Dodaj do ulubionych

Nie siedzi..

18.01.07, 16:20
Teściowa mi truje, że coś nie tak, bo mały nie siedzi. Ma 9 miesięcy. Nie
raczkuje również, za to pełza z prędkością światła smile.

Napiszcie proszę jak było u Was, żebym jej tego posta mogła wydrukować i
udowodnić, że nie wszystkie dzieciaki siedzą już 6-7 miesiącu i lekarz jest
zbędny..
Obserwuj wątek
    • kathia_25 Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 16:22
      Mój synek też miał 9 miesięcy i nie siedział.Myślałam że na niego w końcu
      przyjdzie czas,jak się później okazało miał słabe napięcie mięśniowe i musiał
      być rehabilitowany
    • paulapo Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:02
      moj ma 9 miesiecy. nie siedzi. wlasnie sie dowiedzialam ze ma wzmozone
      napiecie.
    • paulapo Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:03
      ale to wcale nie znaczy ze twoje dziecko tez ma problemy
      • phantomka Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:15
        No jednak z reguly w 9 m-cu dzieci same siedza. Moja kuzynka zostala wyslana do
        neurologa z 8 m-cznym synkiem, ktory nie siedzial.
        Oczywiscie Twoje dziecko moze najpierw raczkowac, a potem sobie usiasc, ale
        najlepiej, jak dziecko obejrzy specjalista.
        • mamucha27 Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:20
          Mój synek (10 mies.) nie jest książkowy, wręcz wszystkiego uczy się później ale
          siedzi juz od jakiś 3 mies., pełza, zaczyna raczkować, sam siada i sam wstaje.
          Także nie wiem czy twoja teściowa nie ma ciut racji. Ale mnie tu oceniać, jeżeli
          to jest jedyna rzecz która Was ( a raczej tesciową) niepokoi to nie jest tak źle.
    • katpaw Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:26
      Moja córeczka ma 8 i pół miesiąca i słabo wychodzi jej siedzenie. Też teściowa
      mi truje. Mówiła, że to przezemnie dziecko jeszcze nie siedzi ponieważ za mało
      ją nosze, truje słoikami, nie sadzam i nie obkładam poduszkami. Ostatnio kazała
      mi kupić dla małej chodzić. Byłam z córką u rehabilitanta dla świętego spokoju
      i okazało się że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Powiedział, że mała
      rozwija się przykładowo, najpierw uczy sie raczkować a dopiero później
      usiądzie. Tak więc nie przejmuje się teściową niech sobie baba gada a ja i tak
      będę robić po swojemu. Radziła bym Ci jednak przejść sie do rehabilitanta niech
      spojrzy na twojego synka fachowym okiem.
      • mamakrzysia4 Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:31
        mój Krzyś ma 10msc i nie siedzi. Byliśmy u kilku neurologów i każdy orzekli, że
        wszystko jest ok. Każdeg dziecko rozwija się wg własnego tempa-nie warto
        panikować. A sadzanie i prowadzenie za rączke to za duże obciążenie dla
        bioderek i kręgosłupa.
      • sebaga Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:32
        Trzy tygodnie temu widzial nas chirurgg ortopeda. Stwierdzil, ze wszystko ok.
        Cholera nie strraszcie...
        • alex06814 Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:37
          Mój synek ma skończone 7 miesięcy i nie siedzi sam a jak posadzę to składa sie
          jak scyzoryk,fik mik i już jest na brzuchu i zasuwa na tym brzuchu po calym
          mieszkaniu,ze trudno go dogonic.Lekarz mówi ze wszytsko ok.niektóre dzieci
          najpierw raczkuja a potem dopiero siedzą,a pozatym każde dziecko rozwija się
          indywidualnie!!
        • kathia_25 Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:44
          ja bym radziła iść do neurologa albo rehabilitanta,lepiej dmuchać na zimne niż
          później miałabyś mieć wyrzuty sumienia
        • jotka_aa Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 17:50
          mój samodzielnie usiadł jak miał 10 miesięcy i tydzień, wtedy zaczął raczkować i
          z tej pozycji usiadł...myśle, że nie masz się czym martwić tylko spokojanie
          jeszcze czekać...
          • vanilla.an Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 18:25
            dzieci rozwijają sie we własnym tempie ,może twoje dziecko zacznie siedzieć za
            parę dni.NIe zaszkodzi jednak isć do neurologa,a nawet wskazane.
    • gosiik Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 19:33
      moja córka usiadła w 10 m-cu, wyluzuj
      • kinia_lo Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 20:18
        Mój synek usiadł w 10 miesiącu. Jednocześnie zaczął raczkować i wstawać smile A
        wcześniej ślicznie pełzał . pozdrawiam i nie martw się
        • letica Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 21:33
          Swego czasu rehablitowałam syna metodą Vojty,(asymetria i wzmozone napięcie
          mięśniowe). No i oczywiście naczytałam sie forum i skarżę się rehabilitantce,że
          nie siedzi (miał wtedy 8,5 miesiąca) i w ogóle...Ona mnie opieprzyła ( byłyśmy
          na Ty), postukała palcem w głowe, kwitując moje żale, : "że to nie wyścigi" i
          każde dziecko ma swój czas. I że niepokoić się można zacząć,jak dziecko skończy
          10 miesięcy i nie będzie potrafiło utrzymać równowagi przy siedzeniu, a i to nie
          cały czas,ale chociaz trochę.
          Myślę więc,że wszystko z Twoim dzieckiem w porządku, tym bardziej,że jesteście
          pod opieką lekarską. Obserwuj jednak jeszcze takie rzeczy jak - czy ma często
          zaciśnięte piąstki, czy jak lezy to wygina sie w łuk - jeśli nie,to nie powinno
          być powodów do obaw.Czasem tak bywa,że dzieci mają wzmożone napięcie mięsniowe
          obwodowe - rączki,stópki,natomiast obniżone na osi głowa - tułów(mój syn tak
          miał), wówczas potrzebne sa ćwiczenia wspomagające.

          Znaczenie tez ma fakt, jak wygląda Twoje dziecko. Jeśli jest duży i nie należy
          do szczuplaczków wszystkie umiejętności motoryczne może zdobywać w późniejszym
          czasie, co jest rzeczą normalną, a nie patologią.
          pzdr

          ps.Może na wszelki wypadek warto byłoby udać się do Poradni Rehabilitacyjnej w
          celu konsultacji?Na pewno nie zaszkodzi.
          • sebaga Dzięki 18.01.07, 21:44
            wszystkim za odpowiedzi. No ale posta teściowej raczej nie pokażę smile ona go
            pozytywnie nie odbierze.
            Będę zatem czekać cierpliwie na postępy.
            Wiesz Letica, pod opieką lekarską nie jesteśmy, bo mieszkamy w Anglii, tu mnie
            lekarz wyśmieje jak mu powiem, że się martwię sad
            Co do małego to jest raczej chuderlawy- 76cm a 8 kilo.

            pozdrawiam
            aga
            • polala11 Re: Dzięki 19.01.07, 09:35
              hej. moja cóteczka skończy za tydzień 9 m-cy i nie siedzi .Byliśmy u
              rechabilitantki i wszystko jest ok.Mała raczkuje i pięknie stoi.trzeba
              cierpliwie czekać.
    • jdylag75 Re: Nie siedzi.. 18.01.07, 21:54
      Mój syn usiadł po raz pierwszy pod koniec 11 miesiąca w tym samym dniu zaczął
      raczkować. Od urodzenia miał dużo problemów zdrowotnych więc nie dziwiło mnie że
      tak późno, ale równocześnie był systematycznie oglądany przez lek.
      rehabilitacji. Ćwiczyliśmy z nim też, dosłownie 3 dni raczkowanie i siadanie,
      były to bardzo proste ćwiczenia. Syn od 7 miesiąca posadzony siedział prosto i
      pewnie. Jeśli lekarz obejrzał Twoje dziecko rzetelnie to nie powinnaś się
      martwić, jeśli chcesz z nim poćwiczyć to postaram sie opisać ćwiczenia zalecone
      mojemu dziecku - swoją droga niezła to była zabawa.
      • sebaga Idylag75 18.01.07, 22:15
        Skoro ćwiczenia miałaś zlecone przez lekarza, to krzywdy zrobić nie mogą.
        Byłabym bardzo wdzięczna za opis

        pozdr.
        aga
        • jdylag75 Re: Idylag75 18.01.07, 22:27
          Zaznaczam, ze moje dziecko posadzone siedziało.
          1. sadzasz dziecko - Ty z tyłu i bierzesz jego rączki i przekładasz na prawą
          stronę nóżek i na lewą- żeby zachować symetrię. Próbujesz oprzeć dziecko na
          rączkach, podrywasz mu pupę, rączki raz z jednej strony, raz z drugiej - to
          pozycja wyjściowa do raczkowania
          2. Siadasz na podłodze, przekładasz dziecko przez udo - brzuszek na udzie i
          próbujesz ustawić w pozycji do raczkowania, pilnuj żeby rączki były proste i
          nogi się nie rozjeżdżały.
          3. To samo tylko bez kolana - ustawiasz dziecko w pozycji do raczkowania,
          pilnujesz ułożenia rączek i nóżek
          4 nauka siadania z pozycji do raczkowania (3) - przechlasz pupę dziecka na prawo
          i sadzasz, i odpowiedni na lewo - sadzasz, trudno mi to wytłumaczyć, ale jak
          sama usiądziesz z czworaków to będziesz wiedziała o co chodzi.
          I tak kilka razy dziennie zamiast podawania grzechotki.
          Banał, u nas mały uwielbiał ćwiczenia i bardzo szybko nabywał nowych
          umiejętności. Teraz będziemy musieli uczyć go chodzić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka