Dodaj do ulubionych

bolący brzuszek noworodka - pomóżcie

07.01.07, 07:34
Nasz synuś ma zaledwie tydzień. Od 2dni boli go brzuszek - w nocy (prostuje
nogi, sztywnieje, robi się czerwony na twarzy). Ma problem z wypróżnaniem
się. Co robić? Czy ja mam złą dietę? Może zbyt mało piję? Ja też mam problem
z wypróżnieniem się - szwy. Pomóżcie mamusie i tatusiowie.
Obserwuj wątek
    • aniazm Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 07:51
      po pierwsze - co Ty jesz? ile pijesz? jedzenie lekkostrawne, może spróbuj jeść
      mniejsze porcje częściej? ok. 2,5-3l płynów wszelakich (woda, herbata, zupa...)

      maleństwu możesz pomóc lekko masując brzuszek zgodnie ze wskazówkami zegara
      masażem "słońce - księżyc": zaczynamy od 12 lewa ręka robi całe okrążenie,
      prawa tylko do 6 (prawa wchodzi do akcji, jak lewa jest na 6) - kilka okrążeń
      (z 5-7) i lekko przygnij nóżki do brzuszka i tak ze 3 razy, powinien sobie
      pryknąć za którymś razemsmile możesz powtarzać przy każdej zmianie pieluszki. ręce
      powinnaś mieć naoliwione, masuj palcami, powinno pomóc.

      i jeszcze jedno - w tym wieku każda ilość kupki jest dobra - i raz dziennie i
      15.

      A Ty jedz śliwki suszone i dużo pijsmile i nie bój się robić kupy, posiedź trochę
      na tronie i zobaczysz, za którymś razem się uda (oczywiście lepiej wcześniej,
      niż później...)
      • cicha77 Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 07:57
        Ania dzięki. Już ćwiczę masaż na sucho. Pozdrawiam,
      • cicha77 Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 08:41
        toaleta - udało się. Aniazm mam pytanie - co myślisz o herbatkach z kopru
        włoskiego podawanego butelką dla tak malutkiego dzidziusia? I jeszcze jedno -
        ja od wczoraj zaczęłam pić herbatę dla matek karmiących z kopru włoskiego -
        może to też naszemu synalkowi pomoże. Pytam, bo to nasz pierwszy dzidziuś.
        • mamucha27 Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 09:39
          Ja przesadzilam z herbatkami. Piłam rumianek, herbatkę z kopru i na dodatek
          dawałam ją małemu. To tylko pogorszyło sytuację bo gazy sie zbierały w brzuszku.
          Fakt, że puszczał bączki ale brzuszek go bolał. Próbowaliśmy suszarki, masażu i
          zero poprawy. Potem odstawiłam herbatki i dawałam esputicon, grip water, nic nie
          pomagało. Jedyna rzeczą która naprawdę pomagała to był Plantex( pił tylko to) a
          potem przerzuciłam się na herbatke Hippa ułatwiająca trawienie, ktora jest od 1
          miesiąca życia i też było dobrze. Jadłam wszystko (bo tak kazała mi położna) no
          może oprócz produktów wzdymających i tych związanych z krową bo mały mial
          alergię na białko mleka krowiego.
          • kontrix Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 10:18
            witam, też jestem mamą od dwóch tygodni i jeszcze nie potrafię dostrzegać
            uroków macierzyństwa. Mam taki sam problem jak założyciel wątku. Mała się
            pręży, czerwienieje i zaczyna ryczeć w niebogłosy. To najprawdopodobnije
            brzuszek, bo purka jej się ciągle. Kupki nie robi zbyt czesto. Jedna, góra dwie
            na dzień. Na dobrą sprawę nic nie mogę zrobić (nawet nie mam czasu zjeść czy
            umyć zębów) bo pomimo ululania jej za pięć minut słychać ją w całym domu.
            Dieta? Już mi wychodzi bokiem to co jem (lekko strawne). Też piję herbatkę z
            kopru, bo takiej małej to boje sie coś takiego podać bezpośrednio, dostała też
            kropelki esputicon i czopki. Ale mimo to daje czadu przez ten brzuszek.
            Powiedzcie, czy takie dwutygodniowe dziecko faktycznie po przebudzeniu się od
            razu wpada we wrzask czy powinno poleżeć sobie chwilkę, popatrzeć itp.
            Psychicznie już wysiadamy. Czy tylko my tak mamy, czy to przechodzi po tak zw.
            miesiący lub 6 tygodniach?? Proszę o rade, bo momentami wysiadam.
            • malpa513 Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 11:17
              kontrix - cierpliwości, ja tez mam "ciezkie" dziecko, do drugiego miesiaca albo
              spala albo jadla albo plakala, teraz ma prawie 3 i jest juz duzo lepiej,
              chociaz od wczoraj nie chce spac w nocy smile ale z kazdym dniem bedzie lepiej,
              ja mysle ze trzeba mocno zacisnac zeby i przezyc ten pierwszy rok
            • joasia81 Miód z wodą na kolkę!! 07.01.07, 11:47
              Pewna lekarka (ordynator na neonatologii) poleciła łyzeczka miodu naturalnego
              na 200 ml wody podac dziecku po troszeczku na kolke. Można spróbować.

              Pozdrowienia
              • elieka miód jest bardzo silnym alergenem 07.01.07, 13:33
                i chyba bym nie ryzykowała jego podanie tak małemu dziecku.
          • aniazm Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 11:06
            no więc własnie, herbatki z kopru mało sie pije i krótko!!! nawet na opakowaniu
            jest napisane... ja bym maluszkowi nie dawała (sama nie dopajam maluszka, tylko
            podaję pierś, jak mu sie chce pić), pij sama 1 herbatkę dziennie i przez kilka
            dni, na gazy pomaga (również Twojebig_grin ) - powinno być lepiej.

            dolegliwości maluszków wynikaja z niedojrzałości ich układów pokarmowych,
            trzeba przeczekać.
        • malpa513 Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 11:14
          herbatke koperkowa moze dzidzia pic od urodzenia, tylko moja nie chciala ale ty
          mozesz wlasnie to pic i jedz duzo jogurtow i duzo jablek i moze idz do lekarza
          zeby zapisal jakies krople albo syropek dla maluszka, ja mojej coreczce daje od
          jakiegos czasu espumisan, debridat i gripe watewr bo tez bolal ja brzuszek
          • czkawkaa Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 11:36
            jesli dzieciatko placze w nocy to moze miec bakterie w moczu, musisz dac mocz
            do analizy. najlepiej idz do lekarza
    • elieka cicha77!! 07.01.07, 13:32
      przede wszystkim - po każdym karmieniu dobrze odbijaj dziecko.
      jak najwięcej kładź na brzuszku, a jeśli nie lubi tak leżeć - noś w pozycji na
      małpkę (głowa dziecka na Twoim przeramieniu - nosem prawie w łokciu smile - twoja
      dłoń pod jego brzuszkiem - taki naturalny masaż brzuszka wtedy robisz).
      Do picia dla dziecka lepiej herbatkę ułatwiającą trawienie lub rumiankową
      zamiast koperkowej (koperkowa wbrew pozorom może wzmagać gazy w brzuszku).
      Karmisz piersią?? Więc uważaj na to co jesz.
      Tak jak dziewczyny pisały - rób masaż brzuszka, tzw rowerki - to pomaga.
      w przypadku kolki pomaga również ciepły okład na brzuszek, ja stosowałam
      suszarkę - ciepły strumień powietrza na brzuszek dziecka (przez pieluchę, żeby
      nie oparzyć skóry), dodatkowo szum suszarki działa uspokajająco.
      Możesz kupić sobie bobotic (ta sama substancja czynna co espumisan i esputicon
      tylko troszkę silniejszy) i pdoawaj dziecku.
      Wiem co przechodzisz, bo mój syn miał kolki że hoho, a to co napisałam powyżej
      pomagało nam je przetrwać lub zniwelować.
      A już w ogóle na kolki to pomaga sab simplex (to zamiast boboticu).
      Co do kupek - dziecko w tym wieku i karmione piesrią może robić jedną dziennie
      lub kilkanaście dzienie.
    • lidek0 Re: bolący brzuszek noworodka - pomóżcie 07.01.07, 13:41
      Kładź maksymalnie duzo na brzuszku, podwaj herbatkę na trawienie ale może neico
      słabszą niż piszą na opakowaniu, Ty sama pij z kopru włoskiego. Na problemy z
      Twoim wypróznianem kup czopki glicerynowe i dieta lekkostrawna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka