu Synkowi
      oprócz kropli Euphorbium (3 razy dziennie), kropli Nasivin na noc, soli
      fizjologicznej (zalecenie lekarza), to stawiam na komodzie koło łóżeczka (ale
      nie w zasięgu ręki dziecka) talerz z parującym rumiankiem. Wieczorem 3 razy
      parzę ten rumianek, bo jeden wg mnie za krótko paruje. Chyba mu trochę pomaga,
      bo przynajmniej przesypia noce od ok. 23 do 6 rano. Nie wiem, czy to kwestia
      samego nawilżenia, ale grunt, że trochę pomaga. W dzień czasem parzę rumianek
      trzymam Małego w pobliżu pary "rumiankowej", ale nie bezpośrednio nad nią.
      • kicia0612 Re: Czy macie jakiś sposób na katar u niemowlęcia 30.12.06, 10:42
        MOj synek na katar dostał krople nasivin,esberitox na wzmocnienie odporności i
        syrop eurespal i oczywiście niezastąpiona frida!!!!nie wyobrażam sobie sciągania
        gruszką wydzieliny z noska- oczywiście lekarz pokazywał co i jak, ale ja jakoś
        nie mam odwagi bo dziecko wrzeszczy i mi go żal poprostu!krople euphorbium w
        naszym przypadku nie podziałały!a co do państwowych i prywatnych
        lekarzy...chciałam takowa zamówić z przychodni żeby ktoś przyszedł i zobaczył
        małego....pani w rejestracji mi powiedziała,że jak nie ma gorączki to mam synka
        przywieźć do przychodni(w taką pogode)i takie siedlisko zarazków bo oczywiście
        nie do zdrowych dzieci tylko do chorych....a prywatny zawsze pryzjedzie bo
        dostanie kasę....wszystko zalezy też od lekarza jakim jest człowiekiem znam
        kilku i od razu walą antybiotyk...a nie zawsze to jest jedyne wyjście
    • kiniamum FRIDA I Nasivin 30.12.06, 11:48
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka