Dodaj do ulubionych

Slyszalscie o czyms takim jak?

05.01.07, 18:02
"zlamanie pepka".Przed chwila dowiedzialam sie ,ze synek kolezanki
ma "cos"takiego.Tu w DE dokladnie nazywa sie to Nabelbruch.Wyglada to
nastepujaco.Pepek wyskoczyl na wierzch na wysokosc ok 1,5 cm objetosc ok 50
gr.Tutaj lekarze kaza czekac do 5 roku zycia i obserwowac co sie bedzie
dzialo,a podobno w Polsce takie sprawy sa korygowane operacyjnie duzo
wczesniej.A moze macie jakies namiary ,gdzie mozna sie skonsultowac w tej
sprawie. Maly ma 3 miesiace.
Obserwuj wątek
    • beniusia79 Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 05.01.07, 18:07
      moj brat mial to samo... tylko ze 37 lat temu. gdy mial 10 miesiecy to zaczal miec problemy z kupka. tak pchal, ze pepek na wierzch wyskoczyl. mama jezdzila z nim wtedy do siostr zakonnych, ktore to czyms smarowaly. pepek wrocil na swoje miejsce po kilku tygodniach. ale to bylo tak dawno temu...
    • malgosiek2 Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 05.01.07, 18:08
      Hmm....nie ma czegoś takiego.
      Może chodzi o przepuklinę pępkową?
      Pzdr.Gosia
      • szopiczek Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 05.01.07, 21:46
        Podtrzymuje, może to byc przpukilna pępkowa.
        • anulkas86 Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 05.01.07, 21:52
          jak ja byłam malutka to przepuklinę mi leczyli wsadzając jakąś monetę czy coś
          takiegosmile I jak przychodziła do mnie położna teraz, po tylu latach też
          opowiadała że była u jakiegoś dziecka bo matka nie mogła sobie poradzić z
          wsadzeniem monety w pępek. Ale to sa chyba takie "domowe" sposobysmile
          • anulaaa jasne=przepuklina 05.01.07, 22:51
            moja córa miała na początku
            lekarz zalecił przyklejanie plastra ale te plastry o kant tyłka można soebi rozbić;/
            kładłam ją często na brzuchu i dosyć szybko minęłosmile
            aha=-copra miała to od gazów uporczywychuncertain
    • jkw2006 Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 06.01.07, 00:12
      mój synek urodził sie z takim pępuszkiem (powiedziano mi, ze to z powodu
      krótkiej pępowiny piersien jeszcze w brzuszku został wyciągnięty). Dlugo nie
      chciał sie wchłonąć. W szpitalach mówili zeby nic nie robić, bo do roku ma
      prawo sie wchłaniać, pediatra w ośrodku, żeby przyklejać plastry. Ja
      posłuchałam sie specjalistów zw szpitala. Mały ma 3 i pół miesiąca i śliczny
      wchłonięty pępek...
      • mamucha27 Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 06.01.07, 09:38
        Synek mojej koleżanki "wypłakał" sobie przepuklinę pępkową. Też kazali
        przyklejać plaster ale nic nie pomogło.
        • alpepe Re: Slyszalscie o czyms takim jak? 06.01.07, 13:37
          moje dziecko miało przepuklinę pępkową do ok 3,5 roku. Wchłonęła się sama, ale
          to dlatego, że dziecko b. intensywnie ćwiczyło w różnych zabawach mięśnie
          brzucha. Obyło się więc bez operacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka