Dodaj do ulubionych

Język geograficzny

18.01.07, 22:55
Dziewczyny poradźcie. Co z tym zrobić? czytam i czytam po internecie. Mój
synek ma język geograficzny. Nie wiem czy Go to boli, czy przeszkadza, bo mi
nie powie. Ma 14 miesięcy i strasznie mi Go szkoda. Próbuję obserwować czy
któryś z pokarmów tego nie zaostrza. Proces żmudny. Synek ma też małe ognisko
łuszczycy na główce, które czasem się pojawia, według zalecenia lekarza
smaruję to Elocomem i szybko znika. Podobno łuszczyca często występuje u
osób, które mają język geograficzny. Może ktoś spotkał się z ciekawymi
artykułami na temat języka geograficznego, lub sam miał z tym do czynienia i
podzieli się ze mną doświadczeniem. Może to niedobór czegoś w organiźmie.
Obserwuj wątek
    • apolonina13 Re: Język geograficzny 18.01.07, 23:16
      a jak to wygląda??
      • phantomka Re: Język geograficzny 18.01.07, 23:18
        A szukalas w wyszukiwarce tu na Niemowlaku albo na Zdrowie dziecka? Gdzies
        jakas mama pytala juz o jezyk geograficzny.
        • krysiao1 Re: Język geograficzny 18.01.07, 23:22
          szukam i szukam, ale wszędzie są opisy. Nie ma natomiast konkretnej odpowiedzi
          jak temu zapobiec i co z tym zrobić. Podobno nie ma na to lekarstwa, mimo
          wszystko nie daje mi to spokoju
      • krysiao1 Re: Język geograficzny 18.01.07, 23:19
        pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_geograficzny
        mój maluch nie ma tych bruzd, ale ma malinowe plamy
        • phantomka Re: Język geograficzny 18.01.07, 23:27
          U gory masz haslo wyszukiwarka, ale nie ta na Niemowlaku, tylko ogolna.
          Wpisz jezyk geograficzny i masz tam duzo dopowiedzi.
    • krysiao1 Re: Język geograficzny 18.01.07, 23:54
      Dziękuję za podpowiedż. Właśnie czytam. Pozdrawiam- Krysia
      • wacyn10 JA MAM język geograficzny!!!!!!!!!!!!!!!! 19.01.07, 08:57
        i jakoś z tym żyję. Zapewniam cię o jednym - to nie boli. Nie martw się więc,
        że synek cierpi. Mój jest jeszcze bardziej geograficzny niż ten na zdjęciu...
        NO nie jest to piękne ale za to jak byłam mała to nie pokazywałam języka bo był
        inny niż koleżanek smile
        U mnie język geograficzny został rozpoznany przy diagnozowaniu alergii. Podobno
        jest to jedna ze wskazówek alergika (ale jedna - nie jest powiedziane, że synek
        będzie alergikiem). Naprawdę językiem się nie martw! NIe boli smileJak coś to
        służę moją wiedzą o języku smile
    • 1a6 Re: Język geograficzny 19.01.07, 09:24
      MOJ SYNEK MIAł takie malinowe wykwity na wiosne,leczenie tez nie pomagało.teraz
      ma 15 m-cy i juz od jakiegos czasu nie mamy tego problemu.przeszło samo.dzis
      patrze ze to była chyba alergia(karmioy piersia, ja jadłam wszytko i chyba to
      było to)słyszałam ze dziecko z alergia ma takie problemy z jezykiem.mysle ze go
      to nie boli.moj synek miał takie malinowe wykwity, plamy niekiedy białe, albo
      tylko takie otoczki a wsrodku normalny jezyk.
    • 1a6 Re: Język geograficzny 19.01.07, 09:27
      a jeszcze zapomniałam dodac,ze takie zmiany na jezyku swiadcza o niskim
      pozniomie zelaza w organizmie.synek miał wtedy niskie, podawalismy przez 2
      miesiace ferum.moze i to byc przyczyna ale i alergia.zrób poziom zelaza.
      • krysiao1 Re: Język geograficzny 22.01.07, 22:52
        A to ciekawe. Myślę,że sprawdzę to żelazo. Tymbardziej, że maluch wydaje mi się
        blady. Nie panikuję, bo Jego tata ma bardzo jasną karnację, ale kłopoty z
        żelazem już mieliśmy i niestety dzidzia nie tolerowała żelaza w kropelkach.
        Doktor poradziła wcześniejsze wprowadzanie zupek a potem mięska i jakoś się
        rozeszło po kościach. Może mądrze by było wrócić to tego tematu. Stokrotne
        dzięki.
    • ankar11 Re: Język geograficzny 25.01.07, 19:23
      Ja tez mam jezyk geograficzny. Mój jest wrazliwy na niektóre pokarmy np:
      pomidory, kiszone ogórki. Czasami mnie szczypie, bardziej szczypał kiedy byłam
      dzieckiem (ale mój wygląda wiele gorzej niz ten na zdjęciu).
    • ulcia30 Re: Język geograficzny 26.01.07, 10:31
      Ze zdziwieniem czytałam ten wątek, nie wiedziałam, że mam taki język. Czyli mam
      alergię? Ale nie mam wysypek... Mam parę małych plamek, a największe to mam te
      bruzdy. Na środku języka super dużą. Ale... myślałam, że tak wszyscy mają. A
      mogą to być jakieś pleśniawki czy coś?
    • ania19771 Re: Język geograficzny 26.01.07, 13:27
      Opowiem Ci naszą historię(łączy kilka cech o których pisały mamy)
      Patryczek tez ma taki języczek..na poczatku lekarze leczyli to jak
      pleśniawki...bardzo mocnymi lekami wkońcu trafiłam w ręce porzadnego lekarza
      który stwierdził ze jest to pewien rodzaj alergii (ale bez innych uczuleń)-tego
      poprostu sie nie leczy jedynie taka bedzie uroda dzieciaczka...
      Teraz plamy pojawiają sie -przeważnie zwiastując przeziębienie lub chorobę-
      bardzo sporadycznie
      Patryczek w wieku 4miesięcy miał wykrytą anemię i długo nie mogliśmy z tego
      wyjść..przy tym ciągłe choroby(na 13miesiąc życia dostał 13 antybiotyk...sporo
      tego było) i ten język geograficzny....dopiero w wieku 8miesięcy gdy leki nie
      skutkowały dostał zastrzyki i poziom żelaza sie wyrównał choroby nas już mniej
      dosięgają a i "malowidła "na języczku coraz rzadziej sie pokazują
      Jezeli chodzi o skórę to tez mamy problem-wygląda to jak łupież -smarujemy to
      miejsce specyjalną oliwka i na kilka tygodni przechodzi...
      Nie wiem jak bedzie dalej...
      Jesli chodzi o artykuły nowinki to przewertowałam juz wszystko co było możliwe
      i nic innego prócz tego co juz wiemy nie ma
      Zresztą Mamy i ich opinie sa czasami lepszym i bardziej wiarygodnym żródłem niz
      suche informację
      Ja sie juz nie przejmuję-taka bedzie jego uroda i Tobie również proponuje byś
      sie nie martwiła smile
      Dużo zdrówka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka